 |
|
i nagle ziemia rozstąpiła mi się pod nogami, kiedy powiedziałeś, że odchodzisz.
|
|
 |
|
rób co chcesz. ale nie uśmiechaj się do mnie w taki sposób, jakby między nami mogłoby coś być.
|
|
 |
|
lubię sobie wyobrażać, że jesteś przy mnie. wtedy czuję się tak jakoś.. no nie wiem, pewniej ? lepiej ? tak. to dobre słowa.
|
|
 |
|
sznurówkami od ulubionych trampek uduszę to j_baną miłość.
|
|
 |
|
żyję marzeniami, a nie tym, że one się kiedyś spełnią. to bardzo ułatwia życie.
|
|
 |
|
- przestań mnie prowokować ! - co ja takiego robie ? - patrzysz w moją stronę. to wystarcza.
|
|
 |
|
wolałabym, żeby gargamel był moim mężem, a nie Ty.
|
|
 |
|
nie umiem rozwiązywać zadań z matematyki, dokładnie sprzątać pokoju.. ale najbardziej boję się tego, że jeszcze nie nauczyłam się żyć.
|
|
 |
|
prosta droga do sukcesu ma czasem więcej zakrętów, niż myślisz..
|
|
 |
|
naćpałam się marzeniami i wiesz co ? to nie był dobry pomysł. teraz nie mogę oduczyć się marzyć o czymś, czego nigdy nie będę miała. tak, chodzi mi o Ciebie.
|
|
 |
|
a serce pełne Twoich uśmiechów.
|
|
|
|