 |
|
Wiem, że już nigdy nie wrócisz. Mogę stanąć na środku autostrady bez wyrzutów sumienia.
|
|
 |
|
i szlak mnei trafia kiedy wiem , ze dawałeś mi te cholerne kazania , że nie wybaczysz mi jak Cię zdradzę w czasie kiedy sam byłeś z inną ..
|
|
 |
|
Wierzę, że ta zima kiedyś musi minąć. Zazieleni się, urośnie kilka drzew. A niedopity rum rozgrzeje jeszcze krew. Zimny poniedziałek gorącą stanie się niedzielą. Jeszcze wszystko będzie możliwe, nim stanie się tak jak gdyby nigdy nic nie było.
|
|
 |
|
Ludzie traktują Boga w nieuprzejmy sposób. Ciągle proszą go o pomoc, odmawiają miliardy modlitw każdego dnia, proszą, błagają, żebrzą o przysługę; Zrób to, daj mi tamto, chcę nowy samochód, chcę lepszą pracę... A większość z tych modlitw odbywa się w niedzielę – w jego dzień wolny.
|
|
 |
|
Trzymaj dzieciak jak ja z tymi, którzy cię wesprą, nie z tymi co śmieją się jak ocierasz się o piekło.
|
|
 |
|
Słowa , które jak amfetamina rozszerzają źrenice
|
|
 |
|
Tęsknisz wtedy, kiedy czujesz, że swym krzykiem powyrywałbyś wszystkie drzewa kiedy czujesz, że spojrzeniem mógłbyś zgasić słońce tęsknisz wtedy, kiedy masz ochotę swoje łzy zwinąć w kamienie i rzucać nimi o szybę, by rozpadły się na milion drobnych kawałeczków tak samo, jak rozpada się twoje serce, kiedy ukochana osoba wsiada do pociągu.
|
|
 |
|
Bo nie żyję ani w przeszłości, ani w przyszłości. Dla mnie istnieje tylko dzisiaj i nie obchodzi mnie nic więcej. Jeśli kiedyś uda ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem. [Paulo Coelho]
|
|
 |
|
Niekiedy miała takie małe pragnienie - Ułożyć z chmur wyraz "tęsknię" wierząc, że odczyta w tym słowie prośbę, by wrócił.
|
|
 |
|
Chcę by jeden raz mnie ktoś zrozumiał tak na prawdę i powiedział, podając rękę: "chodź, popłaczmy razem".
|
|
 |
|
Zanim przyszliśmy na świat, podobno mieszkaliśmy z aniołami w rajskim ogrodzie. Kiedy zapadła decyzja o naszym narodzeniu, Anioł Stróż położył nam palec na ustach, byśmy nie opowiadali o tym, co przeżyliśmy w niebie. Ślad jego dotyku ma każdy z nas - to podłużne wgłębienie pomiędzy nosem a górną wargą...:)
|
|
 |
|
Mała powiedziała: - A kiedy już nas nie będzie, czy w dalszym ciągu będziesz mnie kochał, czy nasza miłość przetrwa? Duży przytulił Małą i spoglądali w noc, na księżyc w ciemnościach i jasno świecące gwiazdy. - Mała, spójrz na gwiazdy, jak świecą i płoną. Choć niektóre z nich zgasły już dawno temu, mimo to wciąż błyszczą na wieczornym niebie, bo widzisz miłość jest jak światło gwiazd - nie umiera nigdy..
|
|
|
|