 |
|
potrzebuję Ciebie, jak żadnej innej rzeczy
skłamałbym, mówiąc, że chce się z Ciebie wyleczyć
|
|
 |
|
nie zmienię tego zdjęcia na tapecie, bo jest śliczne,
uzależniłem się od Ciebie błyskawicznie!
|
|
 |
|
dałam wiarę wspólnym planom..
|
|
 |
|
jak zapytasz jak się trzymam, wiedz że nie trzymam się wcale.
nie wiem co ze sobą zrobić i nie wiem co będzie dalej.
|
|
 |
|
wiem, że leżysz zapłakana, kiedy piszesz sms-y
i dobija mnie świadomość, że nie mogę Cię pocieszyć.
Bo ciągle mi zależy, chciałbym móc Ci teraz pomóc
|
|
 |
|
Znasz ten ból, kiedy uczucia biorą nad Tobą władzę?
|
|
 |
|
może to bardzo głupie, albo chociaż trochę śmieszne,
ale dalej chyba łudzę się, że coś z tego będzie
|
|
 |
|
mogłaś być tą jedyną, byłaś moim ideałem, a najgorsze w tym wszystkim jest to, że jesteś nim dalej
|
|
 |
|
równowaga, skręt mi w tym pomaga!
|
|
 |
|
piorą beret twarde narkotyki
|
|
 |
|
Pamiętasz, na samym początku naszej znajomości obiecaliśmy sobie, że cokolwiek się między nami zdarzy, kimkolwiek dla siebie będziemy- znajomymi, przyjaciółmi czy parą, pomimo przeciwności i na przekór wszystkiemu, zawsze będziemy o sobie pamiętać i nigdy nie skreślimy siebie nawzajem. Przyrzekaliśmy to sobie. Chciałabym się z tej obietnicy wywiązać, ale potrzebuje Twojej pomocy. Pomożesz? / he.is.my.hope
|
|
 |
|
Milczymy, czekamy, jakbyśmy mieli przed sobą jeszcze jedno życie. Ale nie mamy. Czas coś zrobić, zmienić. Napisać, zadzwonić, powiedzieć, albo ostatecznie się pożegnać. Czas coś zdecydować- choćby po to, że musisz wiedzieć czy walczysz dalej, czy się żegnasz. Czekanie Cię zabije, a niepodjęcie żadnej decyzji jest najdotkliwszym cierpieniem na jakie możesz się zgodzić. Już czas. Decyduj. / he.is.my.hope
|
|
|
|