|
A w mojej głowie mędrzec i dureń. Kiedy tylko mędrzec spuszcza z oka durnia, ten znowu wraca szukać wrażeń. Gdzieś biega za cieniem dziewczyny, za piwem, za fantazjami. Dobrze, że nauczyłem się budzić mędrca w czas. Dziś dureń jest grzeczny i słucha mądrego i guza sobie nie nabił, ani ran nie rozdrapał.
|