|
Mogę patrzeć w gwiazdy ale to już nie to samo, mogę czuć ciepło ognia ale to tylko ognisko na działce, mogę patrzeć na Słońce tonące w otchłani i zamiast zamknąć pustą dłoń rozłożyć ręce aby nabrać wiatru. Mogę pisać o nadziei ale w sercu nie mam już naiwności, nadzieja pusta jak Twoje słowa. Nie widzę już końca, ani nowych początków tylko drogę bezkresną, muszę tylko stawiać kolejne korki od doświadczenia do doświadczenia.
|