głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
ansomia a kiedy przychodził mnie przepraszać nie przynosił ze sobą bukietu róż czekoladek czy czegoś tam . on po prostu przychodził stawał w drzwiach robił swoją słodką

ansomia

ansomia.moblo.pl
a kiedy przychodził mnie przepraszać nie przynosił ze sobą bukietu róż czekoladek czy czegoś tam . on po prostu przychodził stawał w drzwiach robił swoją słodką min
a kiedy przychodził mnie... teksty

ansomia dodano: 9 sierpnia 2012

a kiedy przychodził mnie przepraszać, nie przynosił ze sobą bukietu róż, czekoladek, czy czegoś tam . on po prostu przychodził, stawał w drzwiach, robił swoją słodką minę i mówił zwykłe "przepraszam", co sprawiało, że automatycznie mu wybaczałam .

i jak zapomnieć  kiedy wspomnienia w... teksty

ansomia dodano: 9 sierpnia 2012

i jak zapomnieć, kiedy wspomnienia w mojej głowie, wciąż są tak żywe ?

i tylko ty potrafiłeś sprawiać... teksty

ansomia dodano: 9 sierpnia 2012

i tylko ty potrafiłeś sprawiać, że zaczęłam wierzyć w lepsze jutro .

i nie uważasz  że to dziwne  jak... teksty

ansomia dodano: 9 sierpnia 2012

i nie uważasz, że to dziwne, jak dzwonisz do mnie dzisiaj i rzucasz: "przyjadę do ciebie, kochanie" . po pierwsze, nie pamiętam już, kiedy ostatni raz tak do mnie mówiłeś, po drugie nauczyłam się żyć bez ciebie, a teraz będę zmuszona ujrzeć cię w moich drzwiach . ale cóż, jesteś mistrzem w rozpierdalaniu komuś życia, także chcesz, to wal .

stanąłeś w moich drzwiach... teksty

ansomia dodano: 8 sierpnia 2012

stanąłeś w moich drzwiach, przepraszając i prosząc o kolejną szansę . pomyślałeś, że będzie w porządku, ale ja powiedziałam "nie tym razem", zamykając ci drzwi pod nosem . nie udawaj chociaż, że ci przykro, bo już nie dam się na to nabrać . patrząc na ciebie widzę niewinnego chłopaka, który mógłby sprawić, że moje życie stanie się lepszym . dla twoich oczu zrobiłabym wszystko, ale kotku, nie tym razem . przecież mogło być tak pięknie, aż do końca, ale ty to zwyczajnie spierdoliłeś . nie ma już dawnej mnie . nie uwierzę ci już nigdy, a ty chyba powinieneś wiedzieć dlaczego .

a wiesz co było moim największym... teksty

ansomia dodano: 8 sierpnia 2012

a wiesz co było moim największym marzeniem 31 grudnia ? byś był obok . byś ten dzień spędził ze mną i moimi przyjaciółmi . byśmy się dobrze bawili, śmiali, pili, tańczyli, rozmawiali, przytulali, byś w ten dzień powiedział mi że mnie kochasz, bo przecież "jaki sylwester taki cały rok" . ale ciebie nie było .

założyła się z koleżankami o... teksty

ansomia dodano: 8 sierpnia 2012

założyła się z koleżankami o rozkochanie w sobie pewnego chłopaka. myślała, że to niemożliwe, żeby mogła się zakochać w takim kimś jak on, bo przecież nie jest w jej typie. zaczęli się spotykać. na początku miała z niego zbite, ale potem było coraz gorzej. nie był jej wcale taki obojętny, jak jej się wydawało. zaczęła inaczej reagować na jego imię, stała się o niego zazdrosna, chciała się z nim częściej spotykać. zaczęła głupio się czuć z tym, że jest wobec niego nie w porządku. pewnego dnia postanowiła mu to wszystko wytłumaczyć, nie chciała już ściemniać, zakochała się. zadzwoniła do niego, aby poprosić o jak najszybsze spotkanie, on nie chciał jej już słuchać. dowiedział się o tym całym zakładzie, ale nie od niej. powiedział, że naprawdę ją pokochał, a ona jest zwykłą suką, bez uczuć. popłakała się. nie chciał tłumaczeń. zakończył z nią kontakt. po tym zdarzeniu nigdy ze sobą już więcej nie rozmawiali, a ona go nadal kocha, i nie może wybaczyć sobie tego, jaka była głupia.

zadzwonił telefon. odebrałam. nie... teksty

ansomia dodano: 8 sierpnia 2012

zadzwonił telefon. odebrałam. nie powiedziałeś nic, ja również. siedzieliśmy w takiej ciszy. nie wytrzymałam, powiedziałam: "miło cię słyszeć. mam nadzieję, że u ciebie dobrze. i jeśli cię to ciekawi, jestem teraz sama, zupełnie sama w domu. siedzę tak, a noc mi się dłuży. tęsknie za tobą, i bardzo cię potrzebuję. tak dawno cię nie widziałam, że powoli zapominam, jak wyglądasz" . nastała cisza, słyszałam tylko twój oddech. zaczęłam dalej nawijać: "próbowałam żyć bez ciebie, ale nie potrafię. po prostu nie da się wszystkiego wymazać. za bardzo cię kocham, by o tobie zapomnieć" . nie powiedziałeś nic. zrobiło mi się głupio, bo prowadziłam monolog, byłam taka żałosna. nie mogłam już tak siedzieć, z nadzieją, że coś powiesz, a nie potrafiłam się rozłączyć. czekałam aż ty to zrobisz. "chciałem usłyszeć twój głos. kocham cię i nie zapomnę, nigdy" - powiedziałeś, i po tym zakończyłeś rozmowę . a ja zaczęłam ryczeć, potrzebowałam tego. ja też cię kocham - dopowiedziałam po chwili, do siebie.

wiesz  mógłbyś napisać książkę... teksty

ansomia dodano: 8 sierpnia 2012

wiesz, mógłbyś napisać książkę o tym, jak spieprzyć komuś życie, skarbie .

on ciągle opowiada  jaka jest... teksty

ansomia dodano: 7 sierpnia 2012

on ciągle opowiada, jaka jest wspaniała, a ja przytakuję udawanym uśmiechem . szkoda, że nie wie, jak bardzo jest mi bliski . ta dziewczyna to szczęściara, że go ma . ja powstrzymuję się od płaczu, a on wciąż uśmiecha się, dalej o niej opowiadając . - musi być świetna - odpowiadam, po czym patrzę na niego i znów myślę tylko o tym, jaki jest idealny . jego oczy, uśmiech, miny, są tak perfekcyjne . i czuję taki ból, ale wiem, że nie mogę mu powiedzieć prawdy . mam tylko nadzieję, że będzie z nią szczęśliwy .

to nie tak  że on nie kochał . po... teksty

ansomia dodano: 6 sierpnia 2012

to nie tak, że on nie kochał . po prostu nie potrafił się zmienić .

nie stracę cię znowu . nie pozwolę... teksty

ansomia dodano: 6 sierpnia 2012

nie stracę cię znowu . nie pozwolę na to .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV