|
Głosem w telefonie, setki mil za oknem, włosem na poduszce, kiedy śpisz samotnie, błyskiem w oku, gdy wspominasz o mnie, zawodem, gdy zapomnę, pierwszym śniadaniem i uśmiechem jestem, czekaniem tydzień, aż znów będę w mieście, uczuciem takim, że to niebezpieczne i sam nie wiem, jestem szybszym oddechem w naszą pierwszą noc, dreszczem na skórze, potem pierwszą łzą, głosem w Twoich myślach, szepcząc: "chodź", dłoniom na szyi, jestem wstępną grą, jestem tym kim przed i papierosem po, skórą pod paznokciem, smakiem, splotem rąk, spotkaniem naszych spojrzeń, kiedy proszę: "bądź", bo wszystko to jest MNĄ.
|