głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zerozboczek

choć życie ciąży  a psychika siada   nie poddawaj się  to pierwsza zasada.

natusiowska dodano: 14 października 2011

choć życie ciąży, a psychika siada, nie poddawaj się, to pierwsza zasada.

tak delikatnie dotykałeś mnie w miejsca  gdzie byłam najbardziej wyczulona. twój gorący i przyspieszony oddech muskał me piersi. czułam Cię tak namiętnie. słyszałam bicie naszych serc  kiedy w gorącym pożądaniu łączyliśmy się wargami. opierając się o łóżko  wpierałeś mnie w nie z  taką siłą  ale jednocześnie z taką miłością  że wiedziałam  że to właśnie Ty możesz skosztować mojego ciała w całej okazałości. wiedziałam  że dając Ci siebie daję Ci moje serce  okazuje Ci miłość. wiedziałam  że nasze złączenie się było przepełnione miłością  a nie tylko samym pożądaniem ciał.

sosicksosad dodano: 14 października 2011

tak delikatnie dotykałeś mnie w miejsca, gdzie byłam najbardziej wyczulona. twój gorący i przyspieszony oddech muskał me piersi. czułam Cię tak namiętnie. słyszałam bicie naszych serc, kiedy w gorącym pożądaniu łączyliśmy się wargami. opierając się o łóżko, wpierałeś mnie w nie z taką siłą, ale jednocześnie z taką miłością, że wiedziałam, że to właśnie Ty możesz skosztować mojego ciała w całej okazałości. wiedziałam, że dając Ci siebie daję Ci moje serce, okazuje Ci miłość. wiedziałam, że nasze złączenie się było przepełnione miłością, a nie tylko samym pożądaniem ciał.

muskałam delikatnymi opuszkami twoje ciało  czując jak każdy mój dotyk sprawia  że twoje mięśnie napinają się  a przez ciało przechodzą ciary. wtedy ty dotykałeś palcami moich warg  powoli zbliżałeś się  tak  że byłam w stanie czuć twój oddech na mych ustach. byłeś wtedy taki delikatny  kiedy stykaliśmy się w pocałunku. przygryzałeś mi wargi  w taki sposób  że nawet najmniejsza część ciała czuła tą namiętność  jaką we mnie budziłeś. wtedy otwierałeś mi oczy  kładłeś mi zimną dłoń na policzku  i patrzyłeś w głębię moich oczu  póki znów nasze wargi nie połączyły się w pożądaniu.

sosicksosad dodano: 14 października 2011

muskałam delikatnymi opuszkami twoje ciało, czując jak każdy mój dotyk sprawia, że twoje mięśnie napinają się, a przez ciało przechodzą ciary. wtedy ty dotykałeś palcami moich warg, powoli zbliżałeś się, tak, że byłam w stanie czuć twój oddech na mych ustach. byłeś wtedy taki delikatny, kiedy stykaliśmy się w pocałunku. przygryzałeś mi wargi, w taki sposób, że nawet najmniejsza część ciała czuła tą namiętność, jaką we mnie budziłeś. wtedy otwierałeś mi oczy, kładłeś mi zimną dłoń na policzku, i patrzyłeś w głębię moich oczu, póki znów nasze wargi nie połączyły się w pożądaniu.

spisałam kolejno  skrupulatnie scenariusz mojego filmu. codziennie rano wykonywałam makijaż i dopasowywałam maski na kolejne sceny. grałam najlepiej jak umiałam własną rolę  i nagrywałam wszystko zmysłami  zapisując na twardym dysku  zwanym  wspomnieniem . jednak nie wszystko poszło zgodnie z planem. coraz częstsza zmiana obsady aktorskiej doprowadzała mnie do ostatecznego wyniszczenia. myślałam  że w ostateczności  będę musiała zakończyć pracę nad moim filmem  a przecież starałam się tak bardzo. przyszedł dzień  kiedy wszyscy mnie opuścili  moi aktorzy  pomocnicy  moje światło i moja nadzieja. zakończyłam więc film  a ostateczny tytuł  który mu nadałam  brzmiał tak zwyczajnie  prosto. na dno zakurzonej skrzyni rzuciłam kasetę wideo z napisem  Życie .

sosicksosad dodano: 14 października 2011

spisałam kolejno, skrupulatnie scenariusz mojego filmu. codziennie rano wykonywałam makijaż i dopasowywałam maski na kolejne sceny. grałam najlepiej jak umiałam własną rolę, i nagrywałam wszystko zmysłami, zapisując na twardym dysku, zwanym "wspomnieniem". jednak nie wszystko poszło zgodnie z planem. coraz częstsza zmiana obsady aktorskiej doprowadzała mnie do ostatecznego wyniszczenia. myślałam, że w ostateczności, będę musiała zakończyć pracę nad moim filmem, a przecież starałam się tak bardzo. przyszedł dzień, kiedy wszyscy mnie opuścili, moi aktorzy, pomocnicy, moje światło i moja nadzieja. zakończyłam więc film, a ostateczny tytuł, który mu nadałam, brzmiał tak zwyczajnie, prosto. na dno zakurzonej skrzyni rzuciłam kasetę wideo z napisem "Życie".

boję się piątku i spojrzenia w Twoje oczy. boję się Twojego smutku i pretensji. boję się   bo nie wiem co Ci powiedzieć. boję się   że skłamię mówiąc   że już Cię nie kocham.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 13 października 2011

boję się piątku i spojrzenia w Twoje oczy. boję się Twojego smutku i pretensji. boję się , bo nie wiem co Ci powiedzieć. boję się , że skłamię mówiąc , że już Cię nie kocham. || kissmyshoes

uwielbiam mojego przyjaciela  który na pół korytarza drże do mnie japę ' zamknij pysk  bura suko '  gdy tuż za Nim stoi dyrektorka.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 13 października 2011

uwielbiam mojego przyjaciela, który na pół korytarza drże do mnie japę ' zamknij pysk, bura suko ', gdy tuż za Nim stoi dyrektorka. || kissmyshoes

może zajmijmy się swoim życiem ? osobno ? Ty swoim  ja swoim ? też sądzisz  że to głupi pomysł ? to dobrze. interesuj się moim życiem  bo ja tego potrzebuję  by oddychać.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 13 października 2011

może zajmijmy się swoim życiem ? osobno ? Ty swoim, ja swoim ? też sądzisz, że to głupi pomysł ? to dobrze. interesuj się moim życiem, bo ja tego potrzebuję, by oddychać. || kissmyshoes

a Jego opis na gadu: ' kurwa  właśnie wymyka mi się przez palce najważniejsza część mojego życia '   sprawia   że w moich oczach pojawiają się łzy  a frustracja zabija.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 13 października 2011

a Jego opis na gadu: ' kurwa, właśnie wymyka mi się przez palce najważniejsza część mojego życia ' , sprawia , że w moich oczach pojawiają się łzy, a frustracja zabija. || kissmyshoes

czuję się jak podczas zatrzymania. mam wrażenie  że powinnam milczeć   bo każdy wykorzystuje moje słowa przeciwko mnie.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 13 października 2011

czuję się jak podczas zatrzymania. mam wrażenie, że powinnam milczeć - bo każdy wykorzystuje moje słowa przeciwko mnie. || kissmyshoes

wystarczyło jedno  głupie spakowanie torby i wyprowadzenie się do przyjaciela  by wynegocjować własne warunki mieszkania w domu   idealnie.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 12 października 2011

wystarczyło jedno, głupie spakowanie torby i wyprowadzenie się do przyjaciela, by wynegocjować własne warunki mieszkania w domu - idealnie. || kissmyshoes

lubiłam Nasze kłótnie. lubiłam rzucanie talerzami o podłogę  i wkurwianie się do tego stopnia  że zaczynałam ryczeć. nawet swój urok miała zwykła sprzeczka o to  że znowu jara z kumplami. lubiłam  gdy mówił mi 'muszę jechać do ojca'  a tak na serio siedział z kolegami na ławce. i choć to same negatywy   ja je lubiałam  dlaczego ? bo mimo wszystko  był wtedy przy mnie.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 12 października 2011

lubiłam Nasze kłótnie. lubiłam rzucanie talerzami o podłogę, i wkurwianie się do tego stopnia, że zaczynałam ryczeć. nawet swój urok miała zwykła sprzeczka o to, że znowu jara z kumplami. lubiłam, gdy mówił mi 'muszę jechać do ojca', a tak na serio siedział z kolegami na ławce. i choć to same negatywy - ja je lubiałam, dlaczego ? bo mimo wszystko, był wtedy przy mnie. || kissmyshoes

dziś?    nie lubie.    jutro?    nie lubie jeszcze bardziej.    I następnych trzech dni też nie nie lubie.    zaraz lece na zakupy i pakowanie  nie lubie.    nie nie nie lubie bardzo mojej rodziny..    nie lubie Ciebie Ciebie i Ciebie.    siebie też nie lubie.    Nie lubie łez.    Nie lubie kiedy mi nie odpisujesz     ale lubie kiedy budzisz mnie rano.    lubie Twoje słodkie zwroty.    Lubie deszcz ale wole słońce..    Lubie kiedy rapsy lecą 24h.    Lubie te esemski z Tobą.    Lubie mojego żółwia.    Lubie zakupy.    Lubie smajlować.    Lubie mieć pojebane rozkimny.    Lubie wkurwiać ludzi.    Lubie być wredna.    Lubie swoją bolesną szczerość.    Lubie być arogancka i bezczelna.      koosmaty

koosmaty dodano: 12 października 2011

dziś? nie lubie. jutro? nie lubie jeszcze bardziej. I następnych trzech dni też nie,nie lubie. zaraz lece na zakupy i pakowanie- nie lubie. nie,nie,nie lubie bardzo mojej rodziny.. nie lubie Ciebie,Ciebie i Ciebie. siebie też nie lubie. Nie lubie łez. Nie lubie kiedy mi nie odpisujesz, ale lubie kiedy budzisz mnie rano. lubie Twoje słodkie zwroty. Lubie deszcz,ale wole słońce.. Lubie kiedy rapsy lecą 24h. Lubie te esemski z Tobą. Lubie mojego żółwia. Lubie zakupy. Lubie smajlować. Lubie mieć pojebane rozkimny. Lubie wkurwiać ludzi. Lubie być wredna. Lubie swoją bolesną szczerość. Lubie być arogancka i bezczelna. / koosmaty

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć