 |
ansomia.moblo.pl
w poduszkę wsiąkają wypłakane uczucia.
|
|
 |
|
w poduszkę wsiąkają wypłakane uczucia.
|
|
 |
|
stojąc przed lustrem robiła na włosach warkocze, związując je groszkowymi kokardami. chciała być znowu beztroskim, nieświadomym dzieckiem.
|
|
 |
|
"ej no" czyli "nie obrażaj się..".
|
|
 |
|
kochałam go, to było prawdziwe uczucie nie jakieś bzdety. niestety ta pierdolona miłość okazała się fałszem, który będzie tkwił i bolał przez całe życie w moim sercu.
|
|
 |
|
chciałabym uchwycić na zdjęciu, każdy moment, w którym śmialiśmy się i wygłupialiśmy.
|
|
 |
|
i kurwa z czystym sumieniem i brudnymi wspomnieniami, zamykam rozdział o tobie. to koniec, basta. kochanie, do zobaczenia nigdy.
|
|
 |
|
- dlaczego trzymasz rękę w kieszeni? - szukam zapalniczki. - od 15 minut?
|
|
 |
|
miłość. jeden rzeczownik, będący przyczyną łez i rujnujący życie wielu osobom.
|
|
 |
|
boję się wiecznej samotności. nie dlatego, że ktoś nie będzie mnie chciał, tego się nie obawiam. obawiam się tego, że nie będę w stanie pokochać kogoś na tyle mocno, by związać się z nim tak na zawsze, do końca swoich dni.
|
|
 |
|
kiedyś pragnęłam uwolnić swoje serce od jego, a teraz, gdy szczerze tego nie chcę, to właśnie się staje.
|
|
 |
|
jesteś ze mną tylko po to, żeby potem znowu gdzieś odejść, tak bez słowa. jak ty to lubisz.
|
|
 |
|
nie lubię sytuacji, kiedy sama nie wiem czego chcę. jak stracę to wszystko, to dopiero zacznę żałować. bywa.
|
|
|
|