 |
|
dziś już nic nie zostało z tamtych starań, tylko jedna wspólna myśl, że skończyło się na planach.
|
|
 |
|
kiedyś wyobrażałam sobie romantyczny spacer, wyznania, pocałunki. a jedyne co dostałam to kopa w dupę i wiadomość, że przy niej jest ci o wiele lepiej.
|
|
 |
|
gdyby nie było jutra.. tak. gdyby go nie było, poszłabym dzisiaj do ciebie i powiedziała, jak bardzo cię nienawidzę.
|
|
 |
|
ale aż tak to mi się nie paliło
|
|
 |
|
ale dupsko to mogłem ją ładować w sumie
|
|
 |
|
nie no laska chciała bez prezerwatywy, na żywioł, narazie
|
|
 |
|
W muzyce znajduję spokój, mimo wiatru za oknem, mimo wichury we mnie. Czy jestem gotowy na wszystko co może być jutro? Zakochamy się, zwiążemy klątwę tego uczucia w najgłębszych miejscach duszy albo odwrócimy się i odejdziemy do rzeczywistości, obudzimy tęskniąc za snem, w żałobie tego co próbujemy uśmiercić. Powstrzymując myśli, wyrzucając je palcami na ekran otwieram ramiona, zamykam oczy, niech przyjdzie co ma przyjść.
|
|
 |
|
Tak ciepło, tak miło. Myśli o Tobie, dotykają opuszkami twarzy, przedzierają się przez włosy, koją obawy, zdejmują ciężary. Przecież wiem kim jesteś, wrócisz jutro i z pierwszym zdaniem wywołasz radość. Chcę wierzyć w szczęście, bo co pozostanie jeśli zwątpię w Ciebie? Z uśmiechem usnę i może nie obudzi mnie dziś tęsknotą tyle razy.
|
|
|
|