|
Na balach się stroiłem, mama mówiła, że wyglądam zajebiście, nigdy nie byłem jako mister, choć w drodze na dyskę, zawsze myślałem, że coś wyrwę, wychodziło na to, że niepotrzebnie się goliłem - przykre, akurat grałem w piłkę, akurat przechodziła, więc akurat nie trafiłem, jak zwykle, zrobiłem to za chwilę.
|