|
Pokłóciliśmy. I to dość poważnie. Zerwałam. Gdy odwróciłam się i szłam w stronę domu, krzyknąłeś "Kocham Cię! Zależy mi na Tobie i nie chcę Cię stracić!" odwróciłam się i ze łzami w oczach spytałam "Ile razy wypowiadałeś te słowa?" spuściłeś wzrok. Odwróciłam się i poszłam... /samciia
|