głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
zimoweslonce Tak zdecydowanie mi tego brakuje. Brakuje mi uśmiechu ale jak mam się uśmiechać skoro już zapomniałam co to szczęście everest .. Kradnę. Co zrobił tym razem? Ni

zimoweslonce

zimoweslonce.moblo.pl
Tak zdecydowanie mi tego brakuje. Brakuje mi uśmiechu ale jak mam się uśmiechać skoro już zapomniałam co to szczęście everest ..
Tak  zdecydowanie mi tego brakuje.... teksty

zimoweslonce dodano: 24 marca 2011

Tak, zdecydowanie mi tego brakuje. Brakuje mi uśmiechu, ale jak mam się uśmiechać, skoro już zapomniałam co to szczęście / everest ..

Kradnę.    teksty zimoweslonce dodał komentarz: Kradnę. ;) do wpisu 24 marca 2011
   Co zrobił tym razem?   Nie jestem... teksty

zimoweslonce dodano: 23 marca 2011

" -Co zrobił tym razem? --Nie jestem zła na niego. Jestem zła na dżunglę. -Zła na dżunglę? --Nie mogę się na niego złościć, bo od początku był ze mną szczery. Nie mogę się złościć na jego żonę, bo ona już właściwie nie istnieje. Nie mogę się złościć na siebie, bo zawsze, kiedy chcę to zakończyć, zakłada tę głupią niebieską koszulę, która sprawia, że jego oczy mają ten idiotyczny niebieski kolor. Nie ma na co się złościć, więc złoszczę się na dżunglę. " /off the map ..

 Przy moim szczęściu  po zabiciu... teksty

zimoweslonce dodano: 23 marca 2011

~Przy moim szczęściu, po zabiciu się tylko dlatego, by być Jego aniołem stróżem, On już takowego by posiadał. I na nic zdałoby się to moje brutalne i zarazem piękne poświęcenie..

Kilkakrotnie przekładany termin... teksty

zimoweslonce dodano: 23 marca 2011

Kilkakrotnie przekładany termin sprawdzianu, na który uczysz się wiele razy, w końcu nadchodzi. Denerwujesz się, przypominasz sobie wszystko na dwudziestominutowej przerwie przed lekcją. Myślisz, że nic nie umiesz. Po dostaniu kartki nawet nie patrzysz na zadania, tylko od razu się podpisujesz, żeby nie zapomnieć później. Zerkasz, i co widzisz? Promieniowanie alfa, beta i gamma. Czas połowicznego rozpadu. Definicja jonów. Izotopy. Prot. Deuter. Tryt. Produkt przemiany beta minus. Mimo mętliku w głowie nie poddajesz się. Zaczynasz pisać, rozwiązywać zadania, uzupełniać równania. Po skończeniu sprawdzasz. Znajdujesz kilka błędów, które szybko poprawiasz. Więcej nie dostrzegasz. Z zadowoleniem oddajesz pracę. Myśląc przed 'trudnym' sprawdzianem, że możesz pożegnać się z czwórką na koniec roku, dochodzisz do wniosku, że jednak byłaś w błędzie. I jeszcze bardziej lubisz ten przedmiot..

  Czy było komu kochać kogo? Czy... teksty

zimoweslonce dodano: 23 marca 2011

" Czy było komu kochać kogo? Czy było komu walczyć z kim? Działo się wszystko albo nic, tam albo nie tam. " ..

  A ja czekam i czekam  i czekam  i... teksty

zimoweslonce dodano: 23 marca 2011

" A ja czekam i czekam, i czekam, i tylko Ciebie wciąż wołam, Ciebie wzywam z daleka. Więc ja leżę i leżę, i leżę, bo tylko Tobie zaufam. Więc ja czekam i czekam, i czekam, i tylko Ciebie wciąż wołam, Ciebie wzywam z daleka. Więc ja leżę i leżę, i leżę, bo tylko Tobie zaufam, tylko Tobie uwierzę. " ..

Gdy już pozbędziesz się strachu... teksty

zimoweslonce dodano: 23 marca 2011

Gdy już pozbędziesz się strachu przed odtrąceniem, nagle uświadamiasz sobie, że szansa, która zdarzała się wielokrotnie, a z niej nie skorzystałaś, teraz przepadła i wszystko wskazuje na to, że na dobre nie wróci. Życie pędzi dalej, a ty nie możesz na niczym się skupić. Nauka? Jedynie myśl, że wróci, gdy napiszesz klasówkę na 5, naprawdę mobilizuje do pracy..

1. dzień wiosny... Może akurat ta... teksty

zimoweslonce dodano: 21 marca 2011

1. dzień wiosny... Może akurat ta pora roku będzie udana ..

ładny wpis. teksty zimoweslonce dodał komentarz: ładny wpis. do wpisu 20 marca 2011
Gdybym mogła choć raz dziennie... teksty

zimoweslonce dodano: 19 marca 2011

Gdybym mogła choć raz dziennie wstawić jakiś element do mojego życia, zawsze byłbyś nim Ty. Wczoraj, jak i w czwartek w tym samym miejscu i o podobnej godzinie, obejmowałbyś mnie ramieniem. Chciałabym dowiedzieć się, jaka byłaby reakcja na to niektórych ludzi. Ale wcale nie jestem zawistna..

Szary sweterek kupiony w nadziei na... teksty

zimoweslonce dodano: 17 marca 2011

Szary sweterek kupiony w nadziei na to, że będą do siebie pasowali spacerując razem popołudniami - on w szarej bluzie, ona w szarym sweterku. Sweterek rozciągnięty, nie nadaje się już do chodzenia. Nie przeszli razem nawet kilku kroków tak, jak sobie to wyobraziła, marzyła o tym. Co wieczór wspominała wyraz jego twarzy, czytając list, który do niego napisała, w nadziei na to, że te słowa na papierze połączą ich serca. Planowała mu dać go w kopercie, którą sama dokładnie wykonała, rozmyślając nad kilkoma słowami, które wypowie mu w trakcie wręczania tego. Nie miała okazji, już nigdy go nie zobaczyła, a starannie wykonana koperta zniszczyła się. Wymyślone słowa powoli stają się zanikającym echem. A wyraz twarzy? Ten nadal jest doskonały. Chce nadal go poznać. Wierzy, że skoro drugi raz pojawił się w jej życiu, po tak długim czasie, to zrobi to i trzeci raz. Być może, że będzie czekać teraz dłużej niż 8 miesięcy, jak ostatnim razem, ale doczeka tego. Chciała by był jej jedynym. Wytrzyma..

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV