 |
|
''Po raz pierwszy mam ochotę wziąć jakiś mocny klej i bez pytania przykleić się do Niego. Złączyć swoją dłoń splatając nasze palce, przycisnąć się do Jego klatki piersiowej. Spoić nas w jedną całość, której nikt nie będzie potrafił rozdzielić. Jestem desperatką, bo chciałabym mieć Go teraz przy sobie, w tej chwili i na każdy inny moment jaki będzie dane mi przeżyć. Boję się. Cholernie się boję, że kiedyś Go stracę.''
|
|
 |
|
Tak, masz rację. Miłości nie można traktować zbyt poważnie.
|
|
 |
|
A gdy tracimy przyjaciela, tracimy siebie. Tracimy nadzieję i wiarę w lepsze jutro.
|
|
 |
|
Ładną mam pamiątkę po Tobie.. szkoda, że na ręce.
|
|
 |
|
Spójrz w jej zapłakane oczy, przytul i nie pozwól więcej cierpieć.
|
|
 |
|
- dobrze się wczoraj bawiłaś ? - nie wiem, jeszcze mi nie opowiadali .
|
|
 |
|
-te myśli, że to wszystko może pierdolnąć, w porządku, życie
|
|
 |
|
Przepraszam, że się poddałam. Ale zrozum, że sama nie dam rady walczyć o nasze szczęście.
|
|
 |
|
Tylko boję się ,że któregoś dnia oznajmisz mi ,że musisz odejść. A ja nie będę w stanie sobie z tym poradzić.
|
|
 |
|
Nie można uciec od przeszłości. Raz doświadczona samotność pozostanie w sercu na zawsze. Nie jest jak angina, która przejdzie po podaniu lekarstwa. Na samotność nie ma leku. I nawet gdy otoczysz się paczką wspaniałych znajomych, gdy pokochasz kogoś z wzajemnością, to ona już zawsze będzie Ci towarzyszyła. W świadomości pozostaje ten strach przed pustką. Że to się znowu powtórzy. Ale to dobrze. Bo wtedy zna się wartość każdego uśmiechu, każdego uścisku dłoni. Wspólnych spacerów i rozmów. Nawet milczenia. Dopiero wtedy można poznać prawdziwą wartość drugiego człowieka.
|
|
 |
|
Myślisz o przyszłości? I co widzisz? -Ciebie, widzę Ciebie.
|
|
 |
|
Teraz zrobię wszystko, abyś żałował, zero granic kotku.
|
|
|
|