 |
|
A przecież miłości nie ma. Jest tylko człowiek otumaniony hormonami i chemią, pragnący wnieść w szare życie coś ciekawego, namiętnego i szalonego. Jest tylko chęć wzniesienia się na wyimaginowane podium, na zaszczytne pierwsze miejsce i chełpienie się własną cudownością i szlachetnością, że mimo wszystko potrafi się kochać.
|
|
 |
|
Serca przepełnione miłością nigdy daleko od siebie nie odejdą.
|
|
 |
|
Bez nadziei nie ma po co wstawać rano...
|
|
 |
|
Bo nikt nie powiedział zostań... wiec odeszłam..
|
|
 |
|
...nie wiem, skąd się wzięła moja miłość do ciebie, ale skądkolwiek zaczerpnęła swój początek i swoje pierwsze oczarowanie, nigdy cię kochać nie przestanę, ponieważ jeśli istnieję, to tylko dlatego, aby, sama niekochana, potrzebę miłości całą sobą potwierdzić.
|
|
 |
|
Wykreślić ze świata przyjaźń... To jakby zagasić słońce na niebie, gdyż niczym lepszym ani piękniejszym nie obdarzyli nas bogowie.
|
|
 |
|
Mam oczy które potrafią mówić: dziękuję
|
|
 |
|
Przyzwyczaić się nie mogę, że Cię mam..
|
|
 |
|
To wszystko polega na zatraceniu siebie.
Kiedy obsesyjnie kochasz, tracisz poczucie własnej tożsamości.
I kiedy obiekt twojej miłości odchodzi, nie masz się na czym oprzeć.
To może cię całkowicie zniszczyć
|
|
 |
|
Zawsze pozostaje urojona podróż po obłokach.
|
|
 |
|
Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić.
|
|
 |
|
Tak trudno zrozumieć swoje przeznaczenie, zwłaszcza kiedy jest nim samotność. Jak wytłumaczyć sercu, aby nie kochało, nie robiło nadziei? Co zrobić, gdy nie ma się zaufania, a chce się być kochanym?! Jak poradzić sobie z myślami i pragnieniem tak wielkim, że szuka się na siłę tego, czego nie można osiągnąć... Jak żyć, gdy jedyne co cię otacza to pustka, której niczym nie możesz wypełnić... Co zrobić, jak podążać, aby znaleźć to, czego się się szuka i tak bardzo potrzebuje...?
|
|
|
|