głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika 812

3. Ze zmęczenia. Zabierz jednym uśmiechem całe zmęczenie. Przytulaj mnie wciąż  bo uwielbiam mieć swój cały świat w objęciach. Caluj i szeptaj do ucha  że kochasz. Nie pragnę byś cytowała mi wiersze  nie chcę byś nie spała nocami i pisała poematy miłosne. Po prostu mów dwa proste  a jak cudowne słowa   kocham Cię. Potrzebuje kogos kto wypełni moje żyły niezbędna substancja  kogos kto pokocha mnie za wady  zalety będzie uważał za dodatek. Jeśli zyskam miłość  odzyskam siebie i będę mógł żyć.

skejter dodano: 16 września 2013

3. Ze zmęczenia. Zabierz jednym uśmiechem całe zmęczenie. Przytulaj mnie wciąż, bo uwielbiam mieć swój cały świat w objęciach. Caluj i szeptaj do ucha, że kochasz. Nie pragnę byś cytowała mi wiersze, nie chcę byś nie spała nocami i pisała poematy miłosne. Po prostu mów dwa proste, a jak cudowne słowa - kocham Cię. Potrzebuje kogos kto wypełni moje żyły niezbędna substancja, kogos kto pokocha mnie za wady; zalety będzie uważał za dodatek. Jeśli zyskam miłość, odzyskam siebie i będę mógł żyć.

2. Chcę czegoś z czego zbudowany jest człowiek  czym jest wypełniony i co pozwala mu żyć. Wiem  że medycyna twierdzi  że jesteśmy kośćmi  skóra  wodą  krwią  bla  bla  ale nie. My jesteśmy emocjami  uczuciami  pragnieniami  nadziejami  marzeniami  pięknem. To nie krew w nas płynie  lecz miłość. Miłość do ludzi  którzy piją co rano kawę w naszych sercach i co wieczor zmęczeni w nich zasypiaja. To miłość  to bliskość pozwala nam żyć. Bo po co człowiekowi tlen  jeśli nie potrafi żyć  bo nie ma miłości? Po co to mechaniczne życie? Nie jesteśmy robotami  jesteśmy ludźmi zaprogramowanymi by kochac  by wchłaniac uczucia jak gąbka. Dlatego pragnę jedynie jakieś małej części miłości w moim życiu. Nie chcę miłości z filmów  nie musisz oddawać za mnie życia  nie musisz mieć mnie na tapecie i robić mi sniadan do łóżka. Po prostu bądź kiedy się śmieje  kiedy milcze i kiedy płacze. Bądź o 13 w niedzielę kiedy łapię mnie zamula  o 2 w nocy w sobotę kiedy poniósł mnie melanz. W tygodniu kiedy padam

skejter dodano: 16 września 2013

2. Chcę czegoś z czego zbudowany jest człowiek, czym jest wypełniony i co pozwala mu żyć. Wiem, że medycyna twierdzi, że jesteśmy kośćmi, skóra, wodą, krwią, bla, bla, ale nie. My jesteśmy emocjami, uczuciami, pragnieniami, nadziejami, marzeniami, pięknem. To nie krew w nas płynie, lecz miłość. Miłość do ludzi, którzy piją co rano kawę w naszych sercach i co wieczor zmęczeni w nich zasypiaja. To miłość, to bliskość pozwala nam żyć. Bo po co człowiekowi tlen, jeśli nie potrafi żyć, bo nie ma miłości? Po co to mechaniczne życie? Nie jesteśmy robotami, jesteśmy ludźmi zaprogramowanymi by kochac, by wchłaniac uczucia jak gąbka. Dlatego pragnę jedynie jakieś małej części miłości w moim życiu. Nie chcę miłości z filmów, nie musisz oddawać za mnie życia, nie musisz mieć mnie na tapecie i robić mi sniadan do łóżka. Po prostu bądź kiedy się śmieje, kiedy milcze i kiedy płacze. Bądź o 13 w niedzielę kiedy łapię mnie zamula, o 2 w nocy w sobotę kiedy poniósł mnie melanz. W tygodniu kiedy padam

1. Zastanawiam się czy oczekuję zbyt wiele od życia. Przecież nie pragnę mieć tyle pieniędzy  aby mieć zlote zęby i podcierac się dolarami. Nie chcę willi  w takim mieszkaniu ludzie stają się szybciej samotni  obojetnieja na innych  nie potrafią się znaleść  gubią się nawzajem i swoje emocje. Traci się więzy na rzecz niepotrzebnych 10 pokoi. Naprawdę  mogę nie mieć najnowszego telefonu  ważne żeby odbierał połączenia lub sms od przyjaciol wtedy kiedy mnie potrzebuja. Nie chcę 50 par oryginalnych butów  ktore są wyznacznikiem kto  co  jak w naszych czasach. Mogę mieć trampki z bazaru za 20 zł  a Ci prawdziwi pokochaja mnie w nich jeszcze bardziej niż w Nike czy innej marce. Po co mi najnowsze  najszybsze auto? Owszem  kocham samochody  kocham szybką jazdę  kocham motoryzacje. Kręci mnie to na maxa  ale każde auto ma swoją duszę i każde auto mogę pokochać  nieważne czy kosztowało 100tys. czy 4. Ja potrzebuje czegoś  czego nie da się kupić  a jeśli da to jest to sztuczne i nieprawdziwe.

skejter dodano: 16 września 2013

1. Zastanawiam się czy oczekuję zbyt wiele od życia. Przecież nie pragnę mieć tyle pieniędzy, aby mieć zlote zęby i podcierac się dolarami. Nie chcę willi, w takim mieszkaniu ludzie stają się szybciej samotni, obojetnieja na innych, nie potrafią się znaleść, gubią się nawzajem i swoje emocje. Traci się więzy na rzecz niepotrzebnych 10 pokoi. Naprawdę, mogę nie mieć najnowszego telefonu, ważne żeby odbierał połączenia lub sms od przyjaciol wtedy kiedy mnie potrzebuja. Nie chcę 50 par oryginalnych butów, ktore są wyznacznikiem kto, co, jak w naszych czasach. Mogę mieć trampki z bazaru za 20 zł, a Ci prawdziwi pokochaja mnie w nich jeszcze bardziej niż w Nike czy innej marce. Po co mi najnowsze, najszybsze auto? Owszem, kocham samochody, kocham szybką jazdę, kocham motoryzacje. Kręci mnie to na maxa, ale każde auto ma swoją duszę i każde auto mogę pokochać, nieważne czy kosztowało 100tys. czy 4. Ja potrzebuje czegoś, czego nie da się kupić, a jeśli da to jest to sztuczne i nieprawdziwe.

Wiesz  nie było Cię tyle czasu  a tak wiele spraw się wydarzyło. Ktoś przyszedł  ktoś odszedł  serce pękało mi tysiąc razy i tysiąc razy próbowałam je składać. Tak wiele razy wybuchałam śmiechem  a potem tłumiłam płacz. Nie wiesz ile razy szłam na samotne spacery  bo rzeczywistość była zbyt ciężka do udźwignięcia. Nie zdajesz sobie sprawy jak często się poddawałam  by potem wstać z jeszcze większą determinacją. Tyle się działo  a Ciebie nie było. Nie mogłam Ci tego opowiedzieć  nie mogłam tego z Tobą przeżyć  więc nawet jeśli teraz wracasz to nie zmienia niczego  bo wtedy byłam sama. Mogę Ci o tym opowiadać  ale moje serce już nigdy nie pęknie w ten sam sposób jak wtedy. Przykro mi. Szłam samotnie tak długo  że Twoje towarzystwo jest teraz niepotrzebne. Odzwyczaiłam się od Twojego dotyku tak bardzo  że każde muśnięcie powoduję odciski na moim ciele. Nie było Cię  kiedy upadałam  więc pozwól  że sama też się podniosę. esperer

esperer dodano: 15 września 2013

Wiesz, nie było Cię tyle czasu, a tak wiele spraw się wydarzyło. Ktoś przyszedł, ktoś odszedł, serce pękało mi tysiąc razy i tysiąc razy próbowałam je składać. Tak wiele razy wybuchałam śmiechem, a potem tłumiłam płacz. Nie wiesz ile razy szłam na samotne spacery, bo rzeczywistość była zbyt ciężka do udźwignięcia. Nie zdajesz sobie sprawy jak często się poddawałam, by potem wstać z jeszcze większą determinacją. Tyle się działo, a Ciebie nie było. Nie mogłam Ci tego opowiedzieć, nie mogłam tego z Tobą przeżyć, więc nawet jeśli teraz wracasz to nie zmienia niczego, bo wtedy byłam sama. Mogę Ci o tym opowiadać, ale moje serce już nigdy nie pęknie w ten sam sposób jak wtedy. Przykro mi. Szłam samotnie tak długo, że Twoje towarzystwo jest teraz niepotrzebne. Odzwyczaiłam się od Twojego dotyku tak bardzo, że każde muśnięcie powoduję odciski na moim ciele. Nie było Cię, kiedy upadałam, więc pozwól, że sama też się podniosę./esperer

Nie skoczysz wysoko  jeśli nie weźmiesz rozbiegu. Nie docenisz  jeśli nie oddalisz się na tyle  aby móc widzieć wszystko z bezpiecznego dystansu i zobaczyć znaczenie straconych chwil. esperer

esperer dodano: 15 września 2013

Nie skoczysz wysoko, jeśli nie weźmiesz rozbiegu. Nie docenisz, jeśli nie oddalisz się na tyle, aby móc widzieć wszystko z bezpiecznego dystansu i zobaczyć znaczenie straconych chwil./esperer

mama powtarza mi: 'skup się na nauce  niedługo matura  przestań żyć wakacjami'  ale jak mam siedzieć w domu  nad otwartymi podręcznikami  z arkuszami matur gotowych do wypełnienia  gdy oni w jedną sekundę potrafią przekonać mnie bym spędziła z nimi standardowy weekend? znowu boli mnie brzuch od napadów śmiechu  znowu ukrywam łaskotki  które oni tak sprytnie potrafią wykorzystać  znowu czuję się tak swobodnie krocząc między nimi  znowu łapiemy głupie rozkminy i pijemy alko na ławce pod blokiem  znowu karmię ich łyżeczką  gdy głodni staramy się podzielić ciasto po równo  znowu ogarniamy nowe misje i planujemy tripy  które mamy zamiar przeżyć. pozwalam im by na stałe wpisali się w mój mały świat  by uzależnili mnie od siebie i stali się tak bliscy sercu. poświęcam im każdą wolną minutę  nie patrząc na konsekwencję.

cynamoon dodano: 15 września 2013

mama powtarza mi: 'skup się na nauce, niedługo matura, przestań żyć wakacjami', ale jak mam siedzieć w domu, nad otwartymi podręcznikami, z arkuszami matur gotowych do wypełnienia, gdy oni w jedną sekundę potrafią przekonać mnie bym spędziła z nimi standardowy weekend? znowu boli mnie brzuch od napadów śmiechu, znowu ukrywam łaskotki, które oni tak sprytnie potrafią wykorzystać, znowu czuję się tak swobodnie krocząc między nimi, znowu łapiemy głupie rozkminy i pijemy alko na ławce pod blokiem, znowu karmię ich łyżeczką, gdy głodni staramy się podzielić ciasto po równo, znowu ogarniamy nowe misje i planujemy tripy, które mamy zamiar przeżyć. pozwalam im by na stałe wpisali się w mój mały świat, by uzależnili mnie od siebie i stali się tak bliscy sercu. poświęcam im każdą wolną minutę, nie patrząc na konsekwencję.

I jakoś mamy tydzień oglądania kiepskich filmów i słabych filmów i jeszcze słabszych filmów i jakoś nie mogę się upić  chociaż bardzo bym chciała  bo chciałabym zapomnieć i nie mogę  chociaż próbuje codziennie  chociaż nie po co  przecież gdy jestem z Tobą  to zapominam o całym syfie na zewnątrz  nawet bez tego.Więc mamy jakiś dziwny ten tydzień  ale Twoje oczy wciąż patrzą na mnie w ten sam sposób i Twój dotyk wciąż wywołuje u mnie dreszcze i chyba wciąż nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego co ze mną robisz i och  mamy te nasze noce  i mówię  zaraz wrócę  proszę się rozebrać   i wracam i w pościeli czeka na mnie parędziesiąt kilogramów czystej miłości  całkowicie nagiej i och wracam i jestem już cała jego. I potem  mamy te leniwe poranki  wciąż i och kurwa  to jest najlepsza rzecz  najlepsza czynność jaką człowiek jest w stanie sobie wyobrazić  rozgrzana pościel  ręce we włosach  obojczyki  klatki piersiowe  wdech wydech  usta  dłonie  oddech  wszystko jedno  wszystko wspólne zawsze.

niecalkiemludzka dodano: 15 września 2013

I jakoś mamy tydzień oglądania kiepskich filmów i słabych filmów i jeszcze słabszych filmów i jakoś nie mogę się upić, chociaż bardzo bym chciała, bo chciałabym zapomnieć i nie mogę, chociaż próbuje codziennie, chociaż nie,po co, przecież gdy jestem z Tobą, to zapominam o całym syfie na zewnątrz, nawet bez tego.Więc mamy jakiś dziwny ten tydzień, ale Twoje oczy wciąż patrzą na mnie w ten sam sposób i Twój dotyk wciąż wywołuje u mnie dreszcze i chyba wciąż nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego co ze mną robisz i och, mamy te nasze noce, i mówię "zaraz wrócę, proszę się rozebrać " i wracam i w pościeli czeka na mnie parędziesiąt kilogramów czystej miłości, całkowicie nagiej i och wracam i jestem już cała jego. I potem, mamy te leniwe poranki, wciąż i och kurwa, to jest najlepsza rzecz, najlepsza czynność jaką człowiek jest w stanie sobie wyobrazić, rozgrzana pościel, ręce we włosach, obojczyki, klatki piersiowe, wdech wydech, usta, dłonie, oddech, wszystko jedno, wszystko wspólne,zawsze.

Przyjdź dziś. Wiem  że zawiodłem Cię tak wiele razy  a zaufanie  które tak mocno zachwiałem odbudowywać będziemy miesiącami  a może nawet latami  ale proszę przyjdź. Usiądź obok mnie i zamknij moją dłoń w swojej dłoni. Spójrz mi w oczy tak jak tylko Ty potrafiłaś patrzeć  zobacz w nich miłość i wstyd jaki czuję wewnątrz. Połóż się obok mnie  pozwól mi choć raz zaciągnąć się zapachem burzy loków opadających na Twoje obojczyki. Uśmiechem daj wiarę  że jeszcze nie wszystko straconę  a nadzieja  którą się karmię każdego dnia nie jest złudna. Pozwól mi opuszkami palców wyznaczać nowe szlaki na Twoim ciele  muskać ustami Twoje wargi i rozpalić serce  które zaczęło chować się pod lekką warstwą lodu. Napij się ze mną herbaty  usiądź ze mną pod kocem  obejrzyjmy jakiś film  połóżmy się na podłodze  ścianie czy nawet suficie. Róbmy cokolwiek  tylko przyjdź. Przyjdź bym czuł  że nie wszystko stracone  że Twoje serce wciąż mogę trzymać w dłoniach i chwalić się światu że jest moim wszystkim. mr.lon

mr.lonely dodano: 14 września 2013

Przyjdź dziś. Wiem, że zawiodłem Cię tak wiele razy, a zaufanie, które tak mocno zachwiałem odbudowywać będziemy miesiącami, a może nawet latami, ale proszę przyjdź. Usiądź obok mnie i zamknij moją dłoń w swojej dłoni. Spójrz mi w oczy tak jak tylko Ty potrafiłaś patrzeć, zobacz w nich miłość i wstyd jaki czuję wewnątrz. Połóż się obok mnie, pozwól mi choć raz zaciągnąć się zapachem burzy loków opadających na Twoje obojczyki. Uśmiechem daj wiarę, że jeszcze nie wszystko straconę, a nadzieja, którą się karmię każdego dnia nie jest złudna. Pozwól mi opuszkami palców wyznaczać nowe szlaki na Twoim ciele, muskać ustami Twoje wargi i rozpalić serce, które zaczęło chować się pod lekką warstwą lodu. Napij się ze mną herbaty, usiądź ze mną pod kocem, obejrzyjmy jakiś film, połóżmy się na podłodze, ścianie czy nawet suficie. Róbmy cokolwiek, tylko przyjdź. Przyjdź,bym czuł, że nie wszystko stracone, że Twoje serce wciąż mogę trzymać w dłoniach i chwalić się światu,że jest moim wszystkim./mr.lon

Jeśli masz być tak trochę  niby obok  ale daleko  za daleko  bo nie będę czuć gorąca Twojej dłoni na swoim policzku  te kilkadziesiąt centymetrów dalej  to nie  nie chcę Cię obok zawsze i na zawsze. Chcę czuć Cię najbliżej  rozumiesz?

ciamciaramciaa dodano: 14 września 2013

Jeśli masz być tak trochę, niby obok, ale daleko, za daleko, bo nie będę czuć gorąca Twojej dłoni na swoim policzku, te kilkadziesiąt centymetrów dalej, to nie, nie chcę Cię obok zawsze i na zawsze. Chcę czuć Cię najbliżej, rozumiesz?

Nikt nie wmówi mi że aby osiągnąć sukces i spełnienie wciąż trzeba dążyć do celów jakie postawimy sobie jako małe dzieciaki że powinniśmy upodabniać się do innych bo tylko w taki sposób uda nam się zdobyć szacunek i akceptację że powinniśmy zmieniać swoje obyczaje i przyzwyczajenia by nie popaść w rutynę i monotonię.Moim niebem jest ona dziewczyna która zawsze niezależnie od sytuacji poda mi swoją dłoń kiedy zacznę spadać w dół wyciągnie mnie z największego bagna i to nie dlatego że się zmieniam ale właśnie dlatego że wciąż jestem tym samym niepoukładanym kolesiem.Wiem że jest skromna lubi prywatność a jej największą zaletą jest indywidualność.Lubi robić zakupy w warzywniaku za rogiem twierdząc że tam są najlepsze jabłka pod słońcem.Często udaje smutną tylko po to by mnie skruszyć i sprawić bym zrobił to czego ode mnie oczekuje.Stałem się narkomanem a ona narkotykiem który daje mi spełnienie.Nie przestanę jej ćpać bo kto normalny odpuściłby takie szczęście pod Jej postacią? mr.lonely

mr.lonely dodano: 14 września 2013

Nikt nie wmówi mi,że aby osiągnąć sukces i spełnienie wciąż trzeba dążyć do celów,jakie postawimy sobie jako małe dzieciaki,że powinniśmy upodabniać się do innych,bo tylko w taki sposób uda nam się zdobyć szacunek i akceptację,że powinniśmy zmieniać swoje obyczaje i przyzwyczajenia,by nie popaść w rutynę i monotonię.Moim niebem jest ona,dziewczyna,która zawsze,niezależnie od sytuacji poda mi swoją dłoń,kiedy zacznę spadać w dół,wyciągnie mnie z największego bagna i to nie dlatego,że się zmieniam,ale właśnie dlatego,że wciąż jestem tym samym,niepoukładanym kolesiem.Wiem,że jest skromna,lubi prywatność,a jej największą zaletą jest indywidualność.Lubi robić zakupy w warzywniaku za rogiem twierdząc,że tam są najlepsze jabłka pod słońcem.Często udaje smutną tylko po to,by mnie skruszyć i sprawić bym zrobił to czego ode mnie oczekuje.Stałem się narkomanem,a ona narkotykiem,który daje mi spełnienie.Nie przestanę jej ćpać,bo kto normalny odpuściłby takie szczęście pod Jej postacią?/mr.lonely

Akceptuję związki na odległość  bo jeśli ludzie się kochają to wszystko inne wkoło się nie liczy. W związku najważniejsze jest uczucie  szczęście  zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. I choć jest ta odległość  nie ma możliwości codziennego widoku. Brakuję rozgrzanego ciała obok. To jednak zamyka się oczy i widzi się tę osobę koło swojego ciała. Widzi się jego mimikę twarzy i czuję się go. I właśnie taka miłość jest najsilniejsza. Bo choć z góry przekreślona to jednak jest i rozwija się  rośnie i sprawia  że wszystko jest możliwe. A  gdy wygra się tę walkę z odległością  zwycięży się już dosłownie  bez żadnych metafor  wszystko

skejter dodano: 14 września 2013

Akceptuję związki na odległość, bo jeśli ludzie się kochają to wszystko inne wkoło się nie liczy. W związku najważniejsze jest uczucie, szczęście, zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. I choć jest ta odległość, nie ma możliwości codziennego widoku. Brakuję rozgrzanego ciała obok. To jednak zamyka się oczy i widzi się tę osobę koło swojego ciała. Widzi się jego mimikę twarzy i czuję się go. I właśnie taka miłość jest najsilniejsza. Bo choć z góry przekreślona to jednak jest i rozwija się, rośnie i sprawia, że wszystko jest możliwe. A, gdy wygra się tę walkę z odległością, zwycięży się już dosłownie, bez żadnych metafor, wszystko

http:  www.youtube.com watch?v=QTrb92wmLTU   uwielbiam ! ♥

ciamciaramciaa dodano: 13 września 2013

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć