 |
|
Ziści się sen, odejdziesz w dal, odejdę ja, przeminie czas, zapomne Cie,
zapomnisz nas, nie proś mnie więcej o kolejny błąd. / Dymek
|
|
 |
|
Ja wiem.. ja wiem to jest tak, że chcesz, że chcesz być jak ja, być tak blisko mnie. / Dymek
|
|
 |
|
Przychodzi kiedyś taki czas
gdy masz wszystkiego dość,
Twe życie smutne jak ciemna noc bez gwiazd,
gdy nie masz siły wstać.
W twych oczach widzę strach
i myśl wciąż ta zła przenika twe serce
i dalej czujesz, że nikt nie rozumie.
Jak każdy z nas będzie zadręczał sam siebie,
zadręczał swe myśli, zatracał nadzieje,
zatracał się w świecie, gdzie stale pomyłką
jest każdy krok w przód i każde ryzyko.
|
|
 |
|
Nigdy nie wierz kobiecie, jeżeli powie, że coś jest nieważne.
|
|
 |
|
Nie wolno kochać za mocno. Płaci się za to zbyt wysoką cenę.
|
|
 |
|
Jestem. O każdej porze. Kiedy mam dobry humor albo jestem zmęczona, wtedy kiedy boli mnie gardło i wtedy kiedy wieczorami płaczę. Jestem nawet wtedy kiedy nie mam ochoty z nikim gadać bo mam wszystkiego i wszystkich dosyć. Dla Ciebie jestem zawsze.
|
|
 |
|
najczęściej nie budzi mnie rano, bo wie, że uwielbiam długo spać. gdy śpię u Niego, to ja robię śniadanie i po nim sprzątam. często kłócimy się o głupoty, ale nie potrafilibyśmy żyć osobno. już to testowaliśmy, a skutki były opłakane. nie jest idealny, ja też nie. czasami traktuje mnie jak księżniczkę, innym razem jak kogoś obcego. sprawia radość, ale i przynosi niesamowity ból. kocham naszą monotonię. popołudnia spędzane z przyjaciółmi i noce tylko dla nas. lubimy oglądać filmy i przyzwyczaiłam się do narzekania, gdy zasypiam podczas najciekawszych momentów. najbardziej kocha mnie naturalną, taką bez makijażu, z roztrzepanymi włosami, chociaż na mojej studniówce powtarzał, że jestem piękna. jest pełen sprzeczności i chyba za to uwielbiam Go najbardziej.
|
|
 |
|
mądra kobieta wie, kiedy granica została przekroczona. ma swój honor i szanuje siebie samą na tyle, by powiedzieć sobie "dość" i odejść
|
|
 |
|
Widzisz ja tylko chciałabym wiedzieć dlaczego. Nie, nie po to żeby błagać
Cię żebyś do mnie wrócił, jeżeli była to moja wina to też nie po to, aby
Cie przepraszać, bo wiem że niektórych rzeczy nie da się naprawić. Nie chcę
też wiedzieć tego wszystkiego dlatego, aby skarżyć się innym, ale chce
wiedzieć to dla siebie, dla spokoju własnego serca, aby dziś wieczorem
pierwszy raz od tak długiego czasu położyć się spać spokojnie, dlatego
proszę Cię powiedz mi dlaczego odszedłeś..
|
|
 |
|
Jeśli do niego pierwsza pójdziesz, niczego nie naprawisz… Jak to kiedyś napisał nasz dobry kolega Don Pedro, nie proś się o miłość do niego… Nie bądź „żebrakiem szczęścia”… Jeśli on Cie kocha, zrozumie i wcześniej czy później przyjdzie… Jeśli nie – nie naprawisz tego na siłę… Wiem, co czujesz, wiem jak jest cholernie ciężko to przetrwać, ale tylko dzięki temu możesz go zmienić.
|
|
 |
|
Zacznij od kochania siebie. Bez tej miłości w sobie nie masz co komu dawać. Weź się w garść, masz tyle życia do wykorzystania. Tyle cudownych chwil przed Tobą. Przestań słuchać tych którzy podpowiadają jak zwyciężyć. To Twoje życie, Twoje zwycięstwo i Twoja droga. Rób to na co masz ochotę, ale nie rań przy tym innych. Wszystko co robisz wraca do Ciebie z potrójną siłą. Wierz w coś. Trzeba w coś wierzyć. Wierz w coś do samego końca, nawet jeżeli inni zwątpią Ty dalej ślepo w to wierz. Może się zdarzyć, że nie zostanie Ci nic oprócz tej wiary. Kochaj. Mocno. Najmocniej na świecie. Później cierp. Najmocniej na świecie. Cierp za sprawy które kochałeś. Nie zmieniaj się. Nigdy nie rób nic na siłę. Kieruj się sercem. Decyduj o sprawach ważnych tylko w spokoju. Nie oceniaj, nie segreguj ludzi. Pielęgnuj dobre uczucia. Myśl głośno przy ludziach których kochasz. Nie odczuwaj nienawiści. Uwolnij się od ego i potrzeby krzywdzenia. Dawaj miłość. Nie czekaj na nią. Sama przyjdzie .
|
|
|
|