głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zycieniesielanka

Dość mam już tego fałszu. Fałszu  obłudy i zakłamania. Brzydzę się fałszywymi przyjaźniami. Nienawidzę tego.. Przechodzi przeze mnie dreszcz obrzydzenia do ludzi  którzy uśmiechają się do mnie by po chwili  gdy nie patrzę  wbić mi nóż w plecy. Tracę resztki zaufania do ludzi. Nie ufam już im.. Nie potrafię się już przed nimi otworzyć a to wszystko dzięki moim  wspaniałym  pseudo przyjaciołom. Nic nie niszczy tak bardzo jak utrata bliskich osób. utrata przyjaciół potrafi dotknąć w najczulszy punkt serca. Sztylet fałszywych postaw. Mam nadzieję  że już nigdy nie będziecie mieli odwagi spojrzeć mi w oczy. Dla  wszystkich zakłamanych kurw  chamów i prostaków    wielkie : PIERDOLCIE SIĘ.

need.you.here dodano: 4 maja 2014

Dość mam już tego fałszu. Fałszu, obłudy i zakłamania. Brzydzę się fałszywymi przyjaźniami. Nienawidzę tego.. Przechodzi przeze mnie dreszcz obrzydzenia do ludzi, którzy uśmiechają się do mnie by po chwili (gdy nie patrzę) wbić mi nóż w plecy. Tracę resztki zaufania do ludzi. Nie ufam już im.. Nie potrafię się już przed nimi otworzyć a to wszystko dzięki moim "wspaniałym" pseudo przyjaciołom. Nic nie niszczy tak bardzo jak utrata bliskich osób. utrata przyjaciół potrafi dotknąć w najczulszy punkt serca. Sztylet fałszywych postaw. Mam nadzieję, że już nigdy nie będziecie mieli odwagi spojrzeć mi w oczy. Dla wszystkich zakłamanych kurw, chamów i prostaków - wielkie : PIERDOLCIE SIĘ.

Przez moje barki przebiega zimny dreszcz. Moim ciałem wstrząsa fala ogromnego bólu. Moje powieki stają się coraz cięższe. Moje policzki idealnie współgrają ze spadającymi na nie łzami. Każdy nerw oddziałuje na ciosy zadawane przez Ciebie. Mięsień klatki piersiowej pompuje krew  w skład której wchodzą: żal  rozczarowanie oraz przeogromne uczucie pustki. Ta pustka trafia do serca. To w nim zagościł już na dobre chłód oraz naiwna wiara w Ciebie. To ono dyktuje mi jak mam postępować  to ono mówi mi  że bez Ciebie nie mogę iść naprzód. To ono tak rozpaczliwie szuka Cię w każdym śnie  wyciąga do Ciebie rękę  której Ty nie chwytasz. To właśnie serce bije w rytmie niewyobrażalnej tęsknoty do człowieka  którego znałam tak dobrze a jednocześnie do człowieka zupełnie mi obcego. Ironia losu  dwoje wydawać by się mogło tak różnych od siebie ludzi zamkniętych w jednej osobie. Tak. Potrafiłeś to zrobić. Być takim człowiekiem  z którego spokojnie można było  ulepić  dwoje zupełnie różnych mężczyzn..

need.you.here dodano: 3 maja 2014

Przez moje barki przebiega zimny dreszcz. Moim ciałem wstrząsa fala ogromnego bólu. Moje powieki stają się coraz cięższe. Moje policzki idealnie współgrają ze spadającymi na nie łzami. Każdy nerw oddziałuje na ciosy zadawane przez Ciebie. Mięsień klatki piersiowej pompuje krew, w skład której wchodzą: żal, rozczarowanie oraz przeogromne uczucie pustki. Ta pustka trafia do serca. To w nim zagościł już na dobre chłód oraz naiwna wiara w Ciebie. To ono dyktuje mi jak mam postępować, to ono mówi mi, że bez Ciebie nie mogę iść naprzód. To ono tak rozpaczliwie szuka Cię w każdym śnie, wyciąga do Ciebie rękę, której Ty nie chwytasz. To właśnie serce bije w rytmie niewyobrażalnej tęsknoty do człowieka, którego znałam tak dobrze a jednocześnie do człowieka zupełnie mi obcego. Ironia losu- dwoje wydawać by się mogło tak różnych od siebie ludzi zamkniętych w jednej osobie. Tak. Potrafiłeś to zrobić. Być takim człowiekiem, z którego spokojnie można było "ulepić" dwoje zupełnie różnych mężczyzn..

2. na sam  wraz ze wschodem słońca. I kiedy cały dzień zmagam się ze swoim drugim  ja    ani się nie obejrzę i nadchodzi wieczór.. znów zaczyna się koszmar z przed dwudziestu czterech godzin. I tak co noc. Tak idealnie nieidealna chcę się poddać. Jednak coś lub ktoś trzyma mnie za skrawek niewidzialnej nici.. trzyma bym nie upadła. Pytanie co to takiego.. Nie potrafię wytłumaczyć.

need.you.here dodano: 3 maja 2014

2. na sam wraz ze wschodem słońca. I kiedy cały dzień zmagam się ze swoim drugim "ja" , ani się nie obejrzę i nadchodzi wieczór.. znów zaczyna się koszmar z przed dwudziestu czterech godzin. I tak co noc. Tak idealnie nieidealna chcę się poddać. Jednak coś lub ktoś trzyma mnie za skrawek niewidzialnej nici.. trzyma bym nie upadła. Pytanie co to takiego.. Nie potrafię wytłumaczyć.

1.Skłamałabym gdybym powiedziała  że nic już dla mnie nie znaczysz. Skłamałabym gdybym powiedziała  że Twoje zdjęcie nie wywołuje u mnie żadnych emocji. Skłamałabym gdybym powiedziała  że nic nie znaczą dla mnie nasze wiadomości  które zresztą zostały już dawno skasowane..Owszem znaczą.. I to o wiele więcej niż możesz sobie wyobrazić. One nadal zalegają w pamięci mojego telefonu i komputera. To one potrafią zdołować mnie jeszcze bardziej kiedy już nie potrafię bez Ciebie wytrzymać. Mimo tego nie wykasuje ich. Mają  dla mnie przeogromną wartość. Są pamiątką po kimś kto być może już nigdy nie postawi w moim życiu chociażby  jednej nogi.   Czas lecz rany  Nie prawda. Pomaga jedynie skutecznie maskować prawdziwe emocje. Noc i samotność jednak perfekcyjnie potrafią zdjąć ze mnie tę maskę. Wyrzucają przede mnie moje słabości. Nie starają się zachować przy tym krzty delikatności. Nie zostawiają na mnie suchej nitki. Oblewają mnie moimi własnymi wadami i niedoskonałościami  pozostawiając sam

need.you.here dodano: 3 maja 2014

1.Skłamałabym gdybym powiedziała, że nic już dla mnie nie znaczysz. Skłamałabym gdybym powiedziała, że Twoje zdjęcie nie wywołuje u mnie żadnych emocji. Skłamałabym gdybym powiedziała, że nic nie znaczą dla mnie nasze wiadomości, które zresztą zostały już dawno skasowane..Owszem znaczą.. I to o wiele więcej niż możesz sobie wyobrazić. One nadal zalegają w pamięci mojego telefonu i komputera. To one potrafią zdołować mnie jeszcze bardziej kiedy już nie potrafię bez Ciebie wytrzymać. Mimo tego nie wykasuje ich. Mają dla mnie przeogromną wartość. Są pamiątką po kimś kto być może już nigdy nie postawi w moim życiu chociażby jednej nogi. " Czas lecz rany" Nie prawda. Pomaga jedynie skutecznie maskować prawdziwe emocje. Noc i samotność jednak perfekcyjnie potrafią zdjąć ze mnie tę maskę. Wyrzucają przede mnie moje słabości. Nie starają się zachować przy tym krzty delikatności. Nie zostawiają na mnie suchej nitki. Oblewają mnie moimi własnymi wadami i niedoskonałościami, pozostawiając sam

hahahah ! Tak jest  postaram się    lof ! wery macz :     ! teksty need.you.here dodał komentarz: hahahah ! Tak jest, postaram się , lof ! wery macz :**** ! do wpisu 2 maja 2014
♥ Tak wiem.. usłyszał ode mnie podobne słowa i na tym się właściwie skończyło. Kocham Cię mocno  mocno! :  teksty need.you.here dodał komentarz: ♥ Tak wiem.. usłyszał ode mnie podobne słowa i na tym się właściwie skończyło. Kocham Cię mocno, mocno! :* do wpisu 2 maja 2014
Cześć. Zawsze zastanawiałam się gdzie jest granica pomiędzy miłością a nienawiścią. I wiesz co? Chyba już wiem.. Niestety zasmakowałam  tego  poznałam jak to jest   choć tego nie chciałam.. Jak można kogoś kochać a potem nienawidzić. Już wiem.. I wiesz co ?  Nie życzę tego nikomu. Nawet największemu wrogowi. Bo to jest dziwne uczucie  uczucie  które męczy  które nie pozwala mi na zaangażowanie się w nic dogłębnie. Nie pozwala mi oddać się czemuś bezgranicznie  bo zawsze gdzieś w mych myślach jesteś Ty .. Byłeś  jesteś i pewnie będziesz. I nie wiem czy taki był Twój plan  czy tak to sobie właśnie wyobrażałeś ale wiesz co ?  Nigdy nikt nie sprawił mi tyle bólu ile sprawiłeś Ty.. Nigdy  rozumiesz? Milion wylanych łez  nie przespane noce  brak koncentracji  ból serca  przeogromny ból duszy  ból istnienia .. To tylko namiastka tego co mi zrobiłeś. A teraz możesz bić sobie 'brawo' . Cześć.

need.you.here dodano: 2 maja 2014

Cześć. Zawsze zastanawiałam się gdzie jest granica pomiędzy miłością a nienawiścią. I wiesz co? Chyba już wiem.. Niestety zasmakowałam tego, poznałam jak to jest - choć tego nie chciałam.. Jak można kogoś kochać a potem nienawidzić. Już wiem.. I wiesz co ? Nie życzę tego nikomu. Nawet największemu wrogowi. Bo to jest dziwne uczucie, uczucie, które męczy, które nie pozwala mi na zaangażowanie się w nic dogłębnie. Nie pozwala mi oddać się czemuś bezgranicznie, bo zawsze gdzieś w mych myślach jesteś Ty .. Byłeś, jesteś i pewnie będziesz. I nie wiem czy taki był Twój plan, czy tak to sobie właśnie wyobrażałeś ale wiesz co ? Nigdy nikt nie sprawił mi tyle bólu ile sprawiłeś Ty.. Nigdy, rozumiesz? Milion wylanych łez, nie przespane noce, brak koncentracji, ból serca, przeogromny ból duszy, ból istnienia .. To tylko namiastka tego co mi zrobiłeś. A teraz możesz bić sobie 'brawo' . Cześć.

Myślałam  że pogodziłam się już ze stratą przyjaciela.. ale jednak nie . Dzisiejszej nocy znów popłynęły po moich policzkach łzy  które tak bardzo chciałam powstrzymać. Znów w moich oczach można było dostrzec ból i tęsknotę . Ból zawodu na osobie za którą byłam w stanie poświęcić wszystko  na osobie bez  której nie potrafiłam normalnie funkcjonować . On musiał być   po prostu .. Tęsknotę za wspólnymi rozmowami  za naszymi  wygłupami  za dniami kiedy rządziła nami miłość braterska oraz za dniami kiedy  się kłóciliśmy.. Bo przecież  potem zawsze  pojawiało się słońce pod którym przyrzekaliśmy sobie  że więcej nie będzie między nami nieporozumień  że już żadna kłótnia nas nie złamie. Tylko.. Tylko Ty zacząłeś się zmieniać.. Nie poznawałam już mojego braciszka. Ale mimo tego wybaczałam Ci każdą krzywdę jaką mi wyrządzałeś bo kochałam Cię jak brata.. bo nie wyobrażałam sobie żeby Cię nie było.. Przestałeś to doceniać. I spójrz co się z nami stało.. This is THE END.

need.you.here dodano: 2 maja 2014

Myślałam, że pogodziłam się już ze stratą przyjaciela.. ale jednak nie . Dzisiejszej nocy znów popłynęły po moich policzkach łzy, które tak bardzo chciałam powstrzymać. Znów w moich oczach można było dostrzec ból i tęsknotę . Ból zawodu na osobie za którą byłam w stanie poświęcić wszystko, na osobie bez której nie potrafiłam normalnie funkcjonować . On musiał być - po prostu .. Tęsknotę za wspólnymi rozmowami, za naszymi wygłupami, za dniami kiedy rządziła nami miłość braterska oraz za dniami kiedy się kłóciliśmy.. Bo przecież potem zawsze pojawiało się słońce pod którym przyrzekaliśmy sobie, że więcej nie będzie między nami nieporozumień, że już żadna kłótnia nas nie złamie. Tylko.. Tylko Ty zacząłeś się zmieniać.. Nie poznawałam już mojego braciszka. Ale mimo tego wybaczałam Ci każdą krzywdę jaką mi wyrządzałeś bo kochałam Cię jak brata.. bo nie wyobrażałam sobie żeby Cię nie było.. Przestałeś to doceniać. I spójrz co się z nami stało.. This is THE END.

Ty moją mistrzynią ! Jestem z Tobą . teksty need.you.here dodał komentarz: Ty moją mistrzynią ! Jestem z Tobą . do wpisu 1 maja 2014
Zrób coś bym w końcu przestała o Tobie myśleć. Bo to  że nie mamy ze sobą kontaktu wcale mi w tym nie pomaga. Zrób coś bym już nie starała się powstrzymywać łez za każdym razem gdy spojrzę na Twoje zdjęcie  które mimo wszystko nie znika z mojej półki. Zrób coś bym nie musiała już  tak bardzo cierpieć z powodu twojej nieobecności . Zrób coś abym wreszcie zasnęła spokojnie i nie budziła się po kilkanaście razy w nocy. Zrób coś by łzy nie cisnęły mi się do oczu kiedy wspomnienia biorą górę .. Zrób coś bym przestała tęsknić tęsknotą tak bolesną  która rozdziera moje serce na milion małych kawałeczków  posypując całość słoną goryczą . Nie wiem co możesz zrobić .. Może po prostu się do mnie odezwij ? Może po prostu wróć ?

need.you.here dodano: 1 maja 2014

Zrób coś bym w końcu przestała o Tobie myśleć. Bo to, że nie mamy ze sobą kontaktu wcale mi w tym nie pomaga. Zrób coś bym już nie starała się powstrzymywać łez za każdym razem gdy spojrzę na Twoje zdjęcie, które mimo wszystko nie znika z mojej półki. Zrób coś bym nie musiała już tak bardzo cierpieć z powodu twojej nieobecności . Zrób coś abym wreszcie zasnęła spokojnie i nie budziła się po kilkanaście razy w nocy. Zrób coś by łzy nie cisnęły mi się do oczu kiedy wspomnienia biorą górę .. Zrób coś bym przestała tęsknić tęsknotą tak bolesną, która rozdziera moje serce na milion małych kawałeczków, posypując całość słoną goryczą . Nie wiem co możesz zrobić .. Może po prostu się do mnie odezwij ? Może po prostu wróć ?

Byłem zawsze sam od małolata wychowała mnie ulica i w niej widziałem prawdziwego brata. Nie byłem jakimś tam typem  prosty chłopaczyna. Ale kiedy kogoś pokochałem to dawałem całe swoje serce w tej drugiej osoby ręce. Wiedziałem  że to będzie najtrudniejsze  że najwięcej będę cierpieć. Ale kierowałem się własnymi zasadami   chodź ta panienka jest taka piękna  to serce jej jest zatrute  dla niej najważniejsze jest dobrze wyglądać przed lustrem. Doceniałem szczerość i niewinność   szacunek i wielką miłość. Przyszłaś nagle tak znikąd   moje serce wtedy za szybko biło. Spojrzałem Ci w oczy  zakochałem się w Tobie już tej pierwszej nocy. Modliłem się Boga  by pozwolił mi Cię bliżej poznać  chciałem zawsze trzymać Cię za rękę  z Tobą wiedziałem  że będę miał wielkie szczęście. Twoja anielska twarz   słodka i bezbronna  pragnąłem dać ci swoje serce żebyś zawsze nosiła je  chociażby w torebce. Wielkie szczęścia może spotkać zwykłego człowieka dziękuje  że jesteś mam nadzieje że zawsze będziesz.

rozpierdalacz_852 dodano: 1 maja 2014

Byłem zawsze sam od małolata wychowała mnie ulica i w niej widziałem prawdziwego brata. Nie byłem jakimś tam typem, prosty chłopaczyna. Ale kiedy kogoś pokochałem to dawałem całe swoje serce w tej drugiej osoby ręce. Wiedziałem ,że to będzie najtrudniejsze ,że najwięcej będę cierpieć. Ale kierowałem się własnymi zasadami , chodź ta panienka jest taka piękna ,to serce jej jest zatrute ,dla niej najważniejsze jest dobrze wyglądać przed lustrem. Doceniałem szczerość i niewinność , szacunek i wielką miłość. Przyszłaś nagle tak znikąd , moje serce wtedy za szybko biło. Spojrzałem Ci w oczy ,zakochałem się w Tobie już tej pierwszej nocy. Modliłem się Boga ,by pozwolił mi Cię bliżej poznać ,chciałem zawsze trzymać Cię za rękę ,z Tobą wiedziałem ,że będę miał wielkie szczęście. Twoja anielska twarz , słodka i bezbronna ,pragnąłem dać ci swoje serce żebyś zawsze nosiła je ,chociażby w torebce. Wielkie szczęścia może spotkać zwykłego człowieka,dziękuje ,że jesteś,mam nadzieje,że zawsze będziesz.

Ponoć jak się kogoś bardzo kocha to życzy mu się jak najlepiej  szczęścia  a nie smutku i cierpienia.  Ponoć jeśli kogoś strasznie mocno kochamy to pozwalamy tej osobie odejść  by żyła i była szczęśliwa.  Ponoć jeśli się kogoś również mocno kocha   to zawsze się wraca do tej osoby  pomimo przeciwności losu  znajduje się sposób  by byś blisko tej najbliższej naszemu serca osoby.   Ludzie wiele mówią  ale nie wiedzą  że czasami słowa nie są najważniejsze i potrzebne. Bo czasami ważne jest milczenie i czyny   bo słowa potrafią kłamać  a najważniejsze jest nie widoczne dla oczu.

rozpierdalacz_852 dodano: 1 maja 2014

Ponoć jak się kogoś bardzo kocha to życzy mu się jak najlepiej ,szczęścia ,a nie smutku i cierpienia. Ponoć jeśli kogoś strasznie mocno kochamy to pozwalamy tej osobie odejść ,by żyła i była szczęśliwa. Ponoć jeśli się kogoś również mocno kocha - to zawsze się wraca do tej osoby ,pomimo przeciwności losu ,znajduje się sposób ,by byś blisko tej najbliższej naszemu serca osoby. Ludzie wiele mówią ,ale nie wiedzą ,że czasami słowa nie są najważniejsze i potrzebne. Bo czasami ważne jest milczenie i czyny , bo słowa potrafią kłamać ,a najważniejsze jest nie widoczne dla oczu.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć