głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
definicjamiloscii masz takie oczy... to nieprawdopodobne. niemożliwe! podobają Ci się? masz Jego oczy! poprosił o drugą szansę. odmówiłam. nie wiedziałam czy jestem w stanie koc

definicjamiloscii

definicjamiloscii.moblo.pl
masz takie oczy... to nieprawdopodobne. niemożliwe! podobają Ci się? masz Jego oczy!
  masz takie oczy... to... teksty

definicjamiloscii dodano: 24 listopada 2010

- masz takie oczy... to nieprawdopodobne. niemożliwe! - podobają Ci się? - masz Jego oczy!

poprosił o drugą szansę.... teksty

definicjamiloscii dodano: 23 listopada 2010

poprosił o drugą szansę. odmówiłam. nie wiedziałam, czy jestem w stanie kochać Go z tą ogromną mocą po raz kolejny.

  w jakiej wersji mnie chcesz? w... teksty

definicjamiloscii dodano: 23 listopada 2010

- w jakiej wersji mnie chcesz? w wielkim pudle z kokardką, czy w kinder niespodziance? - poprzestanę na takiej Tobie, jaką jesteś tu i teraz. w dżinsach, luźnym topie, trampkach, mojej bluzie, z niebiańskim uśmiechem na ryjku.

po prostu bałam się tego  że mnie... teksty

definicjamiloscii dodano: 23 listopada 2010

po prostu bałam się tego, że mnie zniszczysz.

muskał palcem Jej dłoń.   tak... teksty

definicjamiloscii dodano: 23 listopada 2010

muskał palcem Jej dłoń. - tak sobie ostatnio myślałem... może warto coś zmienić... - zaczął cicho, niepewnie. - co zmienić, skarbie? - spojrzał na Nią, próbując wyczuć jakie emocje Jej towarzyszą. - spróbować żyć osobno. niezależnie. zakończmy to, co jest... było, między Nami. - natychmiast po Jej policzku, zaczęły spływać łzy. - dlaczego? - zapytała chrapliwym tonem. - bo nie chcę Cię pokochać za bardzo. wybacz. - odłożył Jej bezwiedną dłoń na chude udo. podniósł się z ławki. - do zobaczenia, kiedyś tam. - rzucił, zostawiając Ją samą.

z wolna otworzyła oczy. pierwszą... teksty

definicjamiloscii dodano: 23 listopada 2010

z wolna otworzyła oczy. pierwszą rzeczą którą sobie uświadomiła było to, że nie spędziła ubiegłej nocy w swoim mieszkaniu. wiedziała od razu gdzie jest. mało kto miał czarno - czerwone ściany i pościel od Niej. zaczęła wydostawać się z pod kołdry, jednak od razu napadła na Nią fala chłodu, i wolała dalej tego nie kontynuować. była w samej bieliźnie. ostatnie co pamiętała z wczoraj, to biba u kumpla, drinki, piwo, wódka. ale jak znalazła się tutaj? wszedł do pokoju, przerywając Jej wewnętrzny monolog. miał na sobie jedynie bokserki. westchnęła. - znowu się mną zaopiekowałeś. - stwierdziła. w odpowiedzi, uśmiechnął się tylko.

stali na zakręcie  kilku moim kumpli... teksty

definicjamiloscii dodano: 23 listopada 2010

stali na zakręcie, kilku moim kumpli, On, niektórych w ogóle nie znałam. - cześć, mała. - przywitał się jeden, obejmując mnie prawą ręką w pasie. poczułam wewnętrzna satysfakcję. patrzyłeś. - siema wszystkim. - odparłam z uśmiechem. - zajarasz? - zapytał, blondyn, którego nie widziałam nigdy na oczy. wyjmowałam papierosa z pudełka, kiedy mój ex ukochany, wyrwał mi go z ręki, i mierząc spojrzeniem tamtego syknął 'nie zajara'. uderzyłam Go w ramię. - co Cię obchodzi czy pale? - rzuciłam wściekła. odwrócił się do mnie. szybkim ruchem wziął moją twarz w dłonie i zaczął zawzięcie całować. w końcu zdołałam się od Niego oderwać. - już wiesz, co mnie to obchodzi? - szepnął, po czym oddał papierosa blondynowi. - i spróbuj Jej go dać... - zagroził, odchodząc.

miała kochających rodziców  masę... teksty

definicjamiloscii dodano: 22 listopada 2010

miała kochających rodziców, masę kumpli, prawdziwych przyjaciół. ale nie miała Go. i w sumie to nie było istotne posiadanie tamtych wcześniej wymienionych. do czego szczęście, skoro totalnie nic nie ma sensu? był zarówno dopełnieniem wszystkiego, jak i fundamentem budowli, zwanej życiem.

wszedłeś na gadu  pierwszy raz od... teksty

definicjamiloscii dodano: 22 listopada 2010

wszedłeś na gadu, pierwszy raz od kilku miesięcy. serce znów wywinęło kilka koziołków i zaczęło bić nierównym tempem.

pomyślałeś  jak bolesne jest... teksty

definicjamiloscii dodano: 22 listopada 2010

pomyślałeś, jak bolesne jest patrzenie w bezgwiezdne niebo w samotności?

blask księżyca niezdarnie wpadał... teksty

definicjamiloscii dodano: 22 listopada 2010

blask księżyca niezdarnie wpadał przez szybę, oświetlając Jej twarz. nie mogła zasnąć. otworzyła okno, siadając na zimnym parapecie. zaciągnęła się wilgotnym, nocnym powietrzem. mimowolnie obudziło się w Niej pragnienie Jego obecności. w głowie uparcie kłębiła się wizja tego jak siedzą na tarasie, przykryci grubym kocem w kwiatki, popijając gorącą kawę i śmiejąc się do łez.

jesteś tylko wtedy  kiedy wszystko... teksty

definicjamiloscii dodano: 22 listopada 2010

jesteś tylko wtedy, kiedy wszystko Ci się pieprzy.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV