głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika 0la1

uciekałam przed nią  broniłam się jak tylko mogłam  zapierałam nogami i rękoma. wystarczyło mi na całe życie zdrad  kłamstw  które ze sobą niosła. gdy pukała do drzwi  zamykałam je na kolejne zamki  lecz pewnego dnia przegryzła je wszystkie  pocałowała mnie w czoło i wyszeptała   wróciłam  by być w Twoim sercu w odrobinę inny sposób. cholerna  uparta miłość.

waniilia dodano: 7 luty 2011

uciekałam przed nią, broniłam się jak tylko mogłam, zapierałam nogami i rękoma. wystarczyło mi na całe życie zdrad, kłamstw, które ze sobą niosła. gdy pukała do drzwi, zamykałam je na kolejne zamki, lecz pewnego dnia przegryzła je wszystkie, pocałowała mnie w czoło i wyszeptała - wróciłam, by być w Twoim sercu w odrobinę inny sposób. cholerna, uparta miłość.

bez opamiętania wpatrywała się w błękitne tęczówki  swojego ukochanego. oczy wysokiej szatynki były przepełnione niepokojem  smutkiem  błyszczały od łez.   naprawdę zamierzasz to zrobić? dlaczego nie uprzedziłeś?   naprawdę   odparł bezlitośnie. wyjeżdżam. nie powiedziałem  bo panikowałabyś  nie chciałam sprawić Ci bólu.   ale dlaczego tak szybko  dlaczego już jutro?   pojutrze mam samolot  muszę dojechać do Warszawy. spędźmy ten dzień najlepiej jak się da  proszę. nigdy nie zapomni tamtych magicznych chwil  wspólnej nocy  tego jak starannie kolorował każdą z minut. rankiem na stacji zalała się morzem łez  na peronie przytulił ją mocno i pocałował w czoło.   tylko sporadyczne telefony. nie zerwiemy kontaktu   obiecał.   wierzę Ci.    znajdź sobie kogoś  zapomnij.   nigdy   przyrzekła. potem wszystko działo się zdecydowanie za szybko  uroniła parę łez  a gdy pojazd zniknął zza zakrętem zalała się łzami. nie zobaczyła go już nigdy  słyszała raptem pięć razy. umarła z tęsknoty.

waniilia dodano: 7 luty 2011

bez opamiętania wpatrywała się w błękitne tęczówki, swojego ukochanego. oczy wysokiej szatynki były przepełnione niepokojem, smutkiem, błyszczały od łez. - naprawdę zamierzasz to zrobić? dlaczego nie uprzedziłeś? - naprawdę - odparł bezlitośnie. wyjeżdżam. nie powiedziałem, bo panikowałabyś, nie chciałam sprawić Ci bólu. - ale dlaczego tak szybko, dlaczego już jutro? - pojutrze mam samolot, muszę dojechać do Warszawy. spędźmy ten dzień najlepiej jak się da, proszę. nigdy nie zapomni tamtych magicznych chwil, wspólnej nocy, tego jak starannie kolorował każdą z minut. rankiem na stacji zalała się morzem łez, na peronie przytulił ją mocno i pocałował w czoło. - tylko sporadyczne telefony. nie zerwiemy kontaktu - obiecał. - wierzę Ci. - znajdź sobie kogoś, zapomnij. - nigdy - przyrzekła. potem wszystko działo się zdecydowanie za szybko, uroniła parę łez, a gdy pojazd zniknął zza zakrętem zalała się łzami. nie zobaczyła go już nigdy, słyszała raptem pięć razy. umarła z tęsknoty.

okolice. :  teksty waniilia dodał komentarz: okolice. :) do wpisu 7 luty 2011
przykro mi  że to my śpimy na szczęściu  że to ja mogę rozbierać go rękoma  a nie wzrokiem czym się uparcie ratujesz  że to my rozmawiamy o wszystkim  a ty możesz się przysłuchiwać  nie mówiąc nic.

waniilia dodano: 7 luty 2011

przykro mi, że to my śpimy na szczęściu, że to ja mogę rozbierać go rękoma, a nie wzrokiem czym się uparcie ratujesz, że to my rozmawiamy o wszystkim, a ty możesz się przysłuchiwać, nie mówiąc nic.

i co z tego  że jestem pewna siebie? przeszkadza Ci to  że kipię cynizmem i bezczelnością?  może jestem zbyt odważna i próżna? mówisz  że stać mnie mało  że jestem szmatą? na pewno jestem zdolna do tego by pewnie podejść do Ciebie  bezszczelnie napluć Ci w twarz  rozmazując przy tym tani podkład  powiedzieć Ci parę cynicznych słów  byś zrozumiała  że to nie ja jestem strachiliwą  zapatrzoną w siebie małą plotkarką  która tylko mówi  a nic nie robi.

waniilia dodano: 7 luty 2011

i co z tego, że jestem pewna siebie? przeszkadza Ci to, że kipię cynizmem i bezczelnością? może jestem zbyt odważna i próżna? mówisz, że stać mnie mało, że jestem szmatą? na pewno jestem zdolna do tego by pewnie podejść do Ciebie, bezszczelnie napluć Ci w twarz, rozmazując przy tym tani podkład, powiedzieć Ci parę cynicznych słów, byś zrozumiała, że to nie ja jestem strachiliwą, zapatrzoną w siebie małą plotkarką, która tylko mówi, a nic nie robi.

nie będę przepraszać  za to  że nie jesteś tak zajebista jak ja i nie wyrwałaś go pierwsza  no wybacz Słońce.

waniilia dodano: 7 luty 2011

nie będę przepraszać, za to, że nie jesteś tak zajebista jak ja i nie wyrwałaś go pierwsza, no wybacz Słońce.

czasami zastanawiam się co napisać w pamiętniku. zaczynam od 'drogi pamiętniku   lecz zaraz to kreślę  uświadamiając sobie  że to przereklamowane. zaczynam od nowa  tym razem bez przywitania. piszę datę i zastanawiam się co napisać o dniu. jedyne co przychodzi mi do głowy  to   tęsknie za nim.   lecz tego nie piszę. nie mogę. przecież obiecałam  wmawiam sobie w myślach zaczynając pisać co jadłam na śniadanie.

antra dodano: 6 luty 2011

czasami zastanawiam się co napisać w pamiętniku. zaczynam od 'drogi pamiętniku", lecz zaraz to kreślę, uświadamiając sobie, że to przereklamowane. zaczynam od nowa- tym razem bez przywitania. piszę datę i zastanawiam się co napisać o dniu. jedyne co przychodzi mi do głowy, to " tęsknie za nim.", lecz tego nie piszę. nie mogę. przecież obiecałam- wmawiam sobie w myślach zaczynając pisać co jadłam na śniadanie.

wypierz uczucia  zjedz serce  przetrzyj oczy  zapomnij. będzie dobrze.

antra dodano: 6 luty 2011

wypierz uczucia, zjedz serce, przetrzyj oczy, zapomnij. będzie dobrze.

OD DZISIAJ NIE JEM SŁODYCZY! ŻEBY SIĘ WALIŁO I PALIŁO  NIE ZJEM. CHYBA  ŻE USTAWISZ OPIS  kocham Cię Kasia  jedyne usprawiedliwienie.

antra dodano: 6 luty 2011

OD DZISIAJ NIE JEM SŁODYCZY! ŻEBY SIĘ WALIŁO I PALIŁO- NIE ZJEM. CHYBA, ŻE USTAWISZ OPIS "kocham Cię Kasia"-jedyne usprawiedliwienie.

graliśmy z kumplami w kosza. byliśmy w przeciwnych drużynach. 'kiwałam' się z tobą  chcąc zabrać ci piłkę  nie udało się. byłoby okej mimo wszystko  gdyby kumpel nie powiedział 'prawie go miałaś'. odpowiedziałam tylko w myślach 'miałam. nie udało się dokładnie tak samo  jak moje 'kiwanie' się z nim.'  i rozbeczałam się jak dziecko  gdy stłucze sobie kolano.

antra dodano: 6 luty 2011

graliśmy z kumplami w kosza. byliśmy w przeciwnych drużynach. 'kiwałam' się z tobą, chcąc zabrać ci piłkę, nie udało się. byłoby okej mimo wszystko, gdyby kumpel nie powiedział 'prawie go miałaś'. odpowiedziałam tylko w myślach 'miałam. nie udało się dokładnie tak samo, jak moje 'kiwanie' się z nim.', i rozbeczałam się jak dziecko, gdy stłucze sobie kolano.

nie wiem już co mam myśleć  co czuć  kocham cie czy nie? w sumie to spędziliśmy dzisiaj cały dzień i tylko raz gdy spojrzałam ci w oczy pomyślałam  że mogłoby być jak kiedyś.

antra dodano: 6 luty 2011

nie wiem już co mam myśleć, co czuć, kocham cie czy nie? w sumie to spędziliśmy dzisiaj cały dzień i tylko raz gdy spojrzałam ci w oczy pomyślałam, że mogłoby być jak kiedyś.

sam powiedziałeś  żebym nie pisała  do kogoś  że wychodzę na miasto  sp  do parku Z TOBĄ  więc teraz nie miej pretensji  że zapisanego ciebie na gg mam 'NIKT'  na formspring'u jak się pytają z kim spędziłam odpisuje  że z NIKIM. więc lepiej zastanów się a potem mów  bo potem tego nie cofniesz. pamiętam każde słowa  a szczególnie wypowiedziane z twoich ust. już zawsze będziesz dla mnie NIKIM.

antra dodano: 5 luty 2011

sam powiedziałeś, żebym nie pisała, do kogoś, że wychodzę na miasto, sp, do parku Z TOBĄ, więc teraz nie miej pretensji, że zapisanego ciebie na gg mam 'NIKT', na formspring'u jak się pytają z kim spędziłam odpisuje, że z NIKIM. więc lepiej zastanów się a potem mów, bo potem tego nie cofniesz. pamiętam każde słowa, a szczególnie wypowiedziane z twoich ust. już zawsze będziesz dla mnie NIKIM.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć