odebrała telefon - halo ?! kochanie ?! jesteś ?! ej ?! halo ?! no powiedz coś ?! proszę kochanie no ?! jesteś tam ?! rozłączył się . I tak kilka razy pod rząd . w końcu wzięła telefon i napisała sms ` powiedziałeś mi , że ja dla Ciebie już nie istnieje . więc nie dzwoń bo zajmujesz mi czas . nie usłyszysz mego głosu już nigdy. masz ją więc daj mi spokój w końcu ` i wyłączyła telefon. włączyła rano . telefon dzwonił przez kolejne 15 minut dźwiękiem wiadomości . nie czytała . wybrała opcję ` usuń wszystkie `. i ze łzami w oczach patrzyła jak znika jej jedyna szansa by wrócił . płakała ale wiedziała , że to co robi jest dobrym wyborem . wiedziała , że kolejna dana mu szansa przyniosła by jej kolejny ból . tym razem pewnie większy .
|