 |
|
Zaczynam troszeczkę wątpić w siebie,
ciebie, w świat i tę kulę, której wmawia
się, że jest Ziemią.. ale nadal szukam
innego świata. Może jestem głupia, a może
chce być po prostu szczęśliwa.
|
|
 |
|
ciche uliczki przepełnione łzami.. późne
wieczory wypełnione tęsknotami ..
|
|
 |
|
Już po woli mnie to denerwuje.
Chodzę do szkoły , aby się czegoś nauczyć, ale jeśli chcem się o coś zapytać , to trzeba być cicho ,
bo notatka , no sory , ale szkoła to nie tylko notatki i podlizywanie się nauczycielom ../hermenegildaaa
|
|
 |
|
To miało być takie proste, miałeś przybyć, odwrócić mój świat do góry nogami i zostać. To wszystko. Tak powinno być. Miałam budzić się każdego dnia patrząc na Twoją cudowną twarz, miałam pamiętać jak smakują Twoje usta, miałam nie zapominać. A teraz, nie potrafię powiedzieć jaką masz skórę w dotyku, nie pamiętam jak to jest trzymać Twoją rękę, nie pamiętam wielu ważnych chwil. Tyle lat całowałam Cię na "dzień dobry" i do widzenia" i wcale tego nie zauważałam, weszło mi to w krew.
|
|
 |
|
Wybacz, że znów weszłam do Twojego życia. Wybacz, że kolejny raz mieszam nam w głowach, że niszczę wypracowaną rzeczywistość, że tęsknie. Ja naprawdę nie chciałam tego wszystkiego. Chciałam trzymać się z boku i pozwolić Ci abyś żył sam, tak jak sobie to wybrałeś. Naprawdę, jednak coś nie pozwalało mi żyć w ciągłym ukryciu, w wiecznej tęsknocie. Nie dałam rady być bez Ciebie, bo to tylko Ty nadajesz sens mojemu życiu. Równocześnie chciałam dać Ci ogrom szczęścia, chciałam pomóc Ci przejść przez każdy problem, którego nie potrafiłeś rozwiązać sam. Chciałam być przy Tobie zawsze i to chyba nic dziwnego, ponieważ Cię kocham. Powiedz coś proszę, przecież wiem, że też tęsknisz. Może warto więc dać nam szansę, kiedy znów jestem tak blisko? / napisana
|
|
 |
|
''Więzi, które nas łączą są czasami nie do wytłumaczenia. Łączą nas nawet po tym, gdy wydaje się, że powinny się już zerwać. Niektóre więzi opierają się odległości, czasowi, logice. Ponieważ niektóre więzi są po prostu sobie przeznaczone ''
|
|
 |
|
Dziękuję, że potrafisz przepraszać. Dziękuję, że starasz się szanować moje wartości i decyzje, chociaż są tak różne od Twoich. Dziękuję, że potrafisz przywrócić mi wiarę w Ciebie, której ostatnio tak często brakowało. Dziękuję, że jeszcze potrafisz mnie pozytywnie zaskoczyć i sprawić, że jakieś niezwykłe ciepło napływa do mojego wątpiącego we wszystko serca. Dziękuję, że przypomniałeś mi, że jednak potrafisz coś więcej niż tylko rozczarowywać, bo przez ostatnie miesiące o tym co w Tobie dobre już prawie zapomniałam. Dziękuję - za tych kilka pozornie zwykłych słów, które złożone w pewną całość stanowią dla mnie wielką wartość. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
"I fakt- masz wady. Ale przytulasz najlepiej na świecie."
|
|
 |
|
Kiedy nie było Jego przy mnie, powtarzałam sobie, że wybaczę mu wszystko, byle tylko na nowo pojawił się w moim życiu. Byłam pewna, że nadal będę potrafiła mu ufać, tak samo jak kiedyś. Nie zrażały mnie słowa innych, którzy powtarzali mi, że wcale nie będzie tak łatwo, a wręcz będzie trudno mi na nowo obdarzyć zaufaniem kogoś, kto mnie tak mocno zranił. Dziś wiem, że wszyscy mieli rację. Nie wróciliśmy do siebie, ale próbujemy odnowić kontakt. Dajemy sobie czas, ofiarujemy przyjażń, ale nie czuję już takiego bezpieczeństwa, które odczuwałam kiedyś. Brakuje już tej pewności, że mogę naprawdę na nim polegać i tego,że nie zniknie znowu z mojego życia. Chociaż serce bardzo pragnie zapomnieć i zaufać tak samo mocno jak dawniej, to jednak w umyśle, wszystko zostaje i sprawia, że coś nas hamuje, blokuje i wprowadza w lęk. Raz utracone zaufanie sprawia, że pomimo powrotu tej osoby do twojego życia, ty czekasz na kolejny atak i szykujesz się na jej ponowne odejście. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
Czasem myślę, że ta cała miłość jest
zupełnie bezsensu. Wtedy tęsknię za tym,
czego nigdy nie było. I choć wiem, że jak
Cię zobaczę wszystko, ale to absolutnie
każda cząstka tego uczucia wróci – dziś
jednak wiem, że to idiotyzm.
|
|
|
|