 |
Mam kochankę, odnajduje z nią siebie, skacze ponad kłody, tańczę przed zamkniętymi drzwiami, leczy mnie ze straconych szans. Rzadko rozstajemy się na dłużej, mógłbym słuchać jej stale, tylko dotyku jej brak, zapachu i nie wiem czy ona kocha równie mocno. Mimo to z muzyką przez świat będę biegł, uśmiechał się do niej aż zaboli, pląsał dla niej aby poczuć ją w podmuchach wiatru.
|
|
 |
Fajnie jest jak piszesz pierwszy
Fajnie jest jak jest między nami dobrze
Fajnie jest jak piszemy normalnie
I fajnie jest jak o siebie dbamy
Dobrze jest gdy wciąż mogę na Ciebie liczyć
Dobrze jest gdy wiem, ze może czujesz tu samo
Ale źle jest gdy tęsknie, gdy znów czuje mętlik i znów patrzę inaczej niż powinnam
|
|
 |
a jak kiedyś spotkam tego kogoś, kto robi to coś z moim życiem, to zabawię się w Hitlera.
|
|
 |
chodź. zbudujemy swoją miłość niczym bob budowniczy ze swoimi koparkami. mało romantycznie, ale za to jak skutecznie.
|
|
 |
pamiętam jak dziś, nasze pierwsze rozmowy. matkę patrzącą się na mnie jak na idiotkę, kiedy śmiałam się do ekranu laptopa i krzyczącą bym się ogarnęła, oraz babcię, która stwierdziła, iż skaczę jak motylek, ze szczęścia.
|
|
 |
chcę siedzieć z tobą na mokrej jeszcze od rosy trawie i puszczając bańki mydlane, patrzeć jak niebo krzyczy kolorami tęczy. w sumie obeszłoby się bez trawy, baniek i tęczy. chcę ciebie. to ty jesteś moją główną atrakcją.
|
|
 |
kocham go na tyle mocno by nie życzyć mu źle, chcę aby spełniały się wszystkie jego marzenia, ale nie chcę się temu przyglądać.
|
|
 |
Wiara i pewność siebie daje cuda.
|
|
 |
Oczekiwania rodzą frustrację.
|
|
|
|