głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
ansomia ale kiedy ty jesteś obok wszystko nabiera sensu . rozumiem rzeczy których wcześniej nie rozumiałam . nic mnie nie obchodzi . liczysz się tylko ty my . jest wspa

ansomia

ansomia.moblo.pl
ale kiedy ty jesteś obok wszystko nabiera sensu . rozumiem rzeczy których wcześniej nie rozumiałam . nic mnie nie obchodzi . liczysz się tylko ty my . jest wspanial
ale kiedy ty jesteś obok  wszystko... teksty

ansomia dodano: 8 września 2012

ale kiedy ty jesteś obok, wszystko nabiera sensu . rozumiem rzeczy, których wcześniej nie rozumiałam . nic mnie nie obchodzi . liczysz się tylko ty, my . jest wspaniale, w chuj wspaniale . tylko dlaczego nie może być tak zawsze ?

kiedy wróciłam do niego myślałam... teksty

ansomia dodano: 8 września 2012

kiedy wróciłam do niego myślałam, że nic, ani nikt tego nie zepsuje, że już będzie okej. a jego była, mój wróg, podeszła do mnie, mówiąc - o, wróciliście do siebie. wczoraj, jak był u mnie, mówił, że między wami skończone - uśmiechnęła się chamsko, a ja pewna siebie, powiedziałam jej - no wiesz, gadaj sobie, co chcesz, ale on był wczoraj u kumpla na imprezie. - wróciła się, zaśmiała mi się w twarz - to spytaj go, do kogo przyszedł po tej imprezie.. psss - stanęłam jak wryta. wyszłam na korytarz, zawołałam go, i ją. nie chciał podejść, udawał, że gada z kolegą, że jest zajęty. poszłam po niego, stanęłam obok niej - o co jej kurwa chodzi? - spuściłeś głowę. - no, przyznaj się, a może już nie pamiętasz? - powiedziała. do oczu zaczęły napływać mi łzy. - przepraszam - powiedział, i znów spuścił głowę. a ona odeszła zadowolona. - nie, to nie dzieję się naprawdę. powiedz, że to nieprawda! - popatrzyłam mu prosto w oczy, nie odpowiedział. walnęłam mu z liścia, i wybiegłam ze szkoły zapłakana.

poszłam do szkolnej szafki  żeby... teksty

ansomia dodano: 7 września 2012

poszłam do szkolnej szafki, żeby wyjąć książkę od fizyki, to było na następny dzień po tym, jak dowiedziałam się, że znów mnie zdradził . otworzyłam ją, i wypadło nasze zdjęcie, które miałam tam przyklejone . spojrzałam na nie, ale nie podniosłam . wzięłam podręcznik, zamknęłam szafkę i poszłam . przybiegł za mną kolega, w ręku trzymał to zdjęcie - zgubiłaś coś - powiedział . - nie zgubiłam, spadło mi . - więc czemu nie podniosłaś ? - bo nie chcę . osoba, z którą tam jestem, nie jest nawet godna, abym dotknęła to zdjęcie . tyle na ten temat . - to, co, mam je wyrzucić ? - zrób z nim, co zechcesz . - okej, dzięki - uśmiechnął się, a ja poszłam w stronę klasy . odwróciłam się na chwilę, by zobaczyć, co z nim zrobił . podzielił je na pół, zostawił mnie i schował do kieszeni, a część, na której był mój były, wywalił do kosza . uśmiechnęłam się do siebie, po czym weszłam do klasy . był pierwszą osobą, dzięki której, po rozstaniu, szczerze się uśmiechnęłam .

nigdy nie zapomnę  jak piliśmy na... teksty

ansomia dodano: 7 września 2012

nigdy nie zapomnę, jak piliśmy na spółkę piwa, paliliśmy wspólnie papierosy, ja siadałam ci na kolana, ty mnie przytulałeś i czułam twój ciepły oddech na moim policzku, naszych wspólnych wypadów pod namiot za miasto, kiedy chodziliśmy razem do remizy na dyskoteki .. no kurwa nie zapomnę, nie da się . byłeś najlepszy .

jeśli teraz  a zapewne tak będzie... teksty

ansomia dodano: 7 września 2012

jeśli teraz, a zapewne tak będzie, staniesz w moich drzwiach i będziesz błagał mnie na kolanach o przebaczenie, odpowiem to, co ty kiedyś odpowiedziałeś mi "za późno, kotku" i pocałuję cię, ten ostatni raz, abyś poczuł się tak samo upokorzony jak ja wtedy, abyś zrozumiał, co straciłeś .

dzisiaj  jak zwykle spóźniona na... teksty

ansomia dodano: 7 września 2012

dzisiaj, jak zwykle spóźniona na lekcję, szłam szkolnym korytarzem, ty z kumplami siedziałeś na parapecie . kiedy obok was przechodziłam, usłyszałam "elo", od każdego z was, zaczęliście mi podawać ręce . odpowiedziałam wszystkim, z wyjątkiem ciebie . odsunęłam twoją rękę od mojej, totalnie cię zignorowałam . szłam dalej, usłyszałam za sobą kroki . odwróciłam się, szedłeś za mną . przyspieszyłam, ty również . podbiegłeś i zatorowałeś mi drzwi do klasy . nie wejdziesz, dopóki nie porozmawiamy . - wal się - odpowiedziałam, kopnęłam cię w jaja, odepchnęłam spod drzwi, i weszłam do klasy z uśmiechem od ucha, do ucha . byłam z siebie taka dumna. pierwszy raz zdobyłam się na odwagę, by cię olać, i nie poświęcić nawet tych 5 minut . na następnej przerwie bałeś się już podejść . i dobrze .

i może jestem głupia  ale gdybyś... teksty

ansomia dodano: 7 września 2012

i może jestem głupia, ale gdybyś napisał mi w środku nocy, że mnie potrzebujesz, teraz, natychmiast, to pobiegłabym jak najszybciej potrafię, nawet gdyby brakło mi sił - biegłabym dalej, aby zdążyć ci pomóc, być wtedy, kiedy mnie potrzebujesz, ty jebany dupku, którego nadal kocham .

zdradził mnie wtedy  kiedy był mi... teksty

ansomia dodano: 5 września 2012

zdradził mnie wtedy, kiedy był mi bardzo potrzebny . wtedy, kiedy czułam, że moje życie rozpada się na milion kawałków, z tym, że stopniowo - dzień po dniu . i nie potrafiłam mu, ten kolejny raz, wybaczyć . wcześniej, był dla mnie oparciem, wspierał mnie, zawsze przy mnie był, kiedy go potrzebowałam . cholernie trudno było mi się z tym pogodzić, z tym, że zrobił to, kolejny raz . i wtedy, nie miałam tak naprawdę nikogo bliskiego, na kim mogłabym polegać tak, jak na nim . nie wybaczę mu tego, że zdradził mnie w takim momencie, i to najprawdopodobniej najcięższym dla mnie, w całym moim życiu .

obiecał  że będzie zawsze  ale... teksty

ansomia dodano: 5 września 2012

obiecał, że będzie zawsze, ale przecież nie powiedział, że "zawsze" znaczy u niego "kiedy będzie mi się chciało" . mówił, że kocha, ale przecież nie powiedział, że będzie kochał wiecznie .

wcześniej myślałam  że żadna... teksty

ansomia dodano: 5 września 2012

wcześniej myślałam, że żadna dziwka nie popsuje tego, co między nami jest . przecież takiego wielkiego uczucia nie ma na wyciągnięcie ręki . walczyłam, choć czasami nie dawałam rady, nie poddawałam się . wróciliśmy do siebie, po pewnym czasie, jednak czułam, że nie jest ci "wygodnie", kiedy ze mną jesteś, że coś ci nie pasuję, że nie czujesz tego, co wtedy . zwątpiłam . powiedziałam sobie "tak, jednak jakaś byle dziwka może zepsuć tak wielkie uczucie", nie myśląc o tym, że ty mnie nie kochałeś nigdy, bo przecież gdyby tak było - to wszystko by się nie zawaliło .

poprosił mnie o spotkanie  już... teksty

ansomia dodano: 5 września 2012

poprosił mnie o spotkanie, już ostatnie . chciałam zobaczyć, co powie, jak się wytłumaczy . poszłam w to miejsce, w którym się umówiliśmy, on już tam był . - szybko, bo nie mam czasu - podszedł do mnie, pocałował mnie, trwało to chwilę, ale oderwałam się - co ty kurwa odpierdalasz ? - plunęłam na chodnik, mówiąc - brzydzę się tobą, rozumiesz? - nastała cisza . - musiałem, ten ostatni raz . kocham cię - przytulił mnie, a ja nie potrafiłam go odepchnąć . - przepraszam za wszystko, a najbardziej za to, że tyle przeze mnie cierpiałaś . wiem, nie jestem ideałem, nie potrafię się zmienić . przepraszam, że cię tyle razy zdradziłem . naprawdę nie wiem, co się ze mną dzieję . - słuchałam go, płacząc i nie wierzyłam, że właśnie on to mówi . nie potrafiłam powiedzieć nic, wykrztusić z siebie jakiegokolwiek słowa . odwrócił się, odszedł . siadłam na chodniku, zaczęłam ryczeć . nie mogłam wyszeptać "wróć", nie miałam nawet siły, na to jedno słowo . to wszystko cholernie bolało . wciąż go kocham .

on wciąż mówi mi  jak bardzo mnie... teksty

ansomia dodano: 5 września 2012

on wciąż mówi mi, jak bardzo mnie kocha, prosząc, żebym mu wybaczyła . chyba byłoby mi łatwiej, gdyby powiedział, że mnie nie kocha, żebym się od niego odwaliła raz na zawsze, łatwiej byłoby mi o nim zapomnieć, choć te słowa chyba bolałyby mnie bardziej niż świadomość, że mnie zdradził .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV