 |
|
Posypie rany solą z kwasem, już nie bolą.
Na sen znów odpalę spliffa, dzisiaj częściej jakoś płoną...
|
|
 |
|
Zapomniałem o tym, że się muszę starać.
Życie ma barwy, co za brednie!
Jest, kurwa szare, jak białe sznurówki w butach, w których idę przez nie...
|
|
 |
|
Zabiorę Cię tam
gdzie jak najdalej chciałbyś uciec stąd.
Gdzie jak najprędzej mógłbyś zniknąć stąd
tam gdzie chciałbyś być na zawsze już.
|
|
 |
|
I niech pada deszcz, upada pada grad,
wstaje powódź, huragan, wieje wiatr znów.
Wybuch, lawina, łzy, krew i pot,
triumf inaczej smakuje kiedy brniesz pod prąd.
|
|
 |
|
a potem sam się znajdzie powód, by zwątpić, czy to się opłaca. znajdziemy powód, by odchodzić
i sto powodów, żeby wracać.
|
|
 |
|
tak mi trzeba wiedzieć, że się ktoś o mnie troszczy w tym obcym świecie. i wiem, jak bardzo nie zasługuję na tę troskę - ja z moimi idiotycznymi depresjami i całą tą maszynerią spekulacji
|
|
 |
|
Ostatnia modlitwa i skoczył.
|
|
 |
|
Życie pędzi, nie zatrzymuje się, nie idzie wstecz,.
Możesz biec przez siebie poza horyzonty, lecz
pamiętaj zrób co miałeś zrobić zanim zaśniesz
bo każda świeca kiedyś gaśnie..
|
|
 |
|
Do zobaczenia -licz na siebie.
|
|
 |
|
Zrujnowani ,zakłamani, zakochani koniec !
|
|
 |
|
Mimo, że tu chcę więcej wiem jedno,
że to czego szukam jest wciąż tu ze mną.
|
|
|
|