 |
slodka-lala-512112.moblo.pl
uderz mnie w twarz gdy o nim wspomnę.
|
|
 |
uderz mnie w twarz, gdy o nim wspomnę.
|
|
 |
usiadła na schodach i płakała jak małe, bezradne dziecko.
|
|
 |
masz burdel w oczach i cyrk w bani.
|
|
 |
wszyscy ją zastawili samą z tyloma problemami. przyjaciele się od niej odwrócili , chłopak rzucił ją dla innej. a z rodzicami nie może dojść do porozumienia. stała się taka bezradna. zrozumiała co to znaczy polegać tylko na sobie. bała się. cholernie się bała że nie wyjdzie z tych okrutnie męczących problemów. złapała doła. często wpadała w szał. miała depresje. nikt jej nie chciał lub nie umiał po móc. nikt jej nie rozumiał .
|
|
 |
zaczęło się jej kręcić w głowie. upadła na ziemię. powoli traciła przytomność. a gdy już wytraciła resztki swoich sił zemdlała. jej ciało było jakby bezwładne. oczy się zamknęły. usta wyglądały jakby drżały, ale tak naprawdę wogóle się nie ruszały. wyglądała jakby była nieżywa. jej puls bł niemal że nie wyczuwalny. nie dawała oznak życia. nagle otworzyła oczy . wstała i szła dalej. szła choć wiedziała że nie przeżyje tak długiej wędrówki. nie wiadomo co trzymało ją przy życiu. miała nadzieję , a przecież była realistką ..
|
|
 |
chciałam tylko choć raz poczuć się jak dorosła. założyłam buty na obcasie, usta pomalowałam szminką, ubrałam ciemną sukienkę do kolan. i weszłam w świat dorosłości. doznałam czegoś czego się nie spodziewałam. zamiast wolności , swobody i samodzielności utonęłam w problemach, złości, a co najgorsze to poczułam co to miłość. co to jest nieodwzajemniona smutna miłość.! wyszłam ze świata dorosłości ze złamanym i bardzo kruchym sercem. ja chce być dzieckiem .!
|
|
 |
uznana za bezczelną idiotkę odeszła ze łzami w oczach. nie wierzyła że mogła tak się zachować, to było przecież takie egoistyczne. ale zrobiła to przecież z miłości. z miłości sprawdzała jego skrzynkę odbiorczą na portalu internetowym, z miłości czytała jego SMS na komórce. z miłości stworzyła fikcyjne konto aby sprawdzić jak bardzo ją kocha, aby sprawdzić czy ją przypadkiem nie zdradzi. ale gdy on się o tym wszystkim dowiedział, a przecież nie trudno było się domyślić, ich miłość się skończyła. zostawił ją, bo przecież on jej ufał, a miłość powinna opierać się na zaufaniu. oszukała samą siebie. doprowadziła swoją psychikę do najgorszej z możliwych opcji. obiecała sobie że już nigdy nie będzie tak nieufną, egoistką. obiecała.
|
|
 |
poszła do niego i nic nie mówiąc wręczyła mu walizkę. on złapał ją za rękę i zapytał co tam jest. powiedziała że to jest jej szczęście. zdziwiony jej odpowiedzią otworzył walizkę. była ona pusta, nic w niej nie było. stała przed nim i patrzyła na jego reakcję. wyglądał na zawiedzionego, naiwnego chłopca. zapytała czy jest zadowolony z tego co zobaczył. chciał coś powiedzieć, ale ona zasłoniła mu usta ręką. lekkim , cichym głosem szepnęła ' widzisz jaka jestem szczęśliwa.? to jest po prostu nieograniczona, nieustanna pustka. nigdy jej nie wypełnisz, bo nie jesteś mnie wart. mam marzenia , których ty nie spełnisz. może uznasz mnie za wariatkę, ale to ty jesteś nienormalnym egoistą.!' zamilkła i odeszła ze łzami w oczach. zatrzymał ją i powiedział ' . nie wiem czego pragniesz, jeżeli ty jesteś wariatką to pozwól mi być twoim wariatem, pozwól mi wejść do twego serca, chcę przywrócić ci szczęście. proszę...' po tych słowach na jej twarzy widniał już tylko promienny uśmiech .
|
|
 |
maaamo.! potrzebuje pomocy, ten chłopiec skradł mi serce. i jeszcze mi grozi , że mnie nigdy nie opuści. i straszy mnie mówiąc , że mnie kocha. boję się.
|
|
 |
była lubianą, miłą, może trochę naiwną dziewczyną. miała dobre kontakty z ludźmi. łatwo zawierała nowe znajomości , miała dużo przyjaciół. jednak brakowało jej tego jedynego. zaczęła poszukiwania. szybko odnalazła i szybko straciła miłość swojego życia. zranił ją tak mocno , że znienawidziła wszystkich ludzi. a przecież tak ich kochała ..
|
|
 |
idealnie niewinna, słodka, troszcząca się o każde pierdolnięte stworzonko, naiwna, kochana, mała dziewczynka. taka była. teraz jest inna. zadumana w sobie, bezczelna, beztrosko idąca przez życie, uważająca się za ideał, upokarza innych aby wzbić się wyżej. kiedyś nazywali ją księżniczką, a teraz bezmyślną małolatą.
|
|
 |
tak jestem idiotką. idiotką , która zrobi wszystko , abyś był moim wariatem .!
|
|
|
|