głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zerozboczek

 cz.2 'tak jestem łajdakiem daj mi szansę   a zostanę. mam kilka zalet  będzie Nam przedoskonale  ..  przy Tobie inne gasną  bo tyś jest moją gwiazdą. mógłbym się zmienić  przy Tobie wyjść na ludzi '. przeczytałam  a po moich policzkach poleciały łzy. dokończył cytat mówiąc: ' nikogo tak jak Ciebie w życiu mym nie potrzebuję'. usiadłam na ławkę. w głowie miałam mętlik. nie wiedziałam co mówić  i co zrobić. po chwili wstałam  oddając mu album. w moich oczach pojawiła się nienawiść   sama nie wiem dlaczego. ' nie umiem. to definitywny koniec '   powiedziałam odwracając się i odchodząc szybko. pobiegł za mną  łapiąc mnie za rękę. odwróciłam się  mówiąć: ' puść mnie  na zawsze   zostaw mnie '. zabrał rękę  po chwili waląc nią w murek mostku. spojrzałam na Niego z żalem w oczach  po czym dodałam: ' nigdy się nie zmieniłeś tak na prawdę  eogistyczny  nadpobudliwy gnojku'. patrzył na mnie smutnymi oczami. spojrzałam w nie ostatni raz  odchodząc. po kilku minutach dostałam smsa:

koosmaty dodano: 17 października 2011

(cz.2)'tak jestem łajdakiem,daj mi szansę - a zostanę. mam kilka zalet, będzie Nam przedoskonale (..) przy Tobie inne gasną, bo tyś jest moją gwiazdą. mógłbym się zmienić, przy Tobie wyjść na ludzi '. przeczytałam, a po moich policzkach poleciały łzy. dokończył cytat mówiąc: ' nikogo tak jak Ciebie w życiu mym nie potrzebuję'. usiadłam na ławkę. w głowie miałam mętlik. nie wiedziałam co mówić, i co zrobić. po chwili wstałam, oddając mu album. w moich oczach pojawiła się nienawiść - sama nie wiem dlaczego. ' nie umiem. to definitywny koniec ' - powiedziałam,odwracając się i odchodząc szybko. pobiegł za mną, łapiąc mnie za rękę. odwróciłam się, mówiąć: ' puść mnie, na zawsze - zostaw mnie '. zabrał rękę, po chwili waląc nią w murek mostku. spojrzałam na Niego z żalem w oczach, po czym dodałam: ' nigdy się nie zmieniłeś tak na prawdę, eogistyczny, nadpobudliwy gnojku'. patrzył na mnie smutnymi oczami. spojrzałam w nie ostatni raz, odchodząc. po kilku minutach dostałam smsa:

 cz.1 .dochodziła godzina jedenasta. przyszłam w umówione miejsce. ręce trzęsły mi się niemiłosiernie  a wiatr rozwiewał rozpuszczone włosy. szelest liści wprawiał mnie w dziwny nastrój. szłam parkiem   Naszym ulubionym  w kierunku ławki  z którą wiązało się tak wiele wspomnień. Damian już na niej siedział. czekał  z głową spuszczoną w dół   w moim ulubionym dresie  i ukochanej bluzie. podeszłam cicho mówiąc 'cześć'. podniósł się  nerwowo gasząc papierosa. złapał mnie za rękę szepcząc 'cześć  Mała'. stałam z głową podniesioną ku górze  wpatrując się w ukochane tęczówki. milczeliśmy przez chwilę  a między Nami słychać było tylko szelest wiatru. zabrałam rękę z Jego uścisku  prosząc by w końcu powiedział to co ma do powiedzenia. ' ja nie umiem bez Ciebie żyć '   zaczął  po czym na chwilę się zatrzymał. wziął z ławki torebkę  w której był prezent dla mnie. otworzyłam   jak kazał   moim oczom ukazał się album ze wspólnymi zdjęciami. oczy mi się zaszkliły. na samym początku  napisane było:

koosmaty dodano: 17 października 2011

(cz.1).dochodziła godzina jedenasta. przyszłam w umówione miejsce. ręce trzęsły mi się niemiłosiernie, a wiatr rozwiewał rozpuszczone włosy. szelest liści wprawiał mnie w dziwny nastrój. szłam parkiem - Naszym ulubionym, w kierunku ławki, z którą wiązało się tak wiele wspomnień. Damian już na niej siedział. czekał, z głową spuszczoną w dół - w moim ulubionym dresie, i ukochanej bluzie. podeszłam,cicho mówiąc 'cześć'. podniósł się, nerwowo gasząc papierosa. złapał mnie za rękę szepcząc 'cześć, Mała'. stałam z głową podniesioną ku górze, wpatrując się w ukochane tęczówki. milczeliśmy przez chwilę, a między Nami słychać było tylko szelest wiatru. zabrałam rękę z Jego uścisku, prosząc by w końcu powiedział to co ma do powiedzenia. ' ja nie umiem bez Ciebie żyć ' - zaczął, po czym na chwilę się zatrzymał. wziął z ławki torebkę, w której był prezent dla mnie. otworzyłam - jak kazał - moim oczom ukazał się album ze wspólnymi zdjęciami. oczy mi się zaszkliły. na samym początku, napisane było:

siedzę w pustym mieszkaniu  z butelką whiskey  'ciszą' gurala w głośnikach i łzami w oczach. czuję   że spadam na ryj  tak konkretnie. nie mogę pojąć tego   że spieprzyliśmy to wszystko.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 17 października 2011

siedzę w pustym mieszkaniu, z butelką whiskey, 'ciszą' gurala w głośnikach i łzami w oczach. czuję , że spadam na ryj, tak konkretnie. nie mogę pojąć tego , że spieprzyliśmy to wszystko. || kissmyshoes

mdli mnie na sam widok tego  jak podchodzą do mnie te zjebane dupy  mówiąc 'jak się trzymasz? będzię dobrze'  a tak na prawdę srały po gaciach ze szczęścia  gdy zobaczyły mój status na fejsie 'wolna'. jebane fałszywe dziwki  których marzeniem jest Jego ciało. ni chuja   żadna z Was nie będzię Go miała.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 17 października 2011

mdli mnie na sam widok tego, jak podchodzą do mnie te zjebane dupy, mówiąc 'jak się trzymasz? będzię dobrze', a tak na prawdę srały po gaciach ze szczęścia, gdy zobaczyły mój status na fejsie 'wolna'. jebane fałszywe dziwki, których marzeniem jest Jego ciało. ni chuja , żadna z Was nie będzię Go miała. || kissmyshoes

8:47   nie śpię od trzech godzin. nie potrafię. w głowie plątają się myśli i słowa. na normalne funkcjonowanie nie pozwala mi świadomość iż za dwie godziny Cię zobaczę. nawet nie myślę w co się ubiorę  bo w sumie mam to gdzieś. nie obchodzi mnie fryzura  makijaż  i inne dodatki   bo wiem  że lubisz mnie naturalną. i wiem   że tym wygrywam z każdą. tylko pytanie: ' czy ja chcę wygrać? czy chcę ponownie przytulić się do Ciebie i poczuć smak Twoich ust?' nie wiem  gubię się ..    kissmyshoes

koosmaty dodano: 17 października 2011

8:47 - nie śpię od trzech godzin. nie potrafię. w głowie plątają się myśli i słowa. na normalne funkcjonowanie nie pozwala mi świadomość iż za dwie godziny Cię zobaczę. nawet nie myślę w co się ubiorę, bo w sumie mam to gdzieś. nie obchodzi mnie fryzura, makijaż, i inne dodatki - bo wiem, że lubisz mnie naturalną. i wiem , że tym wygrywam z każdą. tylko pytanie: ' czy ja chcę wygrać? czy chcę ponownie przytulić się do Ciebie i poczuć smak Twoich ust?' nie wiem, gubię się .. || kissmyshoes

szłam z kumplem do szkoły. opatulona ogromnym szalikiem  nadal trzęsłam się z zimna. Łukasz spoglądał na mnie co chwila  w końcu nie wytrzymał i zatrzymał się. ' co jest ? '   spytałam chrypiącym głosem. ' kurwa  zainwestuj w ciepłą kurtkę '   powiedział  po czym zaczął ściągać swoją ogromną bluzę. ' zamarzniesz  głupku!'   powiedziałam. ' masz i nie marudź '   rzucił  podając mi bluzę. po chwili spytałam: ' ale po co mi ją dałeś ? będziesz chory'. uśmiechnął się wrednie  po czym dodał: ' no tak. i będę leżał w łóżku  a Ty wtedy będziesz latać z herbatką koło mnie'. popatrzyłam na Niego  i śmiejąc się dodałam: ' Ty egoistyczny dupku '   zakładając na głowę kaptur bluzy  która pachniała moimi ulubionymi perfumami.    kismyshoes

koosmaty dodano: 17 października 2011

szłam z kumplem do szkoły. opatulona ogromnym szalikiem, nadal trzęsłam się z zimna. Łukasz spoglądał na mnie co chwila, w końcu nie wytrzymał i zatrzymał się. ' co jest ? ' - spytałam chrypiącym głosem. ' kurwa, zainwestuj w ciepłą kurtkę ' - powiedział, po czym zaczął ściągać swoją ogromną bluzę. ' zamarzniesz, głupku!' - powiedziałam. ' masz i nie marudź ' - rzucił, podając mi bluzę. po chwili spytałam: ' ale po co mi ją dałeś ? będziesz chory'. uśmiechnął się wrednie, po czym dodał: ' no tak. i będę leżał w łóżku, a Ty wtedy będziesz latać z herbatką koło mnie'. popatrzyłam na Niego, i śmiejąc się dodałam: ' Ty egoistyczny dupku ' , zakładając na głowę kaptur bluzy, która pachniała moimi ulubionymi perfumami. || kismyshoes

EVERY DAY IM SHUFFLING :D

natusiowska dodano: 16 października 2011

EVERY DAY IM SHUFFLING :D

sobotnie podboje znów kończą się katarem .

just_kapsel dodano: 16 października 2011

sobotnie podboje znów kończą się katarem .

sobotnie podboje znów kończą się katarem .

just_kapsel dodano: 16 października 2011

sobotnie podboje znów kończą się katarem .

Uwielbiam po treningu czuć zmęczenie  następnego dnia budzić się z zakwasami i nowymi sińcami do kolekcji. Wtedy wiem  że daję z siebie wszystko.

nenaa dodano: 15 października 2011

Uwielbiam po treningu czuć zmęczenie, następnego dnia budzić się z zakwasami i nowymi sińcami do kolekcji. Wtedy wiem, że daję z siebie wszystko.

Teraz siedzę sama w pustym domu palę papierosa i czekam na Niego od samego rana. Uwielbiam kiedy przychodzi do mnie i zaczynamy się wygłupiać bije go chociaż wiem że nie dam mu rady a on jak gdyby nigdy nic bierze mnie na ręce rzuca na łóżko i zaczyna całować po czy leżymy tak do 1 w nocy i między czasie zje mi 3 czekolady  zdążymy się 20 razy posprzeczać i 50 razy pogodzić. Z nikim tak dobrze się nie dogaduje jak właśnie z nim. Wiem że jestem dla niego wszystkim że jestem jedyną osobą na której mu tak naprawdę zależy.l godnie pjona.

godnie_pjona dodano: 15 października 2011

Teraz siedzę sama w pustym domu palę papierosa i czekam na Niego od samego rana. Uwielbiam kiedy przychodzi do mnie i zaczynamy się wygłupiać bije go chociaż wiem że nie dam mu rady a on jak gdyby nigdy nic bierze mnie na ręce rzuca na łóżko i zaczyna całować po czy leżymy tak do 1 w nocy i między czasie zje mi 3 czekolady, zdążymy się 20 razy posprzeczać i 50 razy pogodzić. Z nikim tak dobrze się nie dogaduje jak właśnie z nim. Wiem że jestem dla niego wszystkim że jestem jedyną osobą na której mu tak naprawdę zależy.l godnie-pjona.

wszystko traci sens gdy nie ma cię przy mnie.   godnie pjona

godnie_pjona dodano: 15 października 2011

wszystko traci sens gdy nie ma cię przy mnie. / godnie_pjona

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć