 |
|
żyję po to, by cię wkurwiać.
|
|
 |
|
on jest jak rak.. przychodzi nieproszony, narobi spustoszenia.. a kiedy myślisz, że jest lepiej i odpuścił - potrafi wrócić ze zdwojoną siłą. | super_woman
|
|
 |
|
na samym początku był idealny, później już się nie chciało - pokazał prawdziwe oblicze, aż mi w buty poszło . | super_woman
|
|
 |
|
życzę Wam tej cholernej gwiazdki z nieba, ciepłego lata i spokoju w sercu i duszy.. pięknych chwil, szaleństwa w oczach i życia bez granic i reguł.. cieszcie się nim, bierzcie garściami i bądźcie szczęśliwi. bo co nam w dzisiejszych czasach zostało. | super_woman
|
|
 |
|
bo przecież nie możesz mieć wszystkiego.. albo on albo reszta świata | super_woman
|
|
 |
|
ranił, rani i będzie ranił ... | super_woman
|
|
 |
|
boli fakt, że nie jesteś jego pierwszą i jedyną . że te wszystkie słowa, które do Ciebie kierował, gdy się poznawaliście używał do Twoich poprzedniczek. że tak na prawdę nigdy nie możesz być pewna, że zawsze będzie tylko Twój a jeszcze bardziej boli fakt gdy tego doświadczasz. | super_woman
|
|
 |
|
miał być, no i był... chwilę ale jednak.. | super_woman
|
|
 |
|
kiedy wracasz tu po x latach a tak wiele się zmieniło, jednak każde słowo przeczytane uderza jeszcze bardziej niż wcześniej.. to chyba dojrzałość a z drugiej strony świadomość czy aby na pewno uczysz się na błędach.. | super_woman
|
|
|
|