Liczysz na wsparcie? Zapomnij. Wie, że boisz się życia, że często z rana witasz się z myślą, że "twoje życie nie ma sensu", nakręcił Cię na wspólne mieszkanie razem, obiecał że zawsze stanie za Tobą, że przy Tobie będzie, że mógłby zrobić dla Ciebie wszystko. Jednak nie mieszka z Tobą, wyprowadził się... I nie ma Ciebie w jego planach. "Zrobiłem to dla Ciebie, ale wyszło inaczej". Wyszło tak, że nic z tego nie masz, tylko płacz i zgrzytanie zębami. Jeżeli tak wygląda poświęcenie, i "robienie wszystko dla mnie", to lepiej już nic dla niej nie rób.
|