Kiedy jestem zmęczony, tak bardzo zmęczony, że już uwiera każda myśl, że już muszę zamknąć oczy bo mózg wola "za dużo", kiedy ciało leży i nie wierzy, że jutro wstanie, wtedy nie mam siły by wierzyć, nie mam mocy aby być mądry, wtedy po prostu tęsknię, za ciepłem i spokojem gdy miałem Cię w ramionach, gdy kłamstwo było prawdą, a prawda kłamstwem ale przez ten moment byłem szczęśliwy.
|