 |
|
Zamarznięta w środku bez Twego dotyku,Bez Twojej miłości,Tylko Ty jesteś życiem pośród śmierci.
|
|
 |
|
Rany zdają się nie goić . Ból jest zbyt prawdziwy . Tego jest tak wiele ,że czas nie może wszystkiego wymazać .
|
|
 |
|
Twój głos wypędza ze mnie cały rozsądek.
|
|
 |
|
Twoja osoba nawiedza moje najprzyjemniejsze sny .
|
|
 |
|
zmoknięta wpadła do domu zrzucając z siebie mokre ubrania.Z dna szafy wyciągnęła stary dres a niesforne loki spięła w kok.Wstawiła wodę na herbatę ,a po całym domu rozszedł się głos shellera.Usiadła na parapecie , skuliła się w mały kłębek.Mimowolnie jej szare tęczówki się zaszkliły. 'tęsknie kurwa!' wrzasnęła , waląc pięścią o ściane.Wstała i wpatrywała się w smugi kropel deszczu które pozostawiały ślady na oknach.Nagle za sobą poczuła czyjeś ciepło, wargi na szyi , dłonie na biodrach .'Ja za Tobą też kotku' i szept ukochanego .
|
|
 |
|
rozstanie? nic wielkiego, zwyczajnie brak 'do zobaczenia wkrótce' na pożegnanie, brak czułego pocałunku, a Jego dawniej ciepłe spojrzenie - przepełnione pustką.
|
|
 |
|
Dzień dobry, poproszę 1kg uśmiechu a może być nawet 10 kg, bo często go brak w domu, lepiej mieć na zapas, a jest może paczkowane szczęście? Poproszę 7. Na każdy dzień tygodnia.
|
|
 |
|
a więc podejdź do mnie i powiedz, że kochasz. tylko się pospiesz ... do końca świata zostało niewiele czasu.
|
|
 |
|
Naprawdę, skarbie troszkę się przeceniasz twierdząc, że mogę być od Ciebie uzależniona.
Uzależniona to ja mogę być od żelek, albo od kakao, ale na pewno nie od Ciebie : )
|
|
 |
|
- Co robisz?
- Uczę się...
- Czego?!
- Żyć bez pewnego idioty...
|
|
 |
|
Boję się pamiętać, a jednocześnie nie chcę zapomnieć, bo wiem, że to mogło być najpiękniejsze wspomnienie. Cudowna chwila, która i tak była zbyt krótka. Chciałabym jeszcze, choć raz móc się nią delektować na żywo, a nie maltretując umysł przywoływaniem kolejnych obrazów i scen .
|
|
|
|