 |
|
Pragnęłam mieć go przy sobie w każdej chwili mojego życia.
Móc śmiać się z nim, rozmawiać bez żadnego skrępowania,
całować go, przytulać się do niego, słuchać jego głosu, radosnego śmiechu.
Patrzeć w jego oczy, widzieć jego uśmiech.
Mówić mu, jak bardzo go kocham i słyszeć od niego te same słowa.
Nie chciałam widzieć na jego twarzy żadnego grymasu bólu, śladów łez w oczach,
chowających się za złością i rozgoryczeniem.
Chciałam robić wszystko, by czuł się szczęśliwy.
|
|
 |
|
Myślę o tym, co chciałam Ci zawsze powiedzieć i podzielić się tym z Tobą. Myślę o tym, co robiliśmy razem i jak spędzaliśmy razem chwile. Wiem, że przed każdym zaśnięciem myślę o Tobie, i że dzisiaj też będę, a jutro obudzę się z Tobą w myślach. Mogę śnić, marzyć o Tobie i być teraz z Tobą na kawie, ale to tylko resztki tego, co po Tobie pozostało. Cholera, szczęście nie mogło pójść dobrze. Zadowolony? To wszystko kurewsko miażdży mi serce, wiesz?
|
|
 |
|
Usiadłam i objęłam głowę rękami. Marzyłam o tym, aby ją odkręcić, położyć na podłodze i dać jej takiego kopa, żeby się odchrzaniła i poleciała, gdzie pieprz rośnie. Żebym jej nigdy nie mogła odnaleźć.
|
|
 |
|
jedna osoba pojawia się w twoim życiu i tak nagle, brutalnie staje się kimś ważnym.
|
|
 |
|
Na obecną chwilę wystarczyłby mi tylko spacer z Tobą.
|
|
 |
|
Jeśli zależało Ci na tym chłopcu, to musi boleć. Nie łudź się też, że jutro przestanie. Im bardziej Ci zależało, tym dłużej będzie bolało, ale uwierz, że nadejdzie taki dzień, że przestanie.
|
|
 |
|
Są ludzie, którym pozwolimy wracać zawsze. Choćby nie wiadomo jak Nas zawiedli, i jak bardzo pozwolili Nam cierpieć. I mimo, że wywoływali najokropniejszy ból, gdy odchodzili - to wywołują najcudowniejszy uśmiech, gdy wracają.
|
|
 |
|
I może to trochę banalne, ale chcę trzymać Cię za rękę i słuchać tego, co myślisz pod koniec dnia.
|
|
 |
|
Prawda zawsze jest w oczach. I często w głosie, ale trzeba słuchać uważnie.
|
|
 |
|
Niespokojnie zerkałam na Ciebie i chciałam wierzyć, że z tego o czym myślisz część jest o mnie.
|
|
 |
|
największym błędem jest udawanie, że to co nas boli, jest nam obojętne.
|
|
|
|