|
Ile można znieść życia bez życia, ile jeszcze sił zostało dla innych w sercu, które już dawno nie bije. Jak dalej iść kiedy, nie można patrzyć na świat, jak poczuć cokolwiek, kiedy nie sposób zachłysnąć się chwilą. Kiedy Bóg da mi odpocząć od moich marnych starań, kiedy zapomnę, że najlepsze co mnie spotkało, było iluzją. Stoję i patrzę na kolorowy zachód nad lasem, moje oczy chłodną barwy chmur, skóra czuje powiew lepszej pogody, wdycham zapach wiosny ale nie czuję nic, tak bardzo nic, że aż nie chcę się ruszyć, nawet drgnąć, tak dobrze mi nie czuć nic, że wskoczyłbym cały w tę nicość.
|