 |
|
jeśli masz o kogo dbać, nigdy nie przestawaj troszczyć się o tę osobę. przypominaj jej jak bardzo ją kochasz. często, codziennie, zawsze. czyli tak, jak powinno być. / tonatyle
|
|
 |
|
jedni nie szanują w ogóle, drudzy aż za bardzo. / tonatyle
|
|
 |
|
zawsze chciałam żeby czuła się kochana. żeby widziała, że ktoś się o nią troszczy i dba. mam nadzieję, że to wiedziała. / tonatyle
|
|
 |
|
przy smutku większość ludzi sięga po alkohol, ja sięgam po długopis. / tonatyle
|
|
 |
|
czasem nie jesteśmy przygotowani na to, co przynosi nam życie. niektóre wydarzenia nadchodzą zbyt szybko, a wnioski wyciągnięte z błędów pojawiają się długo po czasie. nie potrafimy zapobiec najgorszemu, ani wesprzeć chociażby lepszej z opcji. jednak nie to smuci nas najbardziej. boimy się niepewnego. tego co mogło być, ale nigdy nie miało miejsca. żałujemy, choć zdajemy sobie sprawę, że żal w niczym nam nie pomoże. pustka wypełnia się latami, a oczekiwanie na jej zniknięcie jest tak łatwe, jak pogodzenie się z obecnym bólem. / tonatyle
|
|
 |
|
mam nadzieję, że jest bezpieczna, szczęśliwa i spokojna. wierzę w to. / tonatyle
|
|
 |
|
strata boli najbardziej, kłujące rany goją się najdłużej. / tonatyle
|
|
 |
|
“Nie rezygnuj ze mnie nigdy.”
|
|
 |
|
Chciałabym wystarczyć Ci na całe życie. Żeby cały świat nam zazdrościł, że mamy właśnie siebie.
|
|
 |
|
WY, dziewice, nie potraficie sobie tego wyobrazić. / zm_
|
|
 |
|
Śpię w Twojej bluzie każdej nocy mimo letnich upałów. To daje mi namiastkę Twojej obecności. / love_krowe
|
|
 |
|
Rozstaliśmy się w tamten ciepły, letni wieczór. Powiedziałeś, że wyjeżdżasz, że to za dużo dla mnie i dla Ciebie. Długo płakałam a Ty trzymałeś mnie za rękę, chociaż tak naprawdę tego nie chciałam. Dzisiaj koło północy kumpel dzwonił i niechętnie przyznał, że wróciłeś. Jesteś tutaj, kilka ulic dalej ode mnie, ale tak naprawdę znajdujesz się miliony lat świetlnych od mojego serca, które zraniłeś swoim odejściem. / love_krowe
|
|
|
|