 |
|
Mija kolejna minuta mojego nudnego życia. Wpadam w paranoję, wiesz kochanie.? Tak, tak, to przez Ciebie. Rozmawiam z sufitem, bo jakże bardzo brakuje mi Twojego cichego głosu gdy siedzę sama. Nie zdajesz sobie sprawy z tego jak bardzo tęsknię, patrząc się w telefon i drżą mi ręce bo próbują się powstrzymać by wysłać do Ciebie wiadomość. A ty, miałeś kiedyś tak, że ktoś był tak blisko, a zarazem tak daleko.? Czułeś ten niewidzialny mur przez który nie mogłeś się przebić.? Tak, to ta siła tak bardzo odpycha nas od siebie. To ta siła niszczy ludzkie marzenia. Rozumiesz to, że ten mur można przebić.? Tą siłę nie pokonam sama, tej siły nie pokonasz Ty. Możemy pokonać ją oboje. Tylko wzajemna miłość pokona wszystko. Warunek jest taki, musisz tylko tego chcieć. Spójrz, zobacz jak drżą moje dłonie, jak szklą się oczy. Zauważ jak bardzo chcę, walczę, padam, wstaję. Nie odchodź, nie odpuszczaj, nie uciekaj, nie zostawiaj. Wróć. Czy dalej kurwa nie widzisz jak mi zależy ? :/
|
|
 |
|
po długich tygodniach pozbierałam się, ale wiem, że nadejdzie taki dzień gdy znowu Cię zobaczę i w sekundzie znowu rozsypię się na kawałki .
|
|
 |
|
... nagle zdałam sobie sprawę z tego, że nie, że wcale nie chce żadnego 'męża' w postaci jakiegoś ciacha z wypiętą klatą i opalonym ciałem, że wcale nie chce aby pisał mi słodkie smsy na dobranoc i nazywał mnie swoją żoną, swoją ogólnie, czy księżniczką... że wcale nie potrzebuje aby pisał do mnie "moja śliczna" i że wcale nie chce od niego natłoku słodkich buziaków... że w tym wszystkim jedno tylko ma dla mnie sens. Kocham tamtego. I mogę od niego nie dostawać niczego, albo wiecznie dostawać po tyłku, ale nie potrafię zapomnieć...
|
|
 |
|
kiedyś opisałabym cię tak: wysoki, przystojny blondyn o błękitnych oczach, który potrafi najczulej na świecie dotknąć mojego ramienia, a dziś? dziś możesz otrzymać jedynie miano pustego dupka z kłamstwem w oczach.
|
|
 |
|
i mimo wszystko, wciąż jesteś osobą dla której zrobiłabym więcej niż dla pozostałych .
|
|
 |
|
Piękny? Nie wiem. Ma około 2m wzrostu, włosy mniej więcej takie krótkie jak ty i błekitne oczy: po prostu cudowne. Ale... nie. Nie jest chyba piękny w obiegowym sensie tego słowa. Jednak na pewno jest mężczyzną z którym - jeśli go gdzieś zobaczysz - od razu chciałabyś spędzić resztę życia...
|
|
 |
|
siadałam przy komputerze, czekałam 3 sekundy, ledwo zdążyłam się ogarnąć, a już witałeś mnie z gwiazdką przy dwukropku. Teraz monotonia, zero wiadomości..
|
|
 |
|
` to niesamowite , jak łatwo człowiek uzależnia się od drugiej osoby .
|
|
 |
|
miała nadzieję , że już go nie kocha , że to minęło . tak bardzo się starała , żeby to minęło . ostatnie pół roku to był właściwie odwyk . odwyk od niego , od jego wariackiej miłości , od jego pocałunków , jego wygłupów ,jego fantazji , jego napadów melancholii , jego niezwykłości . nie udało się . owszem , może i o nim zapomniała , ale nie przestała go kochać ..
|
|
 |
|
potrzebuję tego bałaganu , który robił w moim życiu . < 3
|
|
 |
|
od tego dnia tak jakby zmieniło się wszystko . chociaż jeszcze słowami nie potrafiłam opowiedzieć co .
|
|
 |
|
wystarczy jedno kłamstwo. potem już można kurwaa łgać w nieskończoność . -.^
|
|
|
|