głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika 812

“Nie mamy skrzydeł by latać a mimo tego to nasz cel.”

jachcenajamaice dodano: 20 października 2013

“Nie mamy skrzydeł by latać a mimo tego to nasz cel.”

Jeśli chcesz wiedzieć co u mnie to zajrzyj na mojego Tumblra. To mój pamiętnik. Moje myśli. Moje pierdolone  pojebane  smutne myśli.

jachcenajamaice dodano: 20 października 2013

Jeśli chcesz wiedzieć co u mnie to zajrzyj na mojego Tumblra. To mój pamiętnik. Moje myśli. Moje pierdolone, pojebane, smutne myśli.

Zabijasz moje serce tylko po to by zobaczyć czy się podniosę.

jachcenajamaice dodano: 20 października 2013

Zabijasz moje serce tylko po to by zobaczyć czy się podniosę.

Jeśli mnie nie kochasz   nie obchodzę Cię.

jachcenajamaice dodano: 20 października 2013

Jeśli mnie nie kochasz - nie obchodzę Cię.

Mieliśmy być poza krzykiem  ale ten wrzask wyszedł prosto od nas  byliśmy twardzi  silni i chamscy a teraz jesteśmy mali  zagubieni i przerażeni  łamiemy sobie nawzajem serca  łamiemy sobie klatki piersiowe  a ból jest tak rzeczywisty  jakbyśmy mieli złamania otwarte i takie to wszystko obrzydliwe takie chujowe i nie do pojęcia  bo przecież  to była miłość  nadal jest przecież  tylko  tylko  że kurwa już niedługo i patrzę na niego i mam przed oczami zegar i mam ochotę krzyczeć  nie przestawać krzyczeć  ale nie  nie mogę  a jego dłoń przesuwa się po moim biodrze i ja to uwielbiam i kochamy się  długo  brzydko i niesamowicie dobrze i trochę rozpaczliwości w tym jest  trochę jakby wszystkiego  na zapas   żeby nie brakło  żeby nie żałować  że za mało  chociaż zawsze będzie za mało i zasypiamy  przykryci tak jakby kołdra chroniła przed złem świata i zatrzymywała czas  chowamy głowy w ramionach w klatkach piersiowych  splatamy dłonie  zaciskamy powieki  udajemy  że wcale nie chce nam się wyć

niecalkiemludzka dodano: 20 października 2013

Mieliśmy być poza krzykiem, ale ten wrzask wyszedł prosto od nas, byliśmy twardzi, silni i chamscy,a teraz jesteśmy mali, zagubieni i przerażeni, łamiemy sobie nawzajem serca, łamiemy sobie klatki piersiowe, a ból jest tak rzeczywisty, jakbyśmy mieli złamania otwarte i takie to wszystko obrzydliwe,takie chujowe i nie do pojęcia, bo przecież, to była miłość, nadal jest przecież, tylko, tylko, że kurwa już niedługo i patrzę na niego i mam przed oczami zegar i mam ochotę krzyczeć, nie przestawać krzyczeć, ale nie, nie mogę, a jego dłoń przesuwa się po moim biodrze i ja to uwielbiam i kochamy się, długo, brzydko i niesamowicie dobrze i trochę rozpaczliwości w tym jest, trochę jakby wszystkiego "na zapas", żeby nie brakło, żeby nie żałować, że za mało, chociaż zawsze będzie za mało i zasypiamy, przykryci tak jakby kołdra chroniła przed złem świata i zatrzymywała czas, chowamy głowy w ramionach,w klatkach piersiowych, splatamy dłonie, zaciskamy powieki, udajemy, że wcale nie chce nam się wyć

leżałam na kanapie ściśnięta pomiędzy nimi i przeleciałam wzrokiem po ich twarzach  każdego po kolei. znajome mordki cieszyły się do mnie  a ja zdałam sobie sprawę  że moje życie stało się lepsze  bo po prostu ich poznałam  bo zapuścili korzenie w moim malutkim serduszku. zrozumiałam  że uwielbiam ich  nawet gdy powinnam się gniewać i krzyczeć i wyzywać i płakać i tupać ze wściekłości. podniosłam wzrok na nasze odbicia w lustrze i uśmiechnęłam się delikatnie. jeden obok drugiego  skuleni  powyginani  ale tak silnie związani. moje nogi spoczywały na kolanach jednego stopy wcisnęłam pod łydki kolejnego  a same plecy oparłam o tors tego najważniejszego. byłam z nimi szczęśliwa  czułam się akceptowana  czułam się potrzebna. za nic w świecie nie chciałabym ich stracić  naprawdę.

cynamoon dodano: 19 października 2013

leżałam na kanapie ściśnięta pomiędzy nimi i przeleciałam wzrokiem po ich twarzach, każdego po kolei. znajome mordki cieszyły się do mnie, a ja zdałam sobie sprawę, że moje życie stało się lepsze, bo po prostu ich poznałam, bo zapuścili korzenie w moim malutkim serduszku. zrozumiałam, że uwielbiam ich, nawet gdy powinnam się gniewać i krzyczeć i wyzywać i płakać i tupać ze wściekłości. podniosłam wzrok na nasze odbicia w lustrze i uśmiechnęłam się delikatnie. jeden obok drugiego, skuleni, powyginani, ale tak silnie związani. moje nogi spoczywały na kolanach jednego stopy wcisnęłam pod łydki kolejnego, a same plecy oparłam o tors tego najważniejszego. byłam z nimi szczęśliwa, czułam się akceptowana, czułam się potrzebna. za nic w świecie nie chciałabym ich stracić, naprawdę.

 tak  to na nią mówi się Anioł. wygląd trudny do opisania  niebiańska uroda  o wiele za mało pozytywnych słów by to opisać. twarzy nie mogłem porównać do innej ludzkiej gwiazdy  była wyjątkowa. w żadnym człowieku nie znalazłeś choć troche podobieństwa. biło od niej nieziemskie ciepło  porównywalne z gwiazdą którą mi podarowała na znak wiecznej miłości. głos miała lekki niczym piórko i cienki jak nić  to nim wypowiadała słowa Kocham Cie  które nie brzmiały tak normalnie  jak to słyszałem czułem się jak ptak  który wolno szybuje na niebie. Bóg wiedział że to nie będzie zwykła dziewczyna. miała często bóle brzucha lub głowy  to nie było znikąd. to były tłumy dziewczyn które atakowały jej organizm by mieć choć troche tego piękna. zostawiła we mnie cenne minerały takie jak  euforia  szczęście  miłość i zawsze powtarzała jak będziesz smutny to ja będę czuć to samo  więc chwilami balem się wypuścić choć jedną łzę  by jej nie skaleczyć.  dla.niej

dla.niej dodano: 19 października 2013

"tak, to na nią mówi się Anioł. wygląd trudny do opisania, niebiańska uroda, o wiele za mało pozytywnych słów by to opisać. twarzy nie mogłem porównać do innej ludzkiej gwiazdy, była wyjątkowa. w żadnym człowieku nie znalazłeś choć troche podobieństwa. biło od niej nieziemskie ciepło, porównywalne z gwiazdą którą mi podarowała na znak wiecznej miłości. głos miała lekki niczym piórko i cienki jak nić, to nim wypowiadała słowa Kocham Cie, które nie brzmiały tak normalnie, jak to słyszałem czułem się jak ptak, który wolno szybuje na niebie. Bóg wiedział że to nie będzie zwykła dziewczyna. miała często bóle brzucha lub głowy, to nie było znikąd. to były tłumy dziewczyn które atakowały jej organizm by mieć choć troche tego piękna. zostawiła we mnie cenne minerały takie jak, euforia, szczęście, miłość i zawsze powtarzała-jak będziesz smutny to ja będę czuć to samo, więc chwilami balem się wypuścić choć jedną łzę, by jej nie skaleczyć."-dla.niej

 tylko Ty najpiękniej potrafiłaś zamalować moje serce swoimi ustami.  dla.niej

dla.niej dodano: 19 października 2013

"tylko Ty najpiękniej potrafiłaś zamalować moje serce swoimi ustami."-dla.niej

 gdybym dostał ostatnia szanse od Ciebie  napewno bym już jej nie spierdolil.  dla.niej

dla.niej dodano: 18 października 2013

"gdybym dostał ostatnia szanse od Ciebie, napewno bym już jej nie spierdolil."-dla.niej

Żebyśmy chociaż rok przetrwali  bo o więcej nie jestem w stanie prosić  nie mam na tyle odwagi.

niecalkiemludzka dodano: 18 października 2013

Żebyśmy chociaż rok przetrwali, bo o więcej nie jestem w stanie prosić, nie mam na tyle odwagi.

Ja dam uśmiech  Ty dasz wiarę  że prawdziwy  a ja dalej poudaje  żyjąc jakbym żył na niby.

jachcenajamaice dodano: 18 października 2013

Ja dam uśmiech, Ty dasz wiarę, że prawdziwy, a ja dalej poudaje, żyjąc jakbym żył na niby.

Uczucia nie zmieniają się z dnia na dzień.

jachcenajamaice dodano: 18 października 2013

Uczucia nie zmieniają się z dnia na dzień.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć