W ostatnich dniach, miesiącach był jedynym tematem, o którym rozmawiałam z przyjaciółką...był tylko On, On, On...opowiadałam jej jaki to on jest niesamowity...ideał...że kocha mnie, a ja kocham jego. Nie kłóciliśmy się, zabierał mnie w różnie ciekawe miejsca..czego chcieć więcej?! /sluchajkotq
|