 |
|
w gabinecie luster jesteśmy tacy i bardzo często sami sobie zadajemy rany
|
|
 |
|
znam wlewanie w siebie wódy uciekając od problemów
|
|
 |
|
"[...] Zazdroszczę Ci, bo domyślam się, że Ty się z tym uporałeś. I wybaczam Ci, że nie chcesz do tego wracać, bo przecież byś choć raz do mnie napisał. Nie zmuszam Cię. Nie pisz. Nie chcę A może i mnie przyjdzie łatwiej skończyć z tym pisaniem do Ciebie. Powiedz tylko, czy kochałeś mnie tak, jak ja kochałam Ciebie. Zresztą, skąd możesz wiedzieć jak Cię kochałam i nadal kocham. Niemożliwe, żebyś wiedział, nie zna się drugiego człowieka, każdy zna jedynie samego siebie, jeśli chce znać. Powiem Ci tylko, że świat nie istniał dla mnie poza Tobą, chociaż to niewiele mówi."
|
|
 |
|
"...Całą noc przewracał się w łóżku, myśląc o niej. Ponieważ ona przez całą noc robiła to samo, można było prawie uznać, że spędzili ją razem."
|
|
 |
|
“Chcę się Tobą opiekować, ale i być zaopiekowana, tak jak chcę się budzić z Tobą, ale i razem z Tobą nie móc zasnąć.”
|
|
 |
|
“ Ja się czuję bardzo bezpiecznie, jak jestem sam. Najwięcej. Bardzo mi jest dobrze ze sobą samemu. Ja od razu powiem temu, który mnie odkryje, żeby się na mnie nie gniewał, jak sobie będę odchodził trochę co jakiś czas. ”
|
|
 |
|
Nie zmusisz szczęścia, żeby ci sprzyjało.
|
|
 |
|
Któregoś dnia zadzwonię do Ciebie o piątej nad ranem i powiem 'pakuj się, uciekamy'
|
|
 |
|
Wszystko Ci wolno, ale nie wszystko warto.
|
|
 |
|
Miałem ochotę przestać istnieć. Nie, nie popełnić samobójstwo, nie umrzeć ale przestać istnieć. Zamienić się w nic.
|
|
 |
|
To takie straszne, ile tak naprawdę można na kogoś czekać.
|
|
 |
|
"Postanowiłem zostać w łóżku do południa. Może do tego czasu szlag trafi połowę świata i życie będzie o połowę lżejsze."
|
|
|
|