głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika aawalk

Nie potrafię doszukać się tego  co sprawiało  że byłeś tak magiczną osobą. Tak pełen męskości  którą podkreślał Twój dwudniowy  szorstki zarost na twarzy. Idealnie ułożone włosy  których jeden kosmyk delikatnie okrywał Ci czoło. Malutki  zgrabny nos  który wdychał z powietrza wszystkie toksyny  włączając w to moją cholernie silną miłość do Ciebie. Oczy  których kolor był nieziemski. Źrenice powiększające się  wraz z każdym najdrobniejszym ruchem Twych powiek.Usta koloru ciemnego różu  pragnące ogromnej czułości  w postaci pocałunków składanych moimi spierzchłymi wargami. Wystające kości policzkowe dodające powagi Twej niemalże idealnej osobie. Czegoś było tu brak.. Niestety mogę analizować tylko na własnych domysłach. Twoja osoba  każdy Twój ruch  gest  był czystą perfekcją. Może nadal jest  niestety sama już się pogubiłam.. Ale jestem pewna jednej rzeczy. Wiem  że na wieki będziesz istniał w mym sercu. Nawet  gdy ulotnisz się wraz z powietrzem. Na zawsze.

levelhard dodano: 29 maja 2013

Nie potrafię doszukać się tego, co sprawiało, że byłeś tak magiczną osobą. Tak pełen męskości, którą podkreślał Twój dwudniowy, szorstki zarost na twarzy. Idealnie ułożone włosy, których jeden kosmyk delikatnie okrywał Ci czoło. Malutki, zgrabny nos, który wdychał z powietrza wszystkie toksyny, włączając w to moją cholernie silną miłość do Ciebie. Oczy, których kolor był nieziemski. Źrenice powiększające się, wraz z każdym najdrobniejszym ruchem Twych powiek.Usta koloru ciemnego różu, pragnące ogromnej czułości, w postaci pocałunków składanych moimi spierzchłymi wargami. Wystające kości policzkowe dodające powagi Twej niemalże idealnej osobie. Czegoś było tu brak.. Niestety mogę analizować tylko na własnych domysłach. Twoja osoba, każdy Twój ruch, gest- był czystą perfekcją. Może nadal jest, niestety sama już się pogubiłam.. Ale jestem pewna jednej rzeczy. Wiem, że na wieki będziesz istniał w mym sercu. Nawet, gdy ulotnisz się wraz z powietrzem. Na zawsze.

Są takie dni jak ten dzisiejszy  kiedy zakładam maskę pozornego szczęścia i idę w miasto. Nie liczę się z konsekwencjami  bo ten raz chcę być tylko i wyłącznie ja. Nie myślę o niczym  a już na pewno nie o nim. Wlewam w siebie alkohol  uwodzę facetów swoimi ruchami  które są przecież zwyczajnym tańcem w rytm muzyki. Zapominam się na chwilę  a po drodze do klubu gubię ból i żal. Odcinam się od mojej codzienności i wpadam w wir szaleństwa. I dziwię się sama sobie  że czasem tak potrafię  że faktycznie on daje mi chwilę wolnego od swojej osoby i jest jak dawniej. Jednak  co z tego jak kolejnego ranka budzę się z kacem i jeszcze większą rozpaczą.    napisana

napisana dodano: 29 maja 2013

Są takie dni jak ten dzisiejszy, kiedy zakładam maskę pozornego szczęścia i idę w miasto. Nie liczę się z konsekwencjami, bo ten raz chcę być tylko i wyłącznie ja. Nie myślę o niczym, a już na pewno nie o nim. Wlewam w siebie alkohol, uwodzę facetów swoimi ruchami, które są przecież zwyczajnym tańcem w rytm muzyki. Zapominam się na chwilę, a po drodze do klubu gubię ból i żal. Odcinam się od mojej codzienności i wpadam w wir szaleństwa. I dziwię się sama sobie, że czasem tak potrafię, że faktycznie on daje mi chwilę wolnego od swojej osoby i jest jak dawniej. Jednak, co z tego jak kolejnego ranka budzę się z kacem i jeszcze większą rozpaczą. / napisana

Niebywałe  jak bardzo sprzeczne uczucia mogą zalegać w jednym  małym  zagubionym sercu. Miłość  którą nie wie kogo obdarzyć  choć sądzi że kiedyś kochało. Chory sentyment do osoby  która tą miłością chyba kiedyś była i jednocześnie nienawiść właśnie za to  że nie jest tą miłością nadal. Do tego dochodzący żal  za to  że nie wyszło. Wszystko jednocześnie  z domieszką poczucia winy i wyrzutów sumienia  chociaż zdrowy rozsądek podpowiada  że właśnie tak miało być.

zakochanawnimx3 dodano: 29 maja 2013

Niebywałe, jak bardzo sprzeczne uczucia mogą zalegać w jednym, małym, zagubionym sercu. Miłość, którą nie wie kogo obdarzyć, choć sądzi że kiedyś kochało. Chory sentyment do osoby, która tą miłością chyba kiedyś była i jednocześnie nienawiść właśnie za to, że nie jest tą miłością nadal. Do tego dochodzący żal, za to, że nie wyszło. Wszystko jednocześnie, z domieszką poczucia winy i wyrzutów sumienia, chociaż zdrowy rozsądek podpowiada, że właśnie tak miało być.

Chodź w jeansach lub dresach. Miej na sobie bluzę lub luźną koszulkę. Przeklinaj i uciekaj z lekcji. Bądź sobą. Bądź mój. Po prostu przyjdź i zostań już ze mną na zawsze.

zakochanawnimx3 dodano: 29 maja 2013

Chodź w jeansach lub dresach. Miej na sobie bluzę lub luźną koszulkę. Przeklinaj i uciekaj z lekcji. Bądź sobą. Bądź mój. Po prostu przyjdź i zostań już ze mną na zawsze.

Piękne. teksty levelhard dodał komentarz: Piękne. do wpisu 29 maja 2013
I wtedy  kiedy będzie mi Ciebie najbardziej brak  zadam sobie pytanie  dlaczego tak bardzo pokochałam kogoś  kto rozerwał moje serce na strzępy.

levelhard dodano: 29 maja 2013

I wtedy, kiedy będzie mi Ciebie najbardziej brak- zadam sobie pytanie, dlaczego tak bardzo pokochałam kogoś, kto rozerwał moje serce na strzępy.

Oprzyj głowę o moje kolana  przymknij powieki i pomyśl o czymś przyjemnym  wiem  że ten dzień skopał Ci tyłek  ale już dobrze  połóż się  zamknij oczy. Jutro będzie lepsze  zabiorę Cię nad Wisłę. Usiądziemy wypatrując gwiazd późnym wieczorem. Pocałuję Cię   Ty się uśmiechniesz  jak kiedyś. Kiedyś częściej gościł uśmiech na Twojej twarzy  dziś to rzadkość  choć tak przyjemna dla oczu. Smutek zagnieździł się w Twoim sercu  nie pytaj skąd wiem  czuję to. Czuję za każdym razem  kiedy dotykam Twej dłoni  jest tak chłodna i zawsze drży. Nie  nie kłam  że było Ci zimno  przecież widzę co się dzieje. No już dobrze  nie musisz się tłumaczyć  wszystko rozumiem  naprawdę  każdy czasem ma gorsze dni. Chciałbym Ci jakoś pomóc. Wiem  że nie mogę wiele  ale przecież chcę być przy Tobie. Chcę sprawiać byś się uśmiechała i nie zadręczała złymi myślami. Nie płacz Maleńka  ja tu jestem. Widzisz? Na niebo wkradają się pierwsze błyszczące punkty  jutro będzie lepiej. mr.lonely

mr.lonely dodano: 29 maja 2013

Oprzyj głowę o moje kolana, przymknij powieki i pomyśl o czymś przyjemnym, wiem, że ten dzień skopał Ci tyłek, ale już dobrze, połóż się, zamknij oczy. Jutro będzie lepsze, zabiorę Cię nad Wisłę. Usiądziemy wypatrując gwiazd późnym wieczorem. Pocałuję Cię, Ty się uśmiechniesz, jak kiedyś. Kiedyś częściej gościł uśmiech na Twojej twarzy, dziś to rzadkość, choć tak przyjemna dla oczu. Smutek zagnieździł się w Twoim sercu, nie pytaj skąd wiem, czuję to. Czuję za każdym razem, kiedy dotykam Twej dłoni, jest tak chłodna i zawsze drży. Nie, nie kłam, że było Ci zimno, przecież widzę co się dzieje. No już dobrze, nie musisz się tłumaczyć, wszystko rozumiem, naprawdę, każdy czasem ma gorsze dni. Chciałbym Ci jakoś pomóc. Wiem, że nie mogę wiele, ale przecież chcę być przy Tobie. Chcę sprawiać byś się uśmiechała i nie zadręczała złymi myślami. Nie płacz Maleńka, ja tu jestem. Widzisz? Na niebo wkradają się pierwsze błyszczące punkty, jutro będzie lepiej./mr.lonely

Przyrzeknij że nie spóźnisz się o całe życie   PIH

zakochanawnimx3 dodano: 29 maja 2013

Przyrzeknij że nie spóźnisz się o całe życie / PIH

Zniknąłeś bez żalu wraz z zachodzącym słońcem.

levelhard dodano: 29 maja 2013

Zniknąłeś bez żalu wraz z zachodzącym słońcem.

Głodni miłości  czułości  namiętności pośród pozoru euforycznej radości.

levelhard dodano: 29 maja 2013

Głodni miłości, czułości, namiętności pośród pozoru euforycznej radości.

Z lekkim wahaniem  przeplatanym ulotną pewnością  spoglądaliśmy na siebie. Każda sekunda była dla nas torturą  każda minuta zwiększała ból. Uśmiechnęłam się  a ty odpowiedziałeś tym samym  chociaż w naszych oczach nie było już szczerości. Niedopowiedziane słowa  urwane nadzieje i zdeptane serca walały się gdzieś obok  lekko dymiąc i dopalając się u naszych stóp. Nie mieliśmy niczego  nawet marzeń. Nie mieliśmy przyszłości  będąc ze sobą. A jednak to puste miejsce  które zostawiłeś po moim sercu mimowolnie wciąż czekało na Twój powrót.

zakochanawnimx3 dodano: 29 maja 2013

Z lekkim wahaniem, przeplatanym ulotną pewnością, spoglądaliśmy na siebie. Każda sekunda była dla nas torturą, każda minuta zwiększała ból. Uśmiechnęłam się, a ty odpowiedziałeś tym samym, chociaż w naszych oczach nie było już szczerości. Niedopowiedziane słowa, urwane nadzieje i zdeptane serca walały się gdzieś obok, lekko dymiąc i dopalając się u naszych stóp. Nie mieliśmy niczego, nawet marzeń. Nie mieliśmy przyszłości, będąc ze sobą. A jednak to puste miejsce, które zostawiłeś po moim sercu mimowolnie wciąż czekało na Twój powrót.

Nie pożegnałeś się ze mną  bo bałeś się moich łez? To powiedz mi  co ja mam zrobić jeżeli boję się życia.    napisana

napisana dodano: 29 maja 2013

Nie pożegnałeś się ze mną, bo bałeś się moich łez? To powiedz mi, co ja mam zrobić jeżeli boję się życia. / napisana

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć