głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika aadzik

w koszuli nocnej czekam na telefon. nie  zasnę bez Twojego dobranoc.

prettywoman dodano: 26 października 2013

w koszuli nocnej czekam na telefon. nie zasnę bez Twojego dobranoc.

Bezsilność miażdży nadgarstki  kruszy  obojczyki  miesza myśli i każe martwić się  o czyjeś bezsenne noce i potłuczone  szklanki bardziej niż o swoje własne..

prettywoman dodano: 26 października 2013

Bezsilność miażdży nadgarstki, kruszy obojczyki, miesza myśli i każe martwić się o czyjeś bezsenne noce i potłuczone szklanki bardziej niż o swoje własne..

mam ochotę się przytulić. możesz wpaść  do mnie po raz ostatni? obiecuję  że już  nie będę Cię prosiła o powrót. chcę  jedynie jeszcze raz poczuć Twoje ciepło.

prettywoman dodano: 26 października 2013

mam ochotę się przytulić. możesz wpaść do mnie po raz ostatni? obiecuję, że już nie będę Cię prosiła o powrót. chcę jedynie jeszcze raz poczuć Twoje ciepło.

i miliony spraw z przeszłości wracają  z tak  wielkim hukiem.

prettywoman dodano: 26 października 2013

i miliony spraw z przeszłości wracają, z tak wielkim hukiem.

Była zmęczona wtulaniem się w poduszki   sięganiem po koc  kiedy pragnęła ciepła i  przeżywaniem romantycznych chwil  wyłącznie w snach. Nużyło ją oczekiwanie  na koniec każdego dnia  żeby mogła  obudzić się następnego poranka  z  nadzieją  że ten dzień będzie lepszy   milszy  lżejszy  chociaż nigdy nie był.

prettywoman dodano: 26 października 2013

Była zmęczona wtulaniem się w poduszki, sięganiem po koc, kiedy pragnęła ciepła i przeżywaniem romantycznych chwil wyłącznie w snach. Nużyło ją oczekiwanie na koniec każdego dnia, żeby mogła obudzić się następnego poranka, z nadzieją, że ten dzień będzie lepszy, milszy, lżejszy, chociaż nigdy nie był.

Radość też boli. Ale to nic. Ból  urzeczywistnia. Tylko on jest prawdziwy.

prettywoman dodano: 26 października 2013

Radość też boli. Ale to nic. Ból urzeczywistnia. Tylko on jest prawdziwy.

To masz być Ty. To musisz być Ty. W zasadzie nie wiem nic więcej  nie mam planu  pieniędzy  mieszkania  dyplomu  pracy  a Ty nie masz odpowiedniego garnituru  ale mamy samochód i mnóstwo  mnóstwo wiary i na razie mamy jeszcze trochę czasu  więc tak  tak  tak  tak  nikt nie musi o niczym wiedzieć  możemy uciec i och  to takie głupie  ale nieskończenie pewne i to wszystko co wiem  to musisz  musisz być Ty.

niecalkiemludzka dodano: 26 października 2013

To masz być Ty. To musisz być Ty. W zasadzie nie wiem nic więcej, nie mam planu, pieniędzy, mieszkania, dyplomu, pracy, a Ty nie masz odpowiedniego garnituru, ale mamy samochód i mnóstwo, mnóstwo wiary i na razie mamy jeszcze trochę czasu, więc tak, tak, tak, tak, nikt nie musi o niczym wiedzieć, możemy uciec i och, to takie głupie, ale nieskończenie pewne i to wszystko co wiem, to musisz, musisz być Ty.

Cz.2 Chciałam tak bardzo się do Niego przytulić. Jeszcze bardziej tego pragnęłam  gdy widziałam jak On się stresował. Było ciężko. Oboje chcieliśmy się zobaczyć  ale mieliśmy świadomość  że być może nie jest to najlepszy pomysł. Nie wiem na ile mieliśmy rację  ale pomimo ogromnego smutku  jestem z nas dumna. Jestem z siebie dumna  że dałam radę. Tym bardziej z Niego dumna  że przełamał tak wiele swoich obaw dla mnie. Szanując mnie i moje zasady  udowodnił  że nie byłam dla Niego zabawką  że jednak coś znaczyłam  tylko  że sam się pogubił. Wiem  że już nie ma szans dla nas  ale mimo wszystko dziękuję Bogu  że mogliśmy spędzić ze sobą trochę czasu  że mogłam dowiedzieć się  że u niego wszystko dobrze i że pomimo tego co się stało  umiemy ze sobą rozmawiać  że staramy się to robić.   he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 26 października 2013

Cz.2 Chciałam tak bardzo się do Niego przytulić. Jeszcze bardziej tego pragnęłam, gdy widziałam jak On się stresował. Było ciężko. Oboje chcieliśmy się zobaczyć, ale mieliśmy świadomość, że być może nie jest to najlepszy pomysł. Nie wiem na ile mieliśmy rację, ale pomimo ogromnego smutku, jestem z nas dumna. Jestem z siebie dumna, że dałam radę. Tym bardziej z Niego dumna, że przełamał tak wiele swoich obaw dla mnie. Szanując mnie i moje zasady, udowodnił, że nie byłam dla Niego zabawką, że jednak coś znaczyłam, tylko, że sam się pogubił. Wiem, że już nie ma szans dla nas, ale mimo wszystko dziękuję Bogu, że mogliśmy spędzić ze sobą trochę czasu, że mogłam dowiedzieć się, że u niego wszystko dobrze i że pomimo tego co się stało, umiemy ze sobą rozmawiać, że staramy się to robić. / he.is.my.hope

cz.1 Mój telefon znowu przez cały dzień wydawał znajomy niegdyś sygnał.Moje oczy doczekały się ponownie jego widoku. Moje serce Jego obecności. Moje drzwi jego postury w nich. Znowu oba kubki wypełnione były gorącą herbatą. Przyjechał. Nigdy nie myślałam  że jeden dzień może przynieść tyle zdarzeń. Nie spodziewałam się  że On sam z siebie  zechce przyjechać tylko po to  aby ze mną porozmawiać i spędzić trochę czasu. Do tej pory nawet jeśli się odzywał  walczył żebym była na jego zasadach. Nie wyobrażał sobie naszego spotkania bez okazywania sobie czułości. Wczoraj pokonał samego siebie  pokonał ogromny strach przed pojawieniem się w moim domu  martwił się o mnie czy pierwsze bliższe spotkanie po naszym rozstaniu  nie sprawi  że znowu będę czuć się gorzej i obiecał  że szanuje mnie i zaakceptuje moje zasady. Było miło  ale całkiem inaczej niż dawniej. To spotkanie nas oboje dużo kosztowało. Siedzieliśmy naprzeciwko siebie i czasem żałowałam  że mam swoje zasady.

he.is.my.hope dodano: 26 października 2013

cz.1 Mój telefon znowu przez cały dzień wydawał znajomy niegdyś sygnał.Moje oczy doczekały się ponownie jego widoku. Moje serce Jego obecności. Moje drzwi jego postury w nich. Znowu oba kubki wypełnione były gorącą herbatą. Przyjechał. Nigdy nie myślałam, że jeden dzień może przynieść tyle zdarzeń. Nie spodziewałam się, że On sam z siebie, zechce przyjechać tylko po to, aby ze mną porozmawiać i spędzić trochę czasu. Do tej pory nawet jeśli się odzywał, walczył żebym była na jego zasadach. Nie wyobrażał sobie naszego spotkania bez okazywania sobie czułości. Wczoraj pokonał samego siebie, pokonał ogromny strach przed pojawieniem się w moim domu, martwił się o mnie czy pierwsze bliższe spotkanie po naszym rozstaniu, nie sprawi, że znowu będę czuć się gorzej i obiecał, że szanuje mnie i zaakceptuje moje zasady. Było miło, ale całkiem inaczej niż dawniej. To spotkanie nas oboje dużo kosztowało. Siedzieliśmy naprzeciwko siebie i czasem żałowałam, że mam swoje zasady.

 I fakt  masz wady. Ale przytulasz najlepiej na świecie.

he.is.my.hope dodano: 26 października 2013

"I fakt- masz wady. Ale przytulasz najlepiej na świecie."

Minęły dwa lata   ja wciąż tęsknię    czasem nie radzę sobię z tą pustką.  Siadam wtedy i przeglądam stare zdjęcia   i zdarzy się   że popłynie jedna łza czy dwie .  Ten czas tak szybko leci   nawet nie zauważyłam   jak szybko te dwa lata zleciały   a jeszcze niedawno   mogłam się do Ciebię przytulić i powiedzieć   Kocham Cię  Dziadku '' .  hermenegildaaa

hermenegildaaa dodano: 26 października 2013

Minęły dwa lata , ja wciąż tęsknię , czasem nie radzę sobię z tą pustką. Siadam wtedy i przeglądam stare zdjęcia , i zdarzy się , że popłynie jedna łza czy dwie . Ten czas tak szybko leci , nawet nie zauważyłam , jak szybko te dwa lata zleciały , a jeszcze niedawno , mogłam się do Ciebię przytulić i powiedzieć ,,Kocham Cię Dziadku '' . /hermenegildaaa

Ty dopełniasz mój :  teksty hermenegildaaa dodał komentarz: Ty dopełniasz mój :* do wpisu 26 października 2013
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć