głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
definicjamiloscii kiedy był blisko powietrze przepełniała dzika namiętność. nie chcę grzecznego i porządnego chłopaka który będzie mnie zajebiście mocno kochał do śmierci będzie

definicjamiloscii

definicjamiloscii.moblo.pl
kiedy był blisko powietrze przepełniała dzika namiętność.
kiedy był blisko powietrze... teksty

definicjamiloscii dodano: 26 listopada 2010

kiedy był blisko powietrze przepełniała dzika namiętność.

nie chcę grzecznego i porządnego... teksty

definicjamiloscii dodano: 26 listopada 2010

nie chcę grzecznego i porządnego chłopaka, który będzie mnie zajebiście mocno kochał do śmierci, będzie o mnie dbał i kupował drogie prezenty. moją przyszłość wyobrażam sobie wyłącznie przy Tobie, wszystko ciągle pod znakiem zapytania, każde spotkanie. będziemy się pieprzyć co noc, a najdroższym prezentem jaki od Ciebie dostanę będzie przywieszka na rzemyku. dziwne, ale właśnie tego pragnę. nie jestem materialistką, nie kręci mnie również Twoje cwaniakowanie. a jednak zostawię wszystko, by za dziesięć lat stanąć z Tobą na ślubnym kobiercu. a to dlatego, że darzę Cię takim dziwnym uczuciem, ogarniasz?

nienawidzę zdrobnień od mojego... teksty

definicjamiloscii dodano: 26 listopada 2010

nienawidzę zdrobnień od mojego imienia. nienawidzę komplementów typu, 'jesteś śliczna', czy tam słodka. nienawidzę, kiedy ktoś mówi, że mnie kocha, czy ogólnie o miłości. a to wszystko przez Ciebie, łobuzie. pozostawiłeś w mojej duszy taki chory sentyment. a pamiętasz, kiedyś obiecywałeś, że będziesz po sobie sprzątać.

nie kochała Go. kochała... teksty

definicjamiloscii dodano: 26 listopada 2010

nie kochała Go. kochała świadomość, że ma kogoś, kto w razie potrzeby Ją przytuli, pomoże w każdej sprawie, będzie całować i zapewniać o swoim ogromnym uczuciu. nie myślała o Nim. kierowała się tylko swoim szczęściem.

zakończmy teraz  kiedy jeszcze się... teksty

definicjamiloscii dodano: 26 listopada 2010

zakończmy teraz, kiedy jeszcze się nie przywiązałam, aż tak bardzo.

mówicie to samo  w tym samym czasie.... teksty

definicjamiloscii dodano: 26 listopada 2010

mówicie to samo, w tym samym czasie. bez problemu rozumiecie swoje spojrzenia. wspieracie się duchowo, nawet na odległość. zawsze czujecie tą drugą blisko. macie w zanadrzu niekończącą się listę tematów do rozmów. cisza nie jest niezręczna. znacie wszystkie swoje tajemnice. wspólnie jedziecie po Jego nowej lasce. wiesz co to? przyjaźń.

wiedziała  że to koniec. wybrała... teksty

definicjamiloscii dodano: 26 listopada 2010

wiedziała, że to koniec. wybrała Jego, odrzucając przyjaciół, a teraz i On odszedł. przyszedł lek, wyzwolenie. garść tabletek nasennych i tanie wino, śmiało zapukały do drzwi. miało się skończyć. odrodziło się na nowo, w zimnym szpitalu.

odpaliłam szluga roztrzęsiona.... teksty

definicjamiloscii dodano: 26 listopada 2010

odpaliłam szluga roztrzęsiona. podniosłam wzrok na kumpelę. - jakim On jest chujem! wiesz, wszystko zajebiście, nie? szczęśliwi byliśmy. szwendanie się wieczorami, wspólne noce, niezapomniane pocałunki. ta, nawet mi powiedział, że mnie kocha. uwierzyłabyś? widzisz, a ja się nabrałam. naiwna byłam, wiem, wiem. tylko to jest chore, rozumiesz? cała ta pieprzona miłość! ta blondyna zrobiła jedno ahh i już się przyczepił do Jej biustu. ale chuj, mam wylane... a właściwie, chciałabym mieć. wciąż mi na Nim zależy tak bardzo. - wyrzuciłam z siebie, wściekła, płacząc już na dobre. drgnęłam czując ramiona obejmujące mnie w talii. - mi też zależy. - usłyszałam.

usłyszałam dźwięk sms'a. 'brawo... teksty

definicjamiloscii dodano: 26 listopada 2010

usłyszałam dźwięk sms'a. 'brawo za to wpadnięcie dziś na słup, mała. :D', napisał. zaśmiałam się na wspomnienie tego zdarzenia. 'widziałeś? haha, porażka, wiem. pierdoła ze mnie.', odpisałam. 'przestań. stałem z kumplem. byłem odwrócony tyłem, ale kiedy usłyszałem Twój pisk... bałem się o Ciebie. potem On mi powiedział, co zrobiłaś. i na przyszłość, zabraniam Ci, takiej paniki, jeżeli nie chcesz, żebym padł za serce.', dostałam kolejnego sms'a. obudziła się nadzieja, że może jednak... zależy Mu... tak, chociaż trochę. malutko. tyci tyci.

pamiętam  kochał zimę. lubił moje... teksty

definicjamiloscii dodano: 26 listopada 2010

pamiętam, kochał zimę. lubił moje czerwone z zimna policzki, nos i uszy. rozgrzewanie moich zmarzniętych dłoni sprawiało Mu niebywałą przyjemność. z tym cudownym uśmiechem rzucał we mnie śnieżkami, a potem klękał i przepraszał, że przez Niego jest mi coraz zimniej. brał mnie na ręce, zanosił do siebie. przebierał z mokrych ubrań w swoją dużą koszulkę, i przykrywał mnie kocem. całował w policzek, przy okazji szepcząc na ucho, że zaraz przyniesie mi gorącą herbatę z cytryną. dręczy mnie przeczucie, że tej zimy właśnie tego będzie mi najbardziej brakowało.

spędzali razem namiętne noce  Ich... teksty

definicjamiloscii dodano: 26 listopada 2010

spędzali razem namiętne noce, Ich pocałunki były totalnie zachłanne. mówił Jej słodkie słówka. miała w podświadomości fakt, że dla Niego miłość jest równoznaczna z seksem, dzikością, erotyzmem. jednak liczyło się dla Niej tylko to, że Ją kochał. w sposób, w jaki rozumiał to uczucie.

trudno stwierdzić jaki miał... teksty

definicjamiloscii dodano: 26 listopada 2010

trudno stwierdzić jaki miał dokładnie gust. raz widziano Go z dziewczyną latającą za piłką, z potem na twarzy, w kucyku i brudnej od ziemi koszulce. innym razem, szedł po mieście trzymając dłoń na tyłku jakieś tlenionej blondyny.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV