głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
definicjamiloscii cholernie ją kochał choć nigdy tego nie okazywał. uważał że jest najpiękniejsza ale nie powiedział jej żadnego komplementu. uwielbiam jej charakter lecz go nie

definicjamiloscii

definicjamiloscii.moblo.pl
cholernie ją kochał choć nigdy tego nie okazywał. uważał że jest najpiękniejsza ale nie powiedział jej żadnego komplementu. uwielbiam jej charakter lecz go nie chwal
cholernie ją kochał  choć nigdy... teksty

definicjamiloscii dodano: 5 maja 2010

cholernie ją kochał, choć nigdy tego nie okazywał. uważał, że jest najpiękniejsza, ale nie powiedział jej żadnego komplementu. uwielbiam jej charakter, lecz go nie chwalił. pomimo tego wszystkiego zależało mu na niej strasznie. dopiero gdy odeszła zaczął żałować, że nie mówił o wszystkim wprost, że zostawiał to dla siebie..

  widziałem wczoraj miłość.... teksty

definicjamiloscii dodano: 30 kwietnia 2010

- widziałem wczoraj miłość. uśmiechniętą, radosną i szczęśliwą. szła do Ciebie. - tak? no to fajnie. - wiesz.. wyjebała się na chodniku. ale obiecała sobie, że do Ciebie dotrze. tyle, że już zapewne nie uśmiechnięta, radosna i szczęśliwa. przyniesie Ci dużo smutku, rozpaczy.. trzymaj się. będziesz potrzebować teraz dużo czekolady.. cholernie dużo. chusteczek też zrób zapasy.

wiedziała jaki jest. wiedziała to... teksty

definicjamiloscii dodano: 30 kwietnia 2010

wiedziała jaki jest. wiedziała to doskonale. ale czego miłość nie robi z człowiekiem. to się nie liczyło.. kochała go mimo wszystko, kochała go bo był. zresztą.. jak odszedł nadal nie przestawała go kochać. dopiero jakiś czas temu gdy znów byli razem powiedziała mu całą prawdę, że się zmienił, że i tak go cholernie kocha.. odpowiedział 'spoko, ale ja kocham inną.' jeden z plusów: znienawidziła go.

jednakże mimo wszystko miło było... teksty

definicjamiloscii dodano: 30 kwietnia 2010

jednakże mimo wszystko miło było Cię poznać.. pokazałeś mi wiele bólu, chamstwa i rozpaczy w życiu. ale kiedyś trzeba je poznać, mam rację, prawda, skarbie?

to wszystko jest tak cholernie... teksty

definicjamiloscii dodano: 30 kwietnia 2010

to wszystko jest tak cholernie dziwne. usłyszałam z Twojej strony tyle różnych rzeczy.. dawniej mówiłeś, że mnie kochasz. byłam Twoim słońcem, skarbem. za dwa miesiące kazałeś mi spierdalać. okejj. to powiedz mi czemu znów do mnie wracałeś? znów mnie całowałeś. znów nasze ciała ocierały się o siebie. znów chowałam twarz na Twoim ramieniu. a Ty non stop raniłeś. teraz to był koniec. gwarantuję Ci to. nigdy więcej nie wrócę.. przekonasz się o tym, frajerze. to był taki koniec końców. raz na zawsze. na całe życie.

sztuczny uśmiech stawał się jej... teksty

definicjamiloscii dodano: 30 kwietnia 2010

sztuczny uśmiech stawał się jej specjalnością.. prawie doprowadziła go do perfekcji. udawanie, że już go nie kocha, że jej nie zależy. sztuczna radość z życia, z każdej chwili. pytanie, dlaczego? dlaczego nikt nie zauważył, że coś jest z nią nie tak? dlaczego On nie zauważył?.. przecież znał ją tak dobrze...

pokochał ją w momencie kiedy z nim... teksty

definicjamiloscii dodano: 30 kwietnia 2010

pokochał ją w momencie kiedy z nim zerwała, kiedy ją stracił. myślał, że jeszcze dużo czasu spędzą razem w szkole, jeszcze nie raz pogadają na gadu. mylił się. tak cholernie się mylił. wyjechała z miasta, przeprowadziła się. usunęła wszystkie konta w necie.. zmieniła numer gadu i tel. dopiero teraz zobaczył co to znaczy na prawdę kochać. po raz pierwszy dostał kopa od życia. zmienił się.. totalnie. ale ona nie wróciła.. już nigdy.

  opowiedzieć Ci bajkę o nas?   no... teksty

definicjamiloscii dodano: 30 kwietnia 2010

- opowiedzieć Ci bajkę o nas? - no dawaj. - poznaliśmy się praktycznie przypadkiem. oczarowałeś mnie tym jak do mnie mówiłeś, jak pisaliśmy. zraniłeś mnie kilka razy. ale wybaczałam Ci. byliśmy ze sobą.. było nam tak cholernie dobrze. ale zjebałam. potem dałeś mi jeszcze szansę.. ale zraniłeś mnie strasznie. i zabiłam się. - czekaj, przecież żyjesz. - to już nie potrwa długo..

zaczynała wątpić w to czy już jej... teksty

definicjamiloscii dodano: 30 kwietnia 2010

zaczynała wątpić w to czy już jej na pewno nie zależy, zaczynała się zastanawiać czy nie potrafi go zaakceptować takim jaki jest.. i wtedy zapytała przyjaciela czemu on go nie lubi. chwilę nie odpisywał, aż w końcu doczekała się.. 'nie lubię go bo.. nie szanuje uczuć dziewczyn, pali, pije tak, żeby wypić jak najwięcej, nie potrafi przegrywać, wykorzystuje swoja siłę żeby znęcać się nad słabszymi, nie ogarnia swojego słownictwa, kradnie. i za ogólny respekt do innych ludzi.. dodasz coś?' tylko podziękowała. wiedziała już, że nie potrafi zaakceptować takiej osoby.. na pewno.

i wierz mi na słowo  że gdybym... teksty

definicjamiloscii dodano: 30 kwietnia 2010

i wierz mi na słowo, że gdybym mogła wolałabym Cię już nie spotkać, albo najlepiej nie spotkać nigdy w życiu.. tak, mówię o przeszłości.

i znów na mnie spojrzałeś tym... teksty

definicjamiloscii dodano: 30 kwietnia 2010

i znów na mnie spojrzałeś tym wzrokiem.. znów nasze spojrzenia się spotkały. cholera, no. przecież obiecywałam sobie, że nie mogę więcej tego zobaczyć.. tego bólu w Twoich oczach.

uwielbiała gdy patrzył jej prosto w... teksty

definicjamiloscii dodano: 30 kwietnia 2010

uwielbiała gdy patrzył jej prosto w oczy. cholernie to uwielbiała. właśnie tego potem brakowało jej najbardziej.. tych oczu.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV