 |
|
ogarnę wszystko i jakoś przez to przebrnę
|
|
 |
|
i nie ważne, że oddałbym tyle, żeby Cię dotknąć na końcu i na początku jest samotność
|
|
 |
|
nie boję się tego, że kiedyś uda mi się zapomnieć. że nadejdzie dzień, w którym każde wspomnienie się ulotni. że będę potrafiła normalnie funkcjonować. że nie będę rozwalać już pięści o ściny w pokoju, albo łykać masę przeróżnych tabletek na uspokojenie. że czując Twój zapach przejdę obojętnie albo zwyczajnie się uśmiechnę. boję się, że za kilka lat usiądzie obok mnie moja mała córeczka i powie ' mamo, opowiedz mi o swojej pierwszej, wielkiej miłości ' . [ yezoo ]
|
|
 |
|
Myślę, że mam kurewsko dosyć
|
|
 |
|
naprawdę chciałabym wiedzieć, co czujesz .
|
|
 |
|
Siadam, wyciągam szluga, biorę bucha za tych, którym już nie ufam.
|
|
 |
|
Jednak jakiś głos w głowie nakazał jej w końcu się pozbierać. Nie robić mu tej pieprzonej satysfakcji.
|
|
 |
|
ulubiona piosenka powie o człowieku więcej niż pełna analiza
|
|
 |
|
przemyśl to , póki nie jest za późno - bo może za mało walczysz , a może na próżno.
|
|
 |
|
nie masz wyrzutów sumienia, że zabiłeś w kimś nadzieję? że byłeś zdolny zniszczyć coś, co dla kogoś było jak tlen? że przekreśliłeś w kimś szanse na normalne, poukładane życie? że bez skrupułów wyjąłeś serce i pobawiłeś się nim, jak dziwka kolejnym klientem, niszcząc tym samym normalność, jaką podarował Bóg? [ yezoo ]
|
|
 |
|
Bo nie można być z kimś, dla kogo Twoje uczucia, są żartem.
|
|
|
|