|
31 stycznia mamy wspólne urodziny. Nie ma go. Już nigdy nie ujrze go w tym życiu. Podobno niebo to prawdziwe życie. Bez bólu i cierpienia. Miłość. Radość. Raj. Czy teraz każde moje urodziny będą takie? Że będę tęsknić. Będę wiedzieć, że to też jego urodziny. I będzie mi najzwyczajnie smutno. Ciężko mi zaakceptować to, że teraz będzie inaczej. Trudniej. Pusto. Bez niego. Kocham Cię całym sercem 💔 zawsze będę. 🩵🕊️
|