głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
princescolors dał mi naprawdę wiele ale odebrał wszystko każdą rzecz która niegdyś była powodem do uśmiechu. pieprzonaoptymistka ból w klatce piersiowej kontrast ciepłego cia

princescolors

princescolors.moblo.pl
dał mi naprawdę wiele ale odebrał wszystko każdą rzecz która niegdyś była powodem do uśmiechu. pieprzonaoptymistka
dał mi naprawdę wiele ale odebrał... teksty

princescolors dodano: 11 czerwca 2012

dał mi naprawdę wiele,ale odebrał wszystko,każdą rzecz,która niegdyś była powodem do uśmiechu./pieprzonaoptymistka

ból w klatce piersiowej kontrast... teksty

princescolors dodano: 11 czerwca 2012

ból w klatce piersiowej,kontrast ciepłego ciała i chłodniej pościeli. wpatruję się w ściany już od dłuższego czasu. przypominam sobie różne sytuacje,które utknęły w mojej głowie już na zawsze. to wtedy,był jeszcze grudzień. pamiętam mimo tego,że chciałabym zapomnieć i zabić wszystkie swoje wspomnienia jak najszybciej. Ty i ja ze strachem w oczach,że możesz już nigdy się nie odwrócić w moją stronę. wiał jeszcze wtedy zimny wiatr,a moje dłonie trzęsły się od nadmiaru uciążliwych myśli. odwróciłeś się z uśmiechem na twarzy. wiesz,do dzisiaj pamiętam ten uśmiech najwyraźniej jak można. teraz leżę wspominając dokładnie urywki z naszych wspólnych chwil,nawet tych sekundowych. w głowie rytmiczne dudnienie wypowiedzianych przez Ciebie słów kiedyś./przypadkowy

wszystko szło dobrze lecz nadszedł... teksty

princescolors dodano: 10 czerwca 2012

wszystko szło dobrze,lecz nadszedł kolejny wieczór,kolejna noc,kolejne sny i wspomnienia.

 cz.3  teraz nawet nie masz... teksty

princescolors dodano: 10 czerwca 2012

[cz.3] teraz nawet nie masz możliwości,by ktoś ci pomógł i nie masz osoby,która,by cię wspierała i byłaby przy tobie w tych trudnych dla ciebie chwilach.mogłeś mieć szczęśliwe życie,bez takich problemów,jakie masz teraz.co się stało,że z dnia na dzień odchodziłeś od ludzi,od rodziny? czy chciałeś przemyśleć swoje życie,jak będzie wyglądało w przyszłości? może chciałeś sam wybrać drogę,jaką będziesz kroczył? a może chciałeś zostać sam,by w końcu zrozumieć,że źle postępujesz?czekam na dzień,kiedy wróci twoja dawna osoba,kiedy będziesz takim człowiekiem,jakim byłeś.zastanawiam się nad tym,jak to jest możliwe,że TY nie potrafisz przywrócić swoich uczuć,by twoja osoba powróciła.na to wszystko a szczególnie na twoje cierpienie patrzę z wielkim bólem w sercu.może nastąpi taki dzień,kiedy wszystkie swoje błędy będziesz analizował i wyciągniesz jakieś wnioski,by w końcu się zmienić?

 cz.2  lecz nikt już nie ma... teksty

princescolors dodano: 10 czerwca 2012

[cz.2] lecz nikt już nie ma zamiaru wystawiać pierwszy do ciebie rękę.myślisz,że każdy kto patrzył na twoje cierpienie był usatysfakcjonowany,że ból i smutek zatapiasz poprzez dragi i w ten sposób chcesz rozwiązywać swoje problemy? mylisz się,bo wszyscy chcieli Ci pomóc, chcieli byś wyszedł z tego bagna,które z dnia na dzień coraz bardziej cię niszczyło. poprzez ćpanie,jaranie,picie stawałeś się wrakiem człowieka.ty też powinieneś wyjść z inicjatywą,że trzeba w końcu zmienić swoje życie.osoby,które wyciągały do ciebie rękę,by ci pomóc,odrzucałeś ich.zawsze nawet,gdy nie potrzebujesz pomocy powinienieś im za to bardzo podziękować i przyjąć to do serca,że,gdy sobie nie radziłeś nie byłeś z tym sam.teraz,kiedy twoje problemy są coraz większe i coraz trudniejsze do rozwiązania nikogo dla ciebie nie ma.jesteś człowiekiem,który uważa się za silnego i który zawsze sobie poradzi.

 cz.1  gdybyś tak po prostu choć... teksty

princescolors dodano: 10 czerwca 2012

[cz.1] gdybyś tak po prostu choć raz odważył się na szczerą rozmowę ze mną,po której wyciągnąłbyś jakieś wnioski może w końcu byś zrozumiał,jak bardzo mnie skrzywdziłeś. jak wielki ból mi wyrządziłeś.doprowadziłeś mnie do stanu,że wiele osób nie poznawało mojej osoby..próbowałeś mnie zniszczyć,cieszyłeś się,kiedy nie dawałam sobie rady. kiedy kolejny raz upadałam i nie miałam sił na kolejną walkę z dalszym życiem. sprawiało ci to satysfakcję,że kolejna osoba cierpi i okalecza swoje ciało -właśnie przez Ciebie.po zakończeniu naszego związku NIGDY cię nie obchodziłam. choć może gdyby tak NAPRAWDĘ coś się stało wtedy twoje serce by się obudziło? może jakoś byś zareagował? czy miałbyś wyrzuty sumienia? te pytania pozostają bez odpowiedzi..wiem doskonale,że też nie masz łatwo,ale sam wybrałeś taką drogę.. może gdybyś tak po prostu zainteresował się osobami,które skrzywdziłeś to oni też zainteresowaliby się tobą i robiliby wszystko,by ci pomóc.

 cz.2  również próbowałam... teksty

princescolors dodano: 10 czerwca 2012

[cz.2] również próbowałam wyciągnąć wnioski dlaczego nie przetrwaliśmy tych trudnych chwiil,dlaczego nasz związek tak po prostu z dnia na dzień się rozpadł?przecież moglibyśmy nadal trwać tylko we dwoje. wiem,że wiele błędów popełniłam ja,jak i zarówno ty.lecz widocznie los nie postawił na nas i musiało się to tak skończyć,a nie inaczej.wiem to,że to co było jest tylko wspomnieniem i nic już nie mogę zrobić,by to powróciło. trzeba się z tym pogodzić,że w naszych sercach pozostają radosne,jak i bolesne wspomnienia z którymi trzeba walczyć z całych sił,jakie posiadamy.

 cz.1  w końcu zrozumiałam jak... teksty

princescolors dodano: 10 czerwca 2012

[cz.1] w końcu zrozumiałam,jak bardzo zniszczyłam sobie życie poprzez wspominanie i wracanie do tego,co było między nami.było to bardzo bolesne,kiedy przed oczami miałam wszystkie chwile spędzone z Tobą,wszystkie wspomnienia,które z dnia na dzień zadawały bolesne ciosy-prosto w serce.kładąc się spać nie mogłam zasnąć. ciągle wracałam do tego,by jakoś to naprawić,by przywrócić to, co było.chciałam byśmy nadal trwali we dwoje,byśmy mogli cieszyć się wspólnym szczęściem.

Ludzie pytają mnie czy nie... teksty

princescolors dodano: 10 czerwca 2012

Ludzie pytają mnie czy nie wiedziałam o konsekwencjach. Czy nie zdawałam sobie sprawy z istniejących zagrożeń i bólu, który uniemożliwia oddychanie, a po dłuższym czasie zabija. Myślicie, że byłam całkowicie nieświadoma? Mylicie się. Wyryłam je sobie na dnie duszy i od czasu do czasu na nie zerkałam. Podobno czytając je, miałam zrozumieć, że popełniam błąd, ale tak się nie stało. Wciąż liczyło się dla mnie tylko jego szczęście. Jego uśmiech i jego trzeźwe spojrzenie. Robiłam wszystko, aby go powstrzymać i choć czasem miałam ochotę wyjść i zostawić go tam nachlanego, nie mogłam. Powierzył mi swoje serce z zaufaniem i miłością, a gdybym wtedy odeszła, stałabym się zwykłą suką. Kochałam go, na zawsze i od zawsze. Mimo wszystko. Nie rozumiesz tego? Najwyraźniej nie wiesz na czym polega miłość. /happylove

miałam łzy w oczach. świeże rany... teksty

princescolors dodano: 10 czerwca 2012

miałam łzy w oczach. świeże rany na nadgarstkach, wciąż piekły, ale już nie krwawiły. zasłoniłam je rękawem swetra i zagryzłam wargę. przeszłam obok niego, nawet nie spoglądając w jego stronę. nie musiałam umieszczać na twarzy uśmiechu ani rzucać w jego stronę żadnego cześć, bo i tak, od razu poznałby, że sobie nie radzę. nikt nie znał mnie tak, jak on. nie musiałam udawać, że wszystko jest w porządku, bo to na nic. przeszłam obok czując jak serce pęka nie wytrzymując całego ciężaru. słaba, nie radząca sobie z uczuciami dziewczyna o lodowatych dłoniach, która za cholerę nie mogła schłodzić nieco swoich wspomnień. to wszystko tak bolało.. przeraźliwie piekło, szczypało.. jedyne czego pragnęłam to śmierci. już się jej nie bałam. czułam ją. dotknęła niemalże mojego ramienia, gdy ktoś rozerwał moją koszulką. poczułam czyjeś gorące dłonie na klatce piersiowe.. ratowali mnie, dobrze wiedząc, że to wszystko nie ma już sensu. /happylove

różność nas rozdzieliła. teksty

princescolors dodano: 10 czerwca 2012

różność nas rozdzieliła.

cholernie trudno mi jest bez niego... teksty

princescolors dodano: 10 czerwca 2012

cholernie trudno mi jest bez niego,bez jego uśmiechu,zapachu perfum,bez spojrzenia którym potrafił wydusić ze mnie najmniejszy problem,bez tych kłótni i napiętej atmosfery która dość często się miedzy nami pojawiała. nie oddycham tak jak wcześniej,bo brakuje mi w powietrzu jego chamskości. wszystko znacznie się zmieniło,a w szczególności całe życie,które wywróciło się o 180 stopni./mrshappyxd

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV