 |
|
I życzę Ci miłości, ale przede wszystkim życzę Ci tej do mnie. /podobnopopierdolony
|
|
 |
|
ZOZOLCIA ŻYCZY WSZYSTKIM WESOŁYCH ŚWIĄT I PIJANEGO SYLWESTRA! ♥
|
|
 |
|
Serce zakuło mnie mocniej.Poczułam dreszcze na całym ciele i spocone dłonie.Jak zahipnotyzowana podniosłam się z łóżka i wolnym krokiem ruszyłam w stronę okna.Podniosłam roletę i łokciami oparłam się o parapet.Znów mi się śnił,znów o mnie walczył i kochał.Od ponad roku nie pojawiał się we śnie,a teraz od kiedy jest sam śnił mi sie jdrugi raz w przeciagu miesiaca.Nie rozumiem tych snów.Nie rozumiem siebie.Myślałam,ze juz mi nie zależy,że zapomniałam lecz te sny nie pozwalają mi odciać sie od jego obecności.Nie wiem kim jestem dla niego,ani kim on jest dla mnie.Ale gdy widzę jego twarz wszystko powraca.Nasze pocałunki,jego delikatny dotyk,hipnotyzujące spojrzenie i czuły głos szepczący:-promieniejesz Aniołku-Nie zapomne tych słów.Nie zapomne tych chwil.Wspominając,moje serce bije szybciej nierozumiejac tego jak kiedys dla niego byłam całym życiem,a dziś nie pamięta już o moim istnieniu.Myśl,ze juz nie zadzwoni,nie napisze jest straszna.A ja po prostu chcę by było jak dawniej.. || pozorna
|
|
 |
|
'to już wiesz czemu nie zapraszam was do domu, tylko wolę z niego wyjść' - zdanie które wypowiedziałam z cholerną trudnością i łzami w oczach. tak bardzo chciałam to zmienić. | szyszuniaa
|
|
 |
|
w dzień udaje, że wszystko gra, a wieczorem dopada ta jebana samotność.
|
|
 |
|
Znów mi się śniłeś, cholerne koszmary, za które oddałabym wszystko
by zmieniły się w rzeczywistość.
|
|
 |
|
czasami mam ochotę wepchać się pod jakieś auto przejeżdżające obok mnie, nachlać się tabletek i popić wódką, strzelić sobie w łeb albo podciąć żyły i się wykrwawić. są takie dni kiedy mam ochotę odejść stąd do bezproblemowego świata, gdzie nie będę musiała się niczym martwić i ciągle ryczeć w poduszkę dusząc się łzami, chciałabym żeby ten cały ból zniknął, marzę o tym żeby nie czuć tych negatywnych emocji. myśli śmierci chodzą mi po głowie bez przerwy, czasami trudno nad nimi zapanować. mam dosyć tych zarwanych nocy kiedy siedzę do rana ze słuchawkami w uszach powstrzymując się przed zrobieniem sobie krzywdy. / grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
lubię dostawać napady śmiechu i płakać ze śmiechu leżąc na korytarzu czy na lekcji. lubię, że Kamil twierdzi, że cały czas chodzę najarana. lubię mieć bekę z praktykanta, który robi nam cały czas kartkówki i mówi tym swoim pedalskim głosem. lubię siedzieć z Kamilem w ławce i śmiać się z babki która się 'położyła i a co tam idę się zdrzemnąć'. lubię grać w kółko i krzyżyk na fizyce i jebać craxe na sto pro na wf'ie. lubię obgadywać z chłopakami każdego kto przejdzie i jeść jeden obiad w pięciu. lubię jak wyrywamy sobie drożdżówki z rąk. lubię nosić bluzy chłopaków. lubię kiedy podkładamy sobie nogi na korytarzu, a jak ktoś się wywróci to wszyscy leżymy i brechtamy. lubię machać do kamer i latać po szkole w te i nazat jak pojebana. lubię wypytywać się nauczycieli o ich sprawy prywatne. naprawdę lubię szkołę! | szyszuniaa
|
|
 |
|
to nic, że nie mam na nic najmniejszej ochoty. to nic, że znowu ostatnimi czasy mam depresję. to nic, że w ogóle się nie uczę, chociaż czasami mam na to ochotę. to nic, że zawaliłam cały semestr. to nic, że często przesiaduję u pedagoga. to nic, że o wszystko się czepiam. to nic, że wszystko mnie wkurwia. to nic, że do każdego pyskuje. to nic, że wyżywam się na wszystkich. to nic, że jestem niegrzeczna. to wszystko nie ważne... | szyszuniaa
|
|
|
|