 |
|
" -Widzisz mała, tak wygląda ból. - przecież to zwykła kartka... - nie, to Twoje życie, a Ty nie masz nawet ołówka, żeby cokolwiek zmienić. - Dlaczego miałabym coś zmieniać, mam Ciebie i to mi wystarczy.. - widzisz kochanie... problem w tym, że już nie. " Myślała, że to żart, ale kiedy zrozumiała, że się myliła kupiła ołówek i codziennie rano rysowała jego, jak wraca i mówi, że kocha, tylko po to by wieczorem wymazać każdą kreskę, zalewając się przy tym łzami. Obiecała sobie, że będzie to robić tak długo aż się spełni. Jednak pewnego dnia kartka się przedarła a ona dusząc się tlenem spaliła ją w ostatniej iskierce nadzieji.
|
|
 |
|
Chciałabym po prostu do niego napisać, dowiedzieć się co u niego, czy jest szczęśliwy, czy wszystko jest tak jak chciał, wiem, że i tak nie powiedziałby mi niczego nowego, ale kurwa, niech da jakikolwiek znak życia. Moje oczy tęsknią za jego zielonymi tęczówkami, opuszki moich palców za jego ciałem, dłonie za dłońmi, usta za ustami, język za jego smakiem, moje ciało za jego ciepłem, uszy za tonem jego głosu, gdy mówił, że mnie kocha, nos za jego zapachem, a ja za nim. Po prostu. Od niego nie chcę niczego, za to od świata chcę bardzo wiele, bo chcę jego, znów, choć na chwilę. I tu nie ma innej opcji, którą ktoś chce ode mnie wywalczyć niczym aktor sterujący kukiełką. Nie przestanę go kochać i szkoda, że nikt nie bierze tego pod uwagę w planach na resztę mojego życia.
|
|
 |
|
Nie zależało mi tak bardzo na chodzeniu za rączkę , przytulaniu się . Chciałam jedynie zakochać się , znaleźć miłość . Osobę , z którą zapragnę spędzić resztkę swojego życia . Chciałam jedynie osoby , która obdarzy mnie tak wielkim i silnym uczuciem jakim darzę ją . Zamiast tego otrzymałam kolejny cios w serce , kolejny przyklejony plaster , który non stop się odkleja
|
|
 |
|
Z niecierpliwością czekam , aż zrobisz się dostępny na gadu-gadu . Nie , nie po to , żeby do Ciebie napisać . Wtedy po prostu wiem , że jesteś w domu . Jesteś sam , że nie jesteś właśnie szczęśliwy przy czyimś boku .
|
|
 |
|
Ona w opisie : Mam nadzieję , że kurwa w przeciwieństwie do mnie w nocy śpisz . Po chwili jego opis : On spać nie może , bo ją nadal kocha .
|
|
 |
|
Przychodzi dzień , kiedy budzisz się rano i wiesz , że On już nie czeka ..
|
|
 |
|
Nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów, pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. Będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach. Jeśli najdzie mnie ochota, nie dopnę ostatniego guzika w tak skąpej bluzce i upiję się do cna. Nie pogardzę też głośnymi napadami histerii i piciem wina w piaskownicy o piątej piętnaście nad ranem. Jeśli tylko będę chciała. A potem i tak całą winę zrzucę na Ciebie.
|
|
 |
|
Stała przed nim , patrząc mu w oczy i ściskając ostrą żyletkę w dłoni , po której spływała krew .
|
|
 |
|
Nawet nie wiesz ile bym dała za parę gramów odwagi , by po prostu podejść do Ciebie i rozpierdolić Ci świat , zanim Ty zrobisz mi to po raz kolejny .
|
|
 |
|
Tylko On nauczyl mnie perfekcyjnie tesknic , nauczyl mnie kochac ze wzajemnoscia , ale zapomnial nie nauczyl mnie zyc samej , bo jak odszedl rozpadalam sie na kawalki .
|
|
 |
|
Siedzę na parapecie, wyziębiłam już cały pokój, gwiazdy zaglądają do środka, a ja z kubkiem gorącej herbaty nie czuję już nic, nawet zimna..
|
|
|
|