 |
|
Jestem kobietą i mam prawo mieć zły humor. Bez powodu kurwa!
|
|
 |
|
kiedyś mówiłeś , że czytasz moje opisy , lubisz wiedziec co robie , jakiej muzyki słucham w danym momencie . a no tak , to było kiedyś . . . kiedyś też czekałeś na gadu tylko na mnie , zasypując mnie milionem średników z gwiazdką . i wiesz.. jeszcze czasami mam ochotę napisac , tak po koleżeńsku: hej , co tam ? tylko boję się usłyszec , że czekasz na inna..
|
|
 |
|
Ciężko musi być kobiecie w świecie mężczyzn, pełnym chwil, w których każdy chce Cię pieprzyć, wykorzystasz młodość, co? obowiązkowo, rano się obudzisz nie wiadomo obok kogo!
|
|
 |
|
Za często dajesz innym oparcie, którego Ty sama nie masz.
|
|
 |
|
gdybyś miał tylko jedno pytanie
to o co byś spytał ?
|
|
 |
|
Paranoją jest fakt, że po Ziemi stąpa sześć miliardów ludzi, a ja wciąż czuję się samotna
|
|
 |
|
Nie myśl. Nie myśl o tym. To jakieś głupie, nieistniejące figury, z kończynami roztrzaskanymi o przeszłość. Po co ci to.
|
|
 |
|
Zaczęłam czytać nasze rozmowy. Z każdą rozmową wracały wszystkie wspomnienia. Coraz więcej wspomnień i wiem, że tak już nie będzie. Kiedyś byłam zbyt słaba żeby usunąć wspomnienia. Dziś stwierdziłam, że już nie warto. A teraz ? Teraz mam plan. Postanowiłam być cholernie szczęśliwa.
|
|
 |
|
Krzyczałam sama na siebie. Płakałam lub histerycznie się śmiałam z własnej naiwności. Brzydziłam się tym, że mu zaufałam.
|
|
 |
|
Z grzeczności mówię mu, że go kocham.
|
|
 |
|
Miała rozmazany tusz, rozszerzone źrenice, jej ręce drżały a z jej czerwonych ust sączyła się krew. Stała w deszczu na środku ulicy i zaczęła krzyczeć, że miłości nie ma.
|
|
 |
|
Przepraszam, jeśli kiedyś spojrzysz mi w oczy a ja wybuchnę płaczem.
|
|
|
|