 |
|
Nie byłeś w jej typie, dopóki przez przypadek nie zawróciłeś jej w głowie , rozkochałeś ją w sobie , a potem zostawiłeś na samym dnie samą samotną, której ciężko było się z tamtąd wydostać , gdy już wydostała się powoli zakończyła ten rozdział związany z tobą, gdy już w miare zaczeła sobie z tym wszystkim radzić , to Ty nagle wracasz , po tym wszystkim masz czelność wracać do jej snów , i znów staczać ją na dno ... ona już nigdy nie będzie taka sama ... zmieniłą się ... jest jej strasznie ciężko i teraz już będzie cały czas , Ona sobie z tym nie poradzi , Ona nie umi walczyć ze wspomnieniami ! . // natlokmysli
|
|
 |
|
wracasz do domu i ściągając buty rzucasz klucze na stolik. torbę zostawiasz gdzieś w korytarzu i biorąc ze stołu jabłko wgryzasz się w nie siadając na blacie szafy. w radiu dyktują Ci kolejne wiadomości ze świata, a w nierozgrzanej jeszcze mikrofalówce odmraża się Twoja zapiekanka. telefon od kilku dni nie wydawał z siebie żadnego dźwięku, a twoje słowa odbiera jedynie ściana. przyjaciele ? byli. szkoda, że tylko wtedy, gdy czegoś potrzebowali. z wrogami jest inaczej - są i będą zawsze, bez względu na wszystko, tyle że nie możesz na nich polegać
// rzaba_xd
|
|
 |
|
Zakładam słuchawki na uszy. Świat staje się moim teledyskiem, znowu. // rzaba_xd
|
|
 |
|
- Weź bądź ciszej. - Nie mogę. - To śmiej się w duszy. - Nie, bo się uduszę // rzaba_xd
|
|
 |
|
'Kiedy wszystko cię wkurwia na max. Kiedy nawet nie masz siły, żeby wstać. Kiedy w następny dzień już ci wiary jest brak, pamiętaj - zawsze obok stoi brat'. // rzaba_xd
|
|
 |
|
Chuj mnie trafia, gdy wiem, że u Ciebie jest źle. pamiętaj ziomuś - twój problem, to też mój problem. // rzaba_xd
|
|
 |
|
Przyjaźń nie kurestwo - wyciąga z kłopotów .
|
|
 |
|
Ostatni głęboki wdech, do góry łeb !
|
|
 |
|
'Twoje serce z kamienia już nasiąknęło wodą'
|
|
 |
|
tacy sie nie zmieniają .. na zawsze zostają kretynami / Dagmara
|
|
|
|