|
Pamiętam zabawy za dzieciaka. Pięć cegiełek, podchody. Gumy kulki, oranżady z kaucją, lody. Jeżdżenie na rowerach, odbijanie, kradnięcie piłki chłopakom .Ganianego, skakanie po piwnicach, zabawy w 'dom', straszenie pod namiotem. A dziś? W sklepie alkohol z najwyższej półki, jak ucieczka to tylko przed policją. Papieros, sex, narkotyki. Naprawdę nie wiem do czego tak nam się spieszyło.
|